O czym chcesz poczytać na blogach?

Zefir

Miłośc. Co to naprwdę jest? Nikt tego nie wie, ale cudownie jest być kochanym. - Onet.pl Blog

      Bardzo silnych zaklęć poprosiłyśmy twoją mamę,

     Aby coś napisała. Oczywiście dzięki magii jest to na twojej

    Ścianie. Musisz szybko nas odwiedzić. Życzymy ci powodzenie

   Na egzaminach. Przyjeżdżaj jak tylko będziesz mogła.

         

                         Kochamy Cię.

                          Czarodziejki:*

 

PS. Nie zapomnij o Zefirze.

 

Nasze ukochane konie - Onet.pl Blog

Nadzieję, że was nie zanudzę :P

16:00 No to nadszedł ten wielki dzień, który nazwałam "Wielki powrót", oczywiście dlatego, że nie było mnie na koniach aż 6 miesięcy. Nie będę owijać w bawełnę, więc będę pisać konkrety.
Wyszłam z samochodu i patrzę, a to zupełnie inne miejsce, dobudowane 3 boksy i tak... tak zupełnie inaczej. No nic dziwnego, ze się zaszokowałam, w końcu nie było mnie tu 100lat xD Prawdę mówiąc, strasznie bałam się tej jazdy, już nie pamiętałam jak się dokładnie jeździ, zachowania konia, mówiąc prawdę miałam tremę, że spadnę. Szukam wszędzie Zefira i znaleźć go nie mogę. Przechodzę koło nowych boksów i zaglądam do środka. "Zefir?" Po moich słowach koń podniósł łeb i jak okazało się to był, on miałam ochotę rzucić mu się naszyje i wycałować pyska, ale ze on nie jest takim pieszczochem to wolałam nie ryzykować xD bo były by jeszcze jakieś skutki uboczne, gdzie w wyniku mogłabym stracić lewę ramię (to akurat żart, bo Zefir oczywiście nie jest taki groźny) Przywitałam się z panem Arkiem i wzięłam szczotki. Zaczęłam czyścić tą końską świnkę. Zawsze jest taki brudny, że czyszczę go pół godziny. Był grzeczny.

Witam was na pustyni Zefir!!! - bloog.pl

1. Shade
2. 15 lat
3. 
4. Wojowniczka, informatorka, tropicielka
5. Emo, mroczna
6. Pustynia Zefir na zachód

nie-zapomne-ci-moich-lez blog

DO MNIE LECI ... I PROSI ZEBYM JEJ POMAGALA WIEC JA GŁUPIA DAJE SIE WYKORZYSTAC I JEJ POMAGAM JAK MOGE ... KAŚKI NIE MA BO SIEDZI CALE WAKACJE ZE SKARBKIEM U BABCI W JAKIMŚ ZADUPIU ... I DOPIERO 24 SIERPNIA MA PRZYJECHAĆ ... A W SUMIE NIE MAM WIECEJ TAKICH KOLEŻANEK Z KTORYMI MOGŁABYM GDZIEŚ WYJŚĆ ... BORYSEK WRACA DOPIERO 28 SIERPNIA Z LONDYNU BO WYSŁAŁ MI KARTECZKE I DLATEGO WIEM ...
24 JADE NA ROZMOWE KWALIFIKACYJNĄ DO JASŁA ... I MAM NADZIEJE ZE TO JUZ TYLKO FORMALNOŚC I ZE BEDE PRZYJĘTA ... NO TO TYLE BO NAPRAWDE NIC SIE NIE DZIEJE ...
AAA I JESZCZE ODZYWA SIE DO MNIE MOJ BYŁY ... ZEFIR , CHCE SIE SPOTKAC A MNE JAKOŚ DZOWNIE DO NIEGO CIĄGNIE ... I PEWNIE SIE SPOTKAMY :) JEDYNA OPTYMISTYCZNA MYŚL ...

A I SKARBKA JUŻ NIE KOCHAM .... I TEJ WERSJI BEDE SIE TRZYMAŁA !!!!!!!!! (OBY)



nie-zapomne-ci-moich-lez 2004-08-19 09:32:41 skomentuj (1)


NIC JUŻ NIE ZNACZY UKRYTYCH KILKA ŁEZ


... NO I SPOTKAŁAM SIE Z ZEFIREM :) NA POCZATKU BYŁO DZIWNIE ALE POTEM SIE ROZKRĘCILIŚMY :) I BYŁO BAARDZO MIŁO .... ZMIENIŁ SIE TROCHE ... CHYBA URUSŁ I SCHUDŁ , I WYŁADNIAŁ NA BUZI ZDEKA ... SYMPATYCZNY SIE.