O czym chcesz poczytać na blogach?

Zenit

b-londyn-ka

  • Listopad 2006 (2)
  • Październik 2006 (1)
  • Wrzesień 2006 (4)
  • Sierpień 2006 (9)
  • Lipiec 2006 (3)
  • Czerwiec 2006 (3)
  • Maj 2006 (6)
  • Kwiecień 2006 (6)
  • Marzec 2006 (14)
  • Luty 2006 (5)
  • Styczeń 2006 (14)
  • Grudzień 2005 (4)

Tagi

black-white british-museum dziennik-z-podrozy filmy fiszki-z-cytatami foto friends-fun gify hackney instax kolczyki koncerty koty ksiazki kulinarnie kulturalnie linki litwa miejsca muzyka niusy okazjonalnie pocztowki-z-podrozy polaroid prasówka przejazdzki rowery sentymentalnie seriale shanghai spacery spotkania studia takie-tam teatr urodzinowe-laurki wycieczki wystawy zenit

zenitowy londyn – cz.2 – spacer z bolem

Nad brzeg rzeki Piedry wróciłam i usiadłam...

Ew z Anią Pawełkową, jubilatka czasu dla nas nie miała po tym jak dostała misia, po godzinie się zrobił tłok i miałam dość (no i głowa), ale musiałam wytrzymać do rana. Bejbik dała hasło do odwrotu, a że jej ekipa jako jedyna w sumie miała ochotę zostać do rana to zabrałam się z nimi. Panowie strasznie nosem kręcili na taryfy ale w końcu wzięliśmy dwie taksówki i na wawelską do Fresha. Selekcja nas ominęła bo Adi (oo właśnie, a Bejbiś z Adim:D ale chyba tylko jednorazowo) miał jakieś znajomości, ale gorzej z wejściem, bo i tak musieliśmy zapłacić. Zaraz po się okazało, że Zenit chce się zwijać, bo tej dwójki nie wpuścili, ale się uparłyśmy, że zostajemy skoro już zapłaciłyśmy. A podobało mi się, coś w klimacie Harlemu, może nawet fajniej, potańczyłyśmy (Lombard nam dzielnie dotrzymywał kroku, jemu to się wszystko podobało, zawsze był na tak i na wsio się pokornie bez gadania zgadzał), nam fotę na stronę zrobili, powytrząsałyśmy się, popatrzyłyśmy na takiego śmiesznego kolesia, co się cały czas wyginał w miejscu, posiedzieliśmy i Zenit zarządził wymarsz, bo ja wiem, jakoś w pół do czwartej? Spacerek na stacje, panowie się zaopatrzyli w.

Teleskopy i astronomia, optyka i przyroda - Onet.pl Blog

  Teleskopy
 Mapa nieba


04 czerwca 2007
Nowinki nowinki
Zastanawiam się poważnie nad zakupem nowej lustrzanki cyfrowej, ale takiej, która dobrze będzie się sprawdzała zarówno w fotografii plenerowej - zwierzątka, ptaszki, kwiatki, ładne dziewczyny jak się uda (choć to zazwyczaj trudne żeby namówić), ale równocześnie chciałbym móc robić fajne zdjęcia astornomiczne moim nowym teleskopem. I mimo ładnych paru lat doświadczenia wciąż mam obsesyjną myśl: ZENIT.

No jak można Zenitem? Ale na to wychodzi, że w tej klęsce urodzaju różnych.

jaknadloni


Choć inaczej się echa ustroją,
Niż gdy błogosławiłeś sam ręką Swoją
Wszelkiemu akordowi –
A w tym… coś grał – taka była prostota
Doskonałości Peryklejskiéj,
Jakby starożytna która Cnota
W dom modrzewiowy wiejski
Wchodząc, rzekła do siebie:
"Odrodziłam się w Niebie
I stały mi się Arfą – wrota,
Wstęgą – ścieżka…
Hostię – przez blade widzę zboże…
Emanuel już mieszka
Na Taborze!"
I była w tym Polska – od zenitu
Wszechdoskonałości dziejów
Wzięta tęczą zachwytu –
- Polska – przemienionych kołodziejów!
Taż sama – zgoła
Złoto-pszczoła…
(Poznał-ci-że-bym ją – na krańcach bytu!…)
I – oto – pieśń skończyłeś – - i już więcéj
Nie oglądam Cię – - jedno – słyszę:
Coś?… jakby spór dziecięcy –
- A to jeszcze kłócą się klawisze
O nie dośpiewaną chęć:
I trącając się z cicha
Po ośm – po pięć –
.

FradiPoland – blog

Po całej hali po nazwisku do niego, by tylko odwrócił się by te mogły zrobić zdjęcie. Zdjęcie, które lotem błyskawicy pojawi się na Facebooku, Naszej Klasie czy innym Gronie z podpisem w stylu “Ja i Kurek (w domyśle: dziesięć metrów dalej)”. Czasem nawet Bartkowi współczuję, że musi to wytrzymywać. Chociaż za takie pieniądze, może ja też bym podołał. A gdy już zacznie się mecz, to każde dotknięcie przez jednego ze wspomnianej dwójki piłki skutkuje dziesiątkami pisków na metr sześcienny hali. A jak, któryś zdobędzie punkt to euforia u niektórych dziewczynek sięga zenitu. Tak… Zenit to słowo-klucz, ale o tym za chwilę.
Wracając do fanki PGE Skry, to zapytałem dziś jednej z takich dziewczynek, która usilnie chciała iść na parkiet poprosić o autograf Bartka Kurka, czy wie jak się nazywa drugi libero Skry? Dodam tylko, że nie grał w meczu, ale stał wówczas dwa metry ode mnie i przez nikogo nie zaangażowany do rozdawania autografów gadał z jakimś znajomym. Dziewczynka ze zdziwieniem w oczach odpowiedziała: “A kto to jest libero?”. Na chwilę umarłem i wolałem już nawet nie pytać, czy wie jak się nazywa zespół z którym dziś PGE.

niepotobysiepodobac blog

Się miejsce marnować?

niepotobysiepodobac 2005-01-23 15:37:38
skomentuj (15)


146. "w sercu rośnie mi korrida.. "
Czy gdyby Julia była z agencji cała magia miłości tragicznej umknęłaby większości ludzi? Czyli o tym jak dać się kochać, kiedy samemu nie ma się na nic siły.
Wtedy taki facet powinien kochać za nas dwóch? Przecież powtarzałam ci żebyś kochał mnie najmocniej wtedy, kiedy najmniej na to zasługuje, bo wtedy jest mi to najbardziej potrzebne. Co zrobić jeśli gapie się godzinami w ścianę? Kiedy bezsilność sięga zenitu? Spakować i wysłać paczka do Chin? Zapewne tam byłoby mi łatwiej się obudzić. Trzymam wszystko w rękach. Jak to wszystko? Telewizor.. huśtawkę.. niewidzialnego pasa. Musze odpocząć musze wyluzować.. uciec.. upić się. Dlaczego odpowiedzią na 90% moich problemów zawsze była wódka? Nie, nie uciekam.. odreagowuje potem konfrontuje. Swoistego rodzaju napompowywanie się. Przemyślenia i dygresja.
Mój idealny facet budzi mnie w środku nocy całując mnie po plecach i tuląc delikatnie. Pojawia się pod praca/szkołą, kiedy najmniej się tego spodziewam. Porywa mnie i nie chce, oddawac..