O czym chcesz poczytać na blogach?

Zola

Szarość dnia codziennego - Onet.pl Blog

Dziś czuję się lepiej, tak więc szybciutko piszę obiecaną wcześniej relację z wyjazdu..

Wyobraźcie sobie, że pojechałam.... Pojechałam, byłam i już wróciłam... niestety zrobiłam to kosztem mojego dziecka... mała tęskniła bardzo.... i nie pomogła najukochańsza na świecie moja mama, a jej babusia.... brakowało zwyczajnie mamy, taty i braciszka.... Chłopaki chyba tak bardzo tego nie odczuwali, choć Piotr już w drodze powrotnej non stop powtarzał, że dziś uściska Zoli i nawet kiedy mieliśmy zaproszenie na kawę tuż po wjeździe do naszego rodzinnego miasta to bardzo prosił, aby nie jechać (co w jego wydaniu jest zaskakujące, gdyż uwielbia tzw. „chałupki”), bo on chce do Zuzi.... A jak było na wyjeździe? Wspaniale, choć przerażająco.... dni były piękne, spędzone z wyjątkowymi ludźmi.... Chcę Wam tu napisać o czymś, co być może nie wszyscy są w stanie pojąć czy zrozumieć..... dla mnie samej to było zaskakujące....ale jakże prawdziwe. Kilka dni temu w rozmowie z pewnym Księdzem usłyszałam, że skoro w naszym.

The Zolom's Age by Eo Nagisa

    Eo Nagisa napisał(a) :

    Tak patrzę na tego Natielka… i jest mi go tak ogromnie szkoda! ;___; Takie niewinne dziecko, a zostanie tak okrutnie naznaczone przez los… </3

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

zahary cafe

Miłości 2006-09-11 ***serce pęka, gdy wlewa się żal, po ukochanej, ukochanym...
nie daj mi zaznać tej rozpaczy... dnia jak czarnej nocy... 
bez gwiazd.. switu.. marzeń.. 
wtedy śmierć bliska i choć bielą kości nieosłoniętych razi
bliską tak staje się.. rozkosz zapomnienia dając...
 

"Zol miłości
Ej skoda mi skoda młodości i miłości płace bystro woda miłości zol
Zakuli w kajdany powlekli po drozyniy ej Boze kochany janicka zol
Ej ludziy ludziska co robiciy przeciy to miłośc na całe zycie nie zabijojciy 
serdecka mego bo samo dobro rodzi siy z niego
Juz nos ozłącyli nie użarem ciy na wieki miłości zamęcyli i zycia zol
Ej skoda mi skoda miłości i młodości płace bystro woda miłości zol
Ej ludziy ludziska cemu przeciy sama dziś łostajym na tym świeciy 
dejciyz mi póde za swym kochaniem droge mu wyłoze swoim śpiywem
Ej ludziy ludziska wy niewieciy ze.

pzzb blog

W ok 8 osob 3 kolezanki i pieciu chlopa oczywiscie kolezanki zmyly sie ok 23 i zostalismy sami mielismy ok 50 browarow, wodeczke, i balantajna smoly . mial byc na sobote, ale chuj z tym no i imprezka sie juz w miare rozkrecila wpadla matka filipa z chlopakiem kturgo filip puziej ganial z nozem kuchnym hahaha zolw chcial skakac z okna ( 3pietro ) siedzial juz na parapecie ale to tradycja zolw zawsze tak odpierdala oczywisice marciniak sie najebal wurzucal wszystko przez okno i pusil spawa na dywan hahaha filip wyniusl ten dywan do piwnicy tak jebal haha z rana kiedy chlopaki do mnie wpadli zolw jeszcze nie wiedzial co sie dzieje wypierdala wszedzie szyby rozjebal sobie cala dlon no i jakis ludzi zaczepial mowil ze nasra im na morde i na klate hehe dzwonil jego babcia do wszystkich gdzie jesl lukasz a lukasz znowu sie najebal tym wrezam na woli gdzie rozjebala sobie druga lape , no i pilismy za dziadka wladka ktury za sponsorowal nas no to tyle byl jeszcze jeden melanz w lesie pozegnalny biestaka ktury wyjebal do stanow ale sie chl;opak z masakrowal hahaha ale tak to ogulnie ludzie pijemy i pijemy wodko daj zyc!!! to bylem ja jarzabek
pzzb 2004-09-22 15:43:08
.

O MIŁOŚĆ TRZEBA DBAĆ!:):* - bloog.pl

Krokami. W tym roku najpierw jedziemy do Łukaszka Mamy, później do Łukaszka Taty i na końcu do moich rodziców:) w Wigilię pracuję, a później do pracy idę dopiero 29 i najprawdopodobniej od 30 będę miała już wolne i wracam do pracy 4 stycznia!:) Na Sylwestra jedziemy sobie nad morze :D aj już nie mogę się doczekać!! A Wy jakie plany macie na Sylwestra??Ściskam:**


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5235153,trackback

Wasze słowa (14) | Co masz mi do powiedzenia?

witajcie Kochane;**

wtorek, 24 listopada 2009 19:05

Jestem zabiegana, zapracowana, zmęczona i nie mam czasu na kolejne notki:(

bachora epitafium - mBlog

Musiałęm wszystko na trzeźwo ogarniać(tak mi assbook kazał) dostrzegłem wszystko i to jest zajebiste. Nigdy właściwie w tej roli nie występowałem i nigdy nie przypuszczał bym że tyle się dzieje. Ale nie o tym. My ludzie to jednak zwierzęta ścierwojady jesteśmy poważnie. A zprocentowani to nawet nie ścierwojady tylko ścierwa . W sumie zabawne do jakich poniżeń zdolniśmy by być zaakceptowanym. Może nie tyle zaakceptowanym co w sumie samodowartościowanym bo przecież od podejścia naszego wszystko zależy. ale to już minęło rok temu tak się zachowywaliśmy teraz mamy zolo, nową dekade przed nami. Nowe wyzwania, nowe męczarnie,problemy i nową zabawę. powiem tak. niech wam zolo miły będzie i zastanówcie się nad sobą poważnie bo nie warto żebyście się zmieniali, i tak kochamy się takimi jakimi jesteśmy

 

a tak k'woli btw. miałem napisać notkę o swojej klasie dla porównania tego co napisałem kiedyś. pamiętacie ten wielki szum? podzieliłem was misiaki na grupy gadaliście o tym z pół roku . No to wkrótce zrobie to samo może w ferie może wcześniej. MIałem już ale wczoraj doszedłem do.