O czym chcesz poczytać na blogach?

Zrazy

Witwicka Blog - Onet.pl Blog

Buraki myjemy, czyścimy, pieczemy w piekarniku. Upieczone studzimy, obieramy i ścieramy na tarce. Warzywa myjemy, obieramy, płuczemy, kroimy w paseczki. Podsmażamy na tłuszczu, skrapiamy wywarem i dusimy do miękkości. Kiełbasę kroimy w plasterki, łączymy z warzywami, burakami, pozostałym wywarem, posiekaną zieleniną oraz śmietaną wymieszaną z mąką, chwilę gotujemy i doprawiamy do smaku.

Po barszczu człowiek lekkim zostaje - przypomina Encyklopedia staropolska - i do inszych potraw apetyt sobie sprawuje. Tak więc, miłe Panie, mili Panowie, pora na zrazy!

Zrazy
Zrazy i zraziki, zrazy bite i zawijane, zrazy warszawskie i wołyńskie są chlubą naszej kuchni, niezwykle kruche, w smakowitym sosie własnym, cebulowym lub grzybowym,  z pysznym nadzieniem. Farsz bywa rozmaity, a więc cienko pokrojony w plastry boczek wędzony, lekko posmarowany musztardą, przysmażona na złocisto cebulka, paski kiszonego ogórka. Rodowód zrazów trudno ustalić, bo jest to potrawa obecna niemal we wszystkich kuchniach świata. Jeden z polskich pamiętnikarzy pisał: osobliwie mnie zadziwił włoski początek zrazów zawijanych;.

Ziutka Książka Kucharska - bloog.pl

2. Do miękkiej i odparowanej kapusty dodać starte na tarce jabłka, ćwierć łyżeczki kwasku cytrynowego, podlać kapustę winem i jeszcze na  krótko podgotować.

 

3.  Pokrojony w kostkę  boczek stopić, wymieszać z mąką i podprawić kapustę, dodać przyprawę warzywną , zagotować.

 

4. Kapusta tak przygotowana ogromnie zyskuje no smaku, jeżeli do gotowania doda się 2-3 goździki, które potem należy usunąć.

 

5. Podajemy na ciepło do II dań np.zrazy zawijane, pieczeń z karkówki itd.

Trackback: http://bloog.pl/id,4806473,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

ZRAZY ZAWIJANE Z ...

wtorek, 21 lipca 2009 17:06
 

ZRAZY ZAWIJANE Z KARKÓWKI B/K.

 

menu na weekend

Przez sito do garnka. Sos dopraw łyżką oregano i zacznij gotować na wolnym ogniu.
Na patelni rozgrzej oliwę i smaż zrazy z obu stron, tak, aby się zrumieniły. Usmażone zrazy przełóż do garnka z sosem pomidorowym. Wykorzystując pozostałą na patelni oliwę usmaż rozgniecione ząbki czosnku (nie przypal czosnku!) i również dodaj do sosu. Całość gotuj jeszcze przez 2 godziny lub do momentu, kiedy miękkie i kruche. Pod koniec gotowania sos dopraw solą i pieprzem.

Tuż przed końcem gotowania zrazów ugotuj makaron penne al'dente. Następnie nakładaj na talerze gotowy makaron i zrazy, całość polewając sosem. Danie możesz posypać startym parmezanem i ozdobić świeżą bazylią. Smacznego!

P.S. Do tego dania postaraj się kupić wołowinę jak najlepszej jakości. W Polsce nie należy to do najłatwiejszych zadań, bo nasza rodzima wołowina, którą zazwyczaj kupujemy w supermarkecie, nie pochodzi od krów ras mięsnych. Jednak kiedy dostrzeżesz soczysty udziec (najlepiej o kolorze krwistoczerwonym - unikaj mięsa o ciemnoczerwonym zabarwieniu!), to walcz o niego niczym lwica o swoje młode, a zobaczysz, jak, podczas powolnego duszenia, twardy kawałek udźca zamieni.

|Still Lovin' You...|

PoRyta szkola ma jakies plusy.

roczNikowo skoczYlo 18 lat...kurde...niby juz niedlugo bede pelNoletnia, ale nie czuje sie tak... z wiekiem 18lat przychodza obowiazki...moj ojciec juz zaczyna snuc wielkie plany w stosunku co do mojej osoby...mam tego dosyc! jestem tylko o rok starsza, a tak duzo zaczyna sie zmieniac... ja tego nie chce...no moze tylko czekam na czerwiec ;) bo wtedy wiadomo z kilkoma osobami robimy 18nastke w esq jak wszystko si pojdzie ;)

chcialam oficjalnie oglosic, ze jestem najlepsza na ataku w pilkarzyki ;p (i wcale nie oszukuje ;)))

yO na zRazie

2004-01-04 15:12:59 skomentuj (31)
.::ale jestem fajna yO::.

1)jakie to kurwa smutne...jutro wyjezdzam do Wloclawka do rodzinki,bo moJi rodzice stwierdzili, ze nie moga ze mna juz wytrzymac,bo jestem bezczelna, chamska itd. no ale cOz...jakies wyciszenie i medytacja sie przydadza(kogo ja oszukuje ;)

2)juz nie pale...mam za duze wixy po tYm ;p taka masakra ze to koniec...jakies dziwne darcie sie na cala trans fuzje ("yo yo Asia, ReDi, FloOow") itd. ;p juz KONIEC z tym... za bardzo ryje mOzg ;) ale jak zwykle.