O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Zmywarki

~ DżOOlka's BLOG ~




dzoolka 2009-09-13 14:31:58
skomentuj (0)


"Zawsze patrz na wielkść" albo po prostu "Kieliszki"

Pieprzyłam się nad zlewem z kieliszkami. Tak, pieprzyłam się z kieliszkami, bo inaczej tego nazwać nie można. Nie dość, że trzeba z nimi jak z jajkami, to jeszcze mam tendencję do ich łuczenia. Na dodatek były to kieliszki babcine, z komoletu których jeden już poszedł, za moją sprawą na śmietnisko. W kawałkach.
Dlategoteż babcia też nie lubi jak je myję. Boi się o te pozostałe jeszcze bardziej niż ja.
Ale, ponieważ miała je tylko włożyć do zmywarki wraz z innymi naczyniami, babcia beztrosko odeszła sobie na chwilę na kanapę, tłumacząc, że dostała zadyszkę, za którą wyśmiała ją jej siostra:

- Tak, zadyszkę! Oczywiście! Hahahaha!

no i nie przypilnowała, co robię z kieliszkami, których zabroniła mi dotykać po tamtym jednym, pamiętnym.
 
Podeszła i widzi, że morduję się z nimi.
- A co? Do zmywarki już się nie zmieszczą?
- Nie, jest pełna.
- A tam na górę? - Może jeszcze nie każdy zna budowę zmywarki, ale wierzę, że zanim to pójdzie do druku, każdy będzie znał jej układ tak dobrze jak lodówki. No, chyba, że do tego czasu.

filozofia życia - Onet.pl Blog

Na szybko roboty szukać ;D

Ale jedną z tego grona znałam to panią Kosakowską, bardzo surowa i wymagająca osoba. Jedzenie im bardzo smakowało, no wyszli o własnych siłach wiec było nie najgorzej ;D

Trzech panów wstąpiło na kuchnię zobaczyć jak kuchnia wygląda. Zostaliśmy dobrze wychowani i powitaliśmy ich „ dobry” o oni do nas „szczęść boże, my z radia Maryja a nie radia Piekary”. Tylko każdy na drugiego spojrzał. O co chodzi??? ;D

 

Mieliśmy w drużynie takich dwóch co ukradli księżyc, a nie. Oni tylko porządny kawał ze zmywarki zrobili.

Najpierw wlali ludwika do zmywarki a później poszli do domu.

Kelner włączył tylko przycisk „start” i zaczęło się „piana party”.

Hehe. Niezła zabawa była, choć Marcinowi nie było do śmiechu. No zawsze był poważny.

Tak się wtedy zdenerwował, że mnie i Klaudię do domu wyrzucił. Ja nie chciałam ale groził nam telefonem do szefowej to dla świętego spokoju wzięłam torebkę i pomaszerowałam grzecznie do szatni przebrać się ;D

 

Była w naszej.

Bo ja widzę to, co w nocy w domu po kryjomu...

I podała kolację. Porcje mikroskopijne, ale jedli przez ponad godzinę. Dobrze widać, że nie o jedzenie tu chodzi tylko o gody. Resztę wina zabrali do salonu i sączyli je przy świetle świec. Oparła głowę na jego ramieniu, ale gdy próbował położyć rękę na jej udzie nie pozwoliła mu. Potem jeszcze dwie próby. Przeliczył się. Zimna Suka ma mocną głowę, pewnie od treningu, bo winkuje codziennie przy laptopie. Zorientował się, że trzeba było przynieść dwie butelki, bez tego mu nie da.
Zwinął się zawiedziony w ciągu 15 minut. Buzi przy drzwiach raczej nie było, zbyt szybko wróciła do salonu żeby zebrać kieliszki i wraz z talerzami wsadzić je do zmywarki. A potem tradycyjnie laptop w jadalni. Pewnie szuka na czacie następnego chętnego na rybę.

A na ósmym Brutal znów wrócił w nocy najebany i wyzywając żonę obudził Starą Dewotę po lewej.
skomentuj (3)




2009-09-07 09:59:58 >> Rydzykowe szczanie w kuchni

Stara Dewota z ósmego dała czadu. Po nieprzespanej wczorajszej nocy postanowiła umilić czas sąsiadom i od 20. słuchała rydzykowego radyja na pełny regulator. Miałem zamknięte okno, bo zimno, a i tak słyszałem każde słowo. Na początku tylko słuchała i zagryzała jakieś ciasteczka, ale o 21. zaczął się apel jasnogórski i stara powariowała. Na stole postawiła.

Blog bienasek

Ich nie ma w tym pokoju, tylko są w tamtym :)
No i jeszcze umie Emi rozpoznać Mami na zdjęciach i miejsce gdzie zdjęcie zrobiono. O to tam!
Jak na zdjęciu jest Emi to czasem poprawnie pokaże na siebie.

Naśladowanie dorosłych.
W małych lub większych sprawach. W gestach i różnych czynnościach. Przy czesaniu, myciu zebów, noszeniu różnych rzeczy, wspinaniu sie na stołek itp. Strasznie to śmiesznie jest.

Słowa, słowa.
Ponieważ Emi kojarzy coraz większą ilości słów, trzeba uważac co się mówi.
Najnowsze słowa: konik, kon, kaka (koparka, kaczka), brum brum

Nastawianie zmywarki.
Zapoczątkowanie przez Babcię w Bratkowicach. Takie kompleksowe z otwieraniem i wkładaniem tabletki, nastawianiem programu (wie co trzeba nacisnąć by zaświeciły sie kontrolki) i zamykanie zmywarki. Potem sprawdza nasłuchując czy na pewno się pierze ;)

Dama.
Trzymanie łapki na stole przy jedzeniu. Nauczone przez Babcię Elę. Ślicznie siedzi przy stole i lewą łapke trzyma koło talerza na stole. Jak mała dama.
Poza tym mała dama lubi się stroić. Jak jej się zakłada coś na główkę (diadem, koronę, czy turban) to stoi spokojnie a potem biegnie się przeglądać w lustrze.

Dmuchanie noska.
Emi wie o co.

Do stu

Pomidora postanowiłam odłożyć na weekendy, ewentualnie na czas, kiedy mogę z kimś zostawić dzieci. Teraz mam zamiar opracować własną strategię uwzględniającą 9 miesięczne dziecko, które mam pod wyłączną opieką codziennie do 16 a potem dochodzi drugie z przedszkola. Wtedy dziećmi może zajmować się mąż ale nie chcę go przeciążać, więc chciałabym zrobić jak najwięcej do 16, żeby potem już tylko wspólnie odpoczywać.

Co mogę robić mając w domu małe dziecko:

  • pranie
  • odkurzanie
  • proste gotowanie (np. makaronu)
  • odkładanie rzeczy na swoje miejsce
  • ładowanie/opróżnianie zmywarki
  • podlewanie roślin
  • zakupy

A gdy dziecko śpi:

  • praca na komputerze
  • gotowanie
  • odkładanie rzeczy na swoje miejsce
  • mycie okien
  • wynoszenie śmieci
  • wycieranie kurzu
  • podlewanie roślin
  • odpoczywanie, spanie, zabiegi pielęgnacyjne

dalahali blog

I innymi przyżądami
Ktoś używał mojego żelu pod prysznic
Ktoś słuchał mojego radia i słuchał RMF i nie raczył przestawić spowrotem na własciwą stacje..
Normalnie brzmi to jak z tragedii "Królewna Śnieżka i 7 krasnoludków"
Tylko moich krasnoludków jest 4, albo ew, Królewna Śnieżka jest w 4 osobach :) Ale nie ważne.. Powtórne zaadaptowanie się w tym pomieszczeniu zajmie mi trochę.. :)
A narazie musze się wprowadzić, a żeby się wprowadzić to muszę posprzątać.. No i jeszcze trzeba zrobić pranko.. Niedługo to się poczuje jak prawdziwa pani domu :) sprzątam, piorę i prasuje.. :)

skomentuj (1)



do zmywarki wlazły mrówki... 2005-07-17 22:45:57


znalazłam nowy sposób, jak pozbyć się owadów.. UWAGA :) Zjadaasz pyszny placek z malinami, wkładasz talerzyki, na których pozostały bardzo znikome resztki łakocia, do zmywarki, poczym biedne mróweczki włażą do zmywarki i przy pierwszym płukaniu jest po wszystkim.. A może mi się tylko wydaje?

i wcale nie mam skłonności sadystycznych...

w ogóle...

pamiętam, że pierwszą piosnką, jaką mój brat przywlekł z przedszkola, była : do przedszkola wlazły nutki.. i co dziwne, do dzisiaj to umie ;) ja mówiłam w przedszkolu tyle wierszykówk i śpiewałam tyle piosenek,.

Zmywarki do zabudowy

me-and-berlin blog

Primo: kupiłem sofę i stół wydałem prawie wszystkie pieniądze, te których nie wydałem przepiłem wieczorem w knajpie :)))

Drugie primo: nie lubie, nie lubiłem i chyba.... polubię francuzów/ zki. Jak na złość moją dobrą koleżanką w Berlinie jest Carin z Francji a wczoraj poznaliśmy w pijackim amoku dodatkowo 3 panów stamtąd pochodzących. A jeszcze wcześniej przyjechał do Berlia Stuart z swoim kolegą francuzem, który okazał się barzdo.Nie ma slonca. Ale po co mi slonce, przeciez jestem w pracy do 18.00

Po pracy jade ogladac stoly, krzesla i inne tam. MUSZE W KONCU ZROBIC Z MOJEGO MIESZKANIA COS CO PRZYPOMINA MIESZKANIE... a nie drewniana podloge z materacem, zabudowana kuchnia, zmywarka i pralka...
me-and-berlin 2006-04-21 09:21:05
skomentuj (1)


do lamusa

Jak to miło wykasować z komórki pewne numery telefonów, adresy mailowe ze skrzynki i inne takie tam. Jeszcze.

Polki w Pradze

Kochani,

moja firma, czesko-francuska agencja zajmujaca sie executive search i HR consultingiem, poszukuje 1 osoby na stanowisko RESEARCHER CONSULTANT. Blizsze informacje o mojej firmie na stronie www.hrpartners.cz a o pozycji- na zyczenie:) Kontakt na mnie: M.Ostapiuk@seznam.cz

16:29, polkiwpradze
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 11 lutego.

Z 2003r. na ul. Kovaneckiej w dzielnicy Liben, pomiędzy stacjami Palmovka i
Ceskomoravska, na 4 pietrze. Ma windę, garaż podziemny. Składa się na nie
duża sypialnia z balkonem, duży pokój z aneksem kuchennym (meble i zmywarka
obecne), duży przedpokój częściowo zabudowany szafami, na scianie lustro. Oddzielna
łazienka i wc. Mebli brak, za wyjatkiem zabudowanej szafy w przedpokoju.