O czym chcesz poczytać na blogach?

Naomi klein

anima vilis

Nie potrafie jakoś ppzekształcić tych dźwięków, które słyszę na zrozumiały laikowi tekst. ale kto zna, ten rozumie mój zachwyt. jest w tym jednak pewna nutka ironii, bo grunge normalną muzyką nie jest, to trzeba zrozumieć. i zapewne razem z tą muzyką tworzyła się i dale się tworzy moja historia - a to już bardzo dużo. natomiast jednocześnie czytam także "No logo" Naomi Klein - powiadają o tej książce, że to biblia alterglobalistów... a fragmencie, przez który dopiero przebrnąłem nie będę pisał. powiem tylko, że bardzo interesująca pozycja. a, to był mój prezent, jaki sobie zrobiłem na dzień dziecka... długo po tym dniu.

jeszcze nie wiem na czym polega życie.

niewierny portret mój . . . - Onet.pl Blog


14 marca 2009
Co by było gdyby . . .
Gdyby upadły wszystkie moje ideały...
Gdyby Naomi Klein okazała się być wymysłem "chicago boys", kolejnym nowatorskim eksperymentem na miarę wojny z terroryzmem w Iraku, zwykłą przykrywką dla niszczycielskiej działalności neoliberałów, zwróceniem uwagi na swoją obsesję... i osiągnięcia dokładnego jej odwrócenia.
Ta intrygująca kobieta jest tak odważna w swych osądach, tak wiarygodna w przedstawianiu faktów, iż odnosi.

Pan mu spojrzy! Samowity jezior!

Wypada chyba zagadka, ale całość naprawdę udana, przy czym zaznaczam, że nie znam się na kryminałach. Możliwe, że dla znawców gatunku jest to opowieść całkowicie już oklepana. Grunt, że nie traktuje o piersiach studentki, do której nie wiadomo po co dodany jest motyw zabójstwa, śledztwa i afery.
Z najnowszych nabytków zabrałam się w końcu za „No Logo” Naomi Klein, którego jeszcze nie skończyłam, ale po około 300 stronach mogę już zacząć przekonywać, że naprawdę warto do owej książki podejść. Nie wiem, czy wystarczy sama lektura, aby zostać alterglobalistą, ale Klein zwraca uwagę na rozmaite mechanizmy, od których nie zdołano się uchronić w Stanach, a które jeszcze nie wystąpiły w Polsce (dosyć poruszający opis wkraczania.

S t r o n a • byłych działaczy • Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża

Niepodległościowej Polskiej Partii Socjalistycznej jest bezskuteczne, ponieważ większość w ogóle nie jest zainteresowana historią Polski, a tym bardziej historią socjalistów zwalczanych przez komunizm. Wysiłki redakcji „Obywatela”, aby polskie tradycje lewicowe przypomnieć, nie przynoszą rezultatu.

Próbowałam namówić znajomych do przeczytania fascynującej książki Naomi Klein „Doktryna szoku”. Większość odmówiła – Klein to lewaczka. Nie znalazłam żadnej definicji lewicy i lewactwa. Mogę tylko opierać się na danych empirycznych. Lewica to Miller, Kalisz, Kwaśniewski, liderzy partii wywodzącej się z Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. PZPR nie była partią marksistowską, była partią władzy. Marksizm był jedynie przykrywką,.

Naturalnie Kubek

im dłużej amoje opowiadały co ich dzieci potrafią tym bardziej lasował mi się mózg....

***********************************

w ramach odmatczenia zaczęłam czytać po raz któryśtam No Logo Naomi Klein.... i choć nie we wszystkim się z Panią Naomi zgadzam to książka jest szalenie ciekawa i bardzo mnie relaksuje :)

no i póki wena jest to uciekam do scrapowania :*

21:37,

Ormuss mus sein

Strona główna Demonizowanie marki
Tytułem wstępu
Podczytując w wolnych chwilach panią Naomi Klein trafiłem na taki oto fragment:

"Szybki przeskok do roku 1998. Gap wprowadza swoje przełomowe reklamy swingujących Khakis: proste, pyszne i trzeba przyznać znakomicie zrobione miniaturki wideoklipów pod muzyczkę Jump Jive'n'Wail. Kwestia czy te reklamy były "dokoptowaniem" artystycznej integralności muzyki, nie miała żadnego znaczenia. Reklamy Gapa nie wyzyskiwały.

Nie, błąd. Na końcu dowiedziałem się o firmie Gap, która istnieć zaczęła dla mnie jakieś 2-3 lata temu.

Tak wiem, czepiam się. To naprawdę bardzo dobra książka i tak czytam i kiwam głową ze zrozumieniem, kiedy rozumiem i otwieram szeroko oczy, gdy się dziwię i patrzę z niedowierzaniem. Ale czy przy takiej ilości materiału faktograficznego, jakie pani Naomi zgromadziła trzeba naginać takie bzdurki, jak ta, by ładniej wyglądało?

2005-01-04 00:15:09 skomentuj (20)


Końtrybut dla Szymona

Szymon Meloman jest równie profesjonalny, co Szymon Filmoznawca. Kiedy Szymon jest lekko sceptyczny to możesz mieć pewność, że zasiądzie zaraz za kierownicą walca i zrówna z ziemią.

sluzew-story blog

skomentuj (7)


No logo
Globalizm, antyglobalizm, mcdonaldyzacja, homogenizacja, ostateczny krach systemu korporacji, prawo popytu i podaży, bunt mas, trzecia fala, koniec historii, dyktat marki i no logo.

Od jakiegoś czasu usilnie próbuję być świadoma politycznie, gospodarczo i ekonomicznie. Zaczęłam od antyglobalizmu, ale czytanie "No logo" autorstwa Naomi Klein w oryginale nie jest najlepszym pomysłem na świecie, tym bardziej, że z terminologią ekonomiczną jestem na bakier nawet w polskim wydaniu. Poczekam zatem na rodzime wydanie - do jesieni. Tymczasem wybiorę się może do Kinoteki na Docreview i tam się nieco globalnie uświadomię.

Powinam wybrać się do jakiejś porządnej księgarni i zaopatrzyć się w parę mądrych.