O czym chcesz poczytać na blogach?

Zyta

U piotrusia Pana - Onet.pl Blog

Zapytania nie wiemy co będzie w następnej minucie czy plany ktore zaplanujemy sie spełnia czy pokrzyzują to jedno nie wiadomo Ukladasz plandnia az tu w jednej minucie  moze sie zmienic wszystko diamertalnie twój plan wezmie łeb musisz  i tak zrobic jak staruszek czas ci pozwoli i kaze  a moze odlozy a moze to w czasie Staruszek czas to ciekawa postac moze to brat zapytania kto to wie. Nie wiadomo jakie niespodzianki nastepny dzien przyniesie czy jestes na to przygotowany ? a moze lepiej brac jak leci to zycie ze wszystkimi niespodziankami wyborami Mozna wiec spisac przezyty dzien do dziennika a gdy juz zapiszemy cały tydzien to nie zły by był besceler powstal z zycia wziente

Piotrus Pan
skomentuj

21 października 2010

...

Sie usmiechac,

nawet jesli jestes smutny, poniewaz nigdy

niewiesz kto moze zakochac sie w twoim usmiechu



Byc moze dla swiata jestes tylko czlowiekiem,

ale dla niektorych jestes calym swiatem



Nie trac czasu z kims, kto go ie ma by spedzac go z toba.



Byc moze Bog chcial abys poznal wielu zlych ludzi,

zanim poznasz dobra osobe, abys mogl ja rozpoznac

kiedy ona sie w koncu pojawi



Nie placz ze cos sie skonczylo, tylko usmiechaj sie,

ze cos ci sie przytrafilo.



Zawsze znajdzie sie ktos kto cie skrytykuje,

zdobywaj zaufanie ludzii uwazaj na tych,

ktorych zaufanie juz raz straciles.



Stan sie lepszym czlowiekiem. i zanim poznasz kogos,

upewnij sie, ze znasz siebie i ze nie bedzisz chcial byc

taki jak on chce, ale bedzisz soba.



Nie biegnij za szybko przez zycie, bo najlepsze rzeczy

zdarzaja sie nam wtedy, gdy najmniej sie ich spodziewamy.



I pamietaj



Wszystko co sie nam przytrafia

Reminiscence * Evening Love

Do dupy zycie jest do dupy zycie jest do dupy zycie jest do dupy zycie jest do dupy zycie jest do dupy zycie jest do dupy zycie jest do dupy zycie jest do dupy zycie jest do dupy zycie jest do dupy zycie jest do dupy zycie jest do dupy zycie jest do dupy
skomentuj (2)


2003-05-15 21:00:55
:(
no moze...juz mi lepiej ale jeszcze z dwa dni to sie utopie...i to doslownie...jest ze mna zle ale bedzie gorzej obiecuje wam to
skomentuj (1)

2003-05-16 20:04:13
:)
Ojeja...jak mnie wszytsko boli...nozki...raczki...glowka...i wogole cala obolala jestem...ale coz...zycie jest ciezkie....a tak wogole to jestem naewt pozytywnie nastawiona do swiata...i jest git... no moze jeszcze mam jedno zastrzezenie do tego swiata a mianowicie: ANARCHIA POWINNA ZAPANOWAC!!! JEŚLI NIE NA CALYM SWIECIE TO CHOCIAZ W SZKOLE!!!
skomentuj (0)

2003-05-17 14:14:32
wybaczcie mi to...
,,Wybaczcie mi to"

Nie odpowiadam na wasze listy, telefony.
Porzucam przyjaźnie.

Wybaczcie mi to...

Coraz.

wyrwane lata z zycia - bulimia - Onet.pl Blog

Calla (05:23)
no comments
Listopad 25,2008

Czuje sie jak smiec.Caly dzien w pracy to byla prawdziwa nerwowka. Myslalam,ze mnie rozniesie.Najsmieszniejsze jest,ze nie mialam zadnego wiekszego powodu,zeby sie zloscic.(Czytalam gdzies,ze wymiotujac pozbawiamy sie tylu waznych dla naszego organizmu skladnikow co dziala  niszczycielska na nasz uklad nerwowy).Wymiotowalam juz z rana,a potem kilka powtorek(nie nawidze wymiotowac w pracy).W drodze do domu zajechalam do sklepu i do McDonalda.Wszystko zjadlam w samochodzie. Mialam wrazenie,ze ludzie ktorzy mnie widza,wiedza,ze sie objadam i zaraz to zwymiotuje.W domu od razu do toalety.Zjadlam jeszcze zupe i obiad i znowu toaleta.A teraz siedze i sie smutam.Pije sobie drinka(ostatnio to moje jedyne pocieszenie).Wiem,ze powinnam teraz kleknac i zaczac sie.