O czym chcesz poczytać na blogach?

Związki frazeologiczne

accidental-tourist.blog

Że będzie ona warta każdej sekundy oczekiwań :)

skomentuj (0)

Czego szukacie? (2) 2008-05-31 00:37:01

W ciągu ostatnich dwóch tygodni na niniejszego bloga zawędrowały osoby, które w Google'u wpisały następujące hasła:

po czym poznać rolexa

związki frazeologiczne o miesiącach i o porach roku

czytanie ze zrozumieniem piata woda po puchatku

jakość życia - artykuły

opuchnięte kostki

kontuzja opuchnieta stopa w okolicy kostki

związek frazeologiczny ze słowem maska

drobny upominek dla meza w ramach przeprosin

welocyped zdjęcia roweru.

Blog kheila

O nowych i jeszcze nowszych pomysłach ministra naszego resortu. Dziś natomiast gruchnęło, że od września, a jakże, z pompą i hukiem rusza program Zero tolerancji... i oznacza to szarpnięcie cugli w polskiej szkole.

Brrr, zimno mi się robi, jak pójdę tropem obrazu powyższej metafory. Ludzie to nie mają za grosz wyobraźni, kiedy stosują pewne związki frazeologiczne. Właśnie ujrzałam ministra edukacji, jadącego kurcgalopkiem na kobyle oświaty i szarpiącego ostro za cugle. Chabeta wryła się kopytami w grunt, aż kurz poszedł do nieba. Walcząc o oddech, miotnęła zadem, kopnęła kopytami w tył, a łeb schyliła. Jeździec, tracąc równowagę, przefiknął do przodu, kobylątko natomiast, uwolniwszy się od.0 Agresja 18 mar 07

piątek 2.02.07 Agresja.

Lenistwa ciąg dalszy. Nawet nie zajrzałam do klasówek. Duch buntowniczy we mnie się obudził i założył związki zawodowe. Od razu dwa. W obronie praw pracowniczych niewolniczo wykorzystywanych duchów wewnętrznych. Ponieważ w głębi serca przyznaję mu rację, musiałam pójść na kompromis i podpisać porozumienie: przez tydzień żadnego sprawdzania.

W międzyczasie oglądam siatkówkę i piłkę ręczną, której zresztą nie lubię. Gdzie.

Ja i moje życie - Onet.pl Blog

No tak serio to tańczył w spódnicy Karoliny(bo była Mikołajową).Przyroda-jakieś fale..Pani mówi"Przypominam sobie jak byłam nad morzem z moim dzieckiem byliśmy sami mieliśmy łopatke..."Buhaha..:DNie no to było świetne.Później przyszli 2 Mikołajów i Jedna Mikołajowa no i Maryja..Tia rozdawali lizaki:PNawet pani dali bo była grzeczna:)))Poźniej był Polak-jakieś związki frazeologiczne:/ . Przerwa-Pani Bożenka (nasza BYŁA wychowawczyni) Poprosiła nas zebysmy porozdawali mleko pierwszym klasom.No to poszłyśmy.Był dzwonek i troszq sie spóźniłyśmu na narade..Ale git.Dałyśmy Karolinie prezenty żeby rozdała no i każdego wywoływała i kazała mu wylosować karteczke z zadaniem lub pytaniem które musi zrobić albo odpowiedzieć żeby.

Kompot z gwoździ

Języka kraju kwitnącej wiśni. Powiedział mi wprost „jakbyś chciał się nauczyć mówić po japońsku to szybko to ogarniesz, jedynie pisanie przysparza trudności”. A co do Polskiego? Śmiem twierdzić, ze jest zaledwie garstka ludzi którzy potrafią zupełnie poprawnie mówić i pisać po polsku; którzy znają właściwe formy liczebników, deklinacje, koniugacje, związki frazeologiczne, zasady interpunkcji oraz ortografii. Nie? Założymy się? Z trzystu sześćdziesięciorgiem pięciorgiem dzieci czy z trzystu sześćdziesięcioma pięciorgiem dzieci? Mówi się w każdym bądź razie, czy w każdy razie? Grzegżóka, gżegżółka, grzegrzułka, gżegrzułka? I co? Jedyną łatwością w.

Japan so beauty...

Nie słyszę na jedno ucho, na drugie trochę. okulary przedstawiają obraz nędzy i rozpaczy zakurzone mniej więcej tak jak ja. piszę głownie jednym palcem lewej ręki, bo prawą przestaję czuć, i nosem.
idę zejść sobie po cichutku gdzieś na stronie.
adios!

komentarze [1]


audiotele i coś z niczego. tfu, coś o niczym, już mi się związki frazeologiczne mylą. marnie widzę tę moją klasę humanistyczną >> czwartek, 2 sierpnia 2007 13:52:46
zagadka:
co wyjdzie, jak się połączy Rincewinda, Esme i bibliotekarza? odpowiedź na końcu wpisu, jak ktoś zgadnie dostanie butelkę absyntu.

od jakichś dwóch miesięcy nie napisałam nic poza kilkoma króciutkimi, nawet nie drabblowymi.

ajrisz blog

Tych pare łez i kłótni, więc mądrzejsza, bardziej egzaltowana można by powiedzieć, ale nie - to nie o mnie. Pisząc nocą - w ferworze walki z nieujarzmionymi słowami, gdy na chwilę zacinam się, by rozczesać myśli, zawsze łatwiej się skupić, gdy posiada się wiedzę, że po drugiej stronie ściany ktoś spokojnie oddycha oddając się w objęcia Morfeusza. (Ach te związki frazeologiczne!) Dziś jestem taka nie taka. Nie umiem znaleźć tematu ani stylu. Ale znajdę, obiecuję, przynajmniej panu Ł., bo wiem że czeka na to... Jak to ładnie powiedział kiedyś - to tylko przystawka. A ja chciałabym zaserwować dzika z jabłkiem jako danie główne. Cierpliwości, jak mawia moja mama na godzinę przed obiadem...

ajrisz.

The Angels Just Cut Out My Tongue, Call Me Black Mariah ! ! ! ! !

I Noc, Chociaż Nie Odróżniam Jednego Od Drugiego - Wybaczcie.

-Że Używam Takich Słów - Wybaczcie.

-Że Jestem Złem Najgorszym, Do Którego Nikt Nie Raczy Się Zniżyć - Wybaczcie.

-Że Kocham. Moja Miłość Serce I Życie - Wybaczcie.

-Że Śpiewam Tak Często, Tak Zawsze, Chciaż Nie Potrafię - Wybaczcie.

-Że Tworzę Nowe Związki Frazeologiczne, Których Nie Powinno Być - Wybaczcie.

-Że Marzę I Chcę Tańczyć. Tego Nie Odrzucę - Wybaczcie.

-Że 537 Dni Mówię I Myślę O Tym Samym - Wybaczcie.

-Że Szanuję I Jesteście Równi - Wybaczcie.

-Że Znam Każdą Piosenkę Na Pamięć. Bo To Moje Życie - Wybaczcie.

-Że Wyjadę - Wybaczcie.

-Że.