O czym chcesz poczytać na blogach?

żubr

SZ 23 TUR - Onet.pl Blog



empty snippet

orgialibacja blog

Szklaną rurkę na której były pozostałości po pewnej roślinie i postanowiłem poprawić. Gdy zapaliłem zapalniczkę w ciemnym pokoju, rurka ta zapaliła się na fioletowo i rozciągnęła na długość trzech kilometrów. Cały pokój rozświetlił się błyskami i gwiazdkami. Nie wypuszczając jeszcze dymu z płuc wrzuciłem rurkę do swojej szafki i rzuciłem się na łóżko. Wypuściłem dym, a na efekty nie trzeba było długo czekać.
W jednym momencie znalazłem się w prehistorycznej dżungli. Byłem człowiekiem pierwotnym, potwornie głodnym, uzbrojonym tylko w dzidę. Przede mną stał żubr – ogromny, dziki, gotów walczyć o życie. Mam w głowie prymitywny tok myślowy: jesć – żubr – zabić. Z dzikim wrzaskiem skaczę na niego i wbijam mu dzidę w brzuch. Żubr z rykiem odwraca się i z przerażeniem stwierdzam, że złamał tą dzidę. Już po mnie. Klękam przed nim i modlę się do swojego bożka by mnie uratował. Nic to nie daje. Żubr naciera na mnie i ...
W momencie śmierci moja dusza odlatuje i znów podziwiam cudowne widoki naszej planety. Wielki Kanion, ośnieżone szczyty Himalajów, wydmy Sahary – to wszystko widzę przewracając się z boku na bok.

blog pod psem...



empty snippet

Witamy na Zielonym!!!



empty snippet

endos blog

Zabrać coś ze sobą na pamiątkę ,a tu jak by się nie patrzeć na pół wyrwany znak. Większością głosów Patrol zabrał go na bark i rusyliśmy 3 km z 32butelkami i znakiem na plecach. nagle gdzieś w połowie drogi zatrzymała "nas" (Myśmy szybko poszli niezauważenie do przodu) policja i wlepiła mandat na 400zł [foto]. Potem rozpaliłem grila i zjedliśmy skrzydełka.
Dzień 3:
Jakoś toczyło się nasze pijackie życie . po drodźe wypiliśmy Smirn off-a (ja najwięcej "ale cycu mówi że wypił tyle samo") no i w drodźe na plażę złapała nas straż miejska.
-Piłeś coś (Do żubra)
-NIE!(żubr)
-Napewno?!
-No chyba.
-A może sprawdźimy.
-no nie tylko takie czekoladki (strach).

-A pan coś pił (Do mnie)
-Nie ja jestem Abstynentem ja nie piję!
-acha...
(Uwieżył)
Potem spisał patrola że otwierał piwo o blat od kiosku pod komisariatem policji i poszliśmy dalej.
Dzień 4:
Nie pamiętam ciemno było! znaczy chyba wtedy Karolina wkurwiła mnie tym że zaczeła palić.I poleciał tekst:
-Michał to ty...?
-Nie
- ale nie że aluzją że tak czy że nie!
Gdzieś po drodze podpaliliśmy.

jem-przeciez.ownlog.com

Ze szczoteczką, niespiesznie ozdabiać pudełka serwetkami, budzić się nawet o szóstej i wiedzieć, że już jest jasno, uciekać na miniwywczas do Kamionek, czekać na 5 sierpnia i nie stresować się naprawdę niczym, oprócz terminu oddania książek do biblioteki.
Wakacje rlz.

15.07.2009 ∙ 00.34 Komentarze 29

Agata nie wie, co. Majkel ładnie podnosi nogę, zgrabnie tak. i robi "ał" albo "u" jak sowa lub kukułka.
Żubr na rzece stawia groblę, drzewo w krąg piłuje, a pod groblą dom buduje (chyba bóbr jednak, nie żubr. ale rymem się zgadza i rytmem, a skoro pijemy żubrówkę z sokiem, który nim nie jest i nie daje efektu cynamonowego, to mam prawo do parafrazowania "Jacka i Placka").
Agatoooo, nie ziewaj. Przecież yyyyy
nie pamiętam.
Podobno wzdychasz, ty świnio.
zaraz Ci pozwolę zapalić papierosa na tarasie, opamiętaj się i, doprawdy, jakiekolwiek zasady elementarnej etykiety zachowaj, no proszę Cię.
cause this is thrilleeeeeer!thriller night...

nie nie nie, proszę! skasuj to
*******************************************
no to
skasowała ja. buahaha. u!.