O czym chcesz poczytać na blogach?

Zestaw głośnomówiący

Autowizja

Dostpnymi dla tego oprogramowania jak np. iGo, MapaMap, czy AutoMapa. Dodatkowo takie radia samochodowe posiadają własny czytnik kat pamięci oraz złącze USB, dzięki czemu można bez problemu podłączyć do niego przenośną pamięć. Pozwala to w prosty sposób odtwarzyć pliki video czy audio. Jeżeli posiadamy telefon komórkowy zaopatrzony w Bluetooth, to radio może służyć jako zestaw głośnomówiący. Wydaje się jedyną wadą takiego radia jest jego cena. Koszt takiego radia waha się od 1.000-2.000 zł. Jednak przy zakupie radia samochodowego z nawigacja otrzymujemu dwa urządzenia wysokiej klasy. Najpopularniejsze zestawy tego typu oferują takie marki jak JVC, SONY, Kenwood, Alpine i Pioneer.

... Dark side of me



Wczoraj powiedziała takie słowa: "Nie chcę, żebyś zawiodła się na Karolu, tak jak na SWK..." [Sami Wiecie Kim]
skomentuj (0)




2003-01-28 12:58:00

- Jaka jest różnica między traktorem a krową?
- Jak traktor nawali, to stoi, a jak krowa nawali, to idzie dalej...

Co to jest żona i teściowa w samochodzie?
- Zestaw głośnomówiący.

Dobra, humorek dopisuje??? Nie byłam w budzie z powodu wcześniej wymienionych powodów... To by było na tyle... Hehehe, ziomale mają teraz matme :P
skomentuj (0)




2003-01-28 13:20:10

"Dla mnie była olśniewającym światłem. Najjaśniejszym światłem, promieniem doskonałości, nadziei i odkupienia, który zalewał.

Katja Bodmer - Onet.pl Blog

A przynajmniej ucichła na parę lat, ale jednak nie…

    Kiedy tylko odebrał połączenie od matki, poczuł, że coś się stało. Pani Bodmer nigdy nie umiała ukrywać uczuć. Jej miękki, niezdecydowany głos sprawił, że zjechał na pobocze i włączył zestaw głośnomówiący, po czym zaczął ją uspokajać. Nie chciał dopuścić aby jego matce wyskoczyło ciśnienie, dlatego nie krzyczał i nie klął, kiedy oznajmiła mu, że Justyna nagle wpadła do jego domu, zabrała Biankę i jej ubrania, po czym odjechała z piskiem opon. I tyle po niej pozostało. Żadnych śladów, gdzie mogłaby pojechać. Wiadomo tylko, że sprzedała dom.

mariquita.blog

 

Stałam na przystanku. Czekałam na tramwaj. Przyjechał, ale był tak zatłoczony, że postanowiłam zaczekać na następny. Podeszłam do znajomych. Rozmowa ciągnęła się między nimi, a ja zobaczyłam Go, rozmawiającego przez zestaw głośnomówiący, palącego papierosa. To samo auto, te same okulary, ten sam człowiek. Nie bałam się, właściwie nie poczułam żadnego negatywnego wrażenia. Nie mam pojęcia o czym rozmawiały moje koleżanki w ciągu tamtych trzydziestu sekund. Czerwone światło zmieniło się w zielone i pojechał. Odwróciłam się do mych towarzyszek zdezorientowana i wykręciłam się tym, że.