O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Zdrowie

Blog mikruspierwszy

Ci żadne jadło…
Bo cierpisz przez nałogowe zauroczenie…
Tłumaczysz się, że tak wypadło...

18.10.2007
On zawsze miał wygląd łobuza…
A przez palenie dorobił się w płucach guza…
Nieszczęścia chodzą parami:
Bo pił na umór czasami…

Zespolone działanie alkoholu i papierosów...
Nie przysparza kokosów:
To nas dołuje...
I przyszłość rujnuje...

Po co z gęby trampek sobie robić?
Jak można świeżością tryskać…
Żaden nałóg nie może zdobić…
On jest po to, by zdrowie wyzyskać…

Co zrobisz- jak mi odbije?
Przestanę pić i palić...
Czy przyjaźń nasza przeżyje...
Gdy nie będziesz miał na co się żalić?

Niepewność jest karą bożą…
Dla tych, którzy barłożą…
Ich dni są intensywne i krótkie…
Przez myśli malutkie…

Jeszcze nie raz złapiesz się na tym...
Że przekroczyłeś progi rozbawienia...
A tak poza tym:
Nałogowiec nie zazna zbawienia!

Zapędziłeś się w nałogi –do granic możliwości…
Jak z matni- wyjścia z tego nie ma:
.

Informatyzacja Ochrony Zdrowia - Onet.pl Blog

85 rozporządzenia o dokumentacji medycznej mamy jednak odniesienie do norm polskich i europejskich, które pozwolę sobie tutaj zacytować: „Dokumentację prowadzoną w postaci elektronicznej sporządza się z uwzględnieniem postanowień Polskich Norm, których przedmiotem są zasady gromadzenia i wymiany informacji w ochronie zdrowia, przenoszących normy europejskie lub normy innych państw członkowskich Europejskiego Obszaru Gospodarczego przenoszące te normy." Czyli generalnie rzecz biorąc, wydaje sie, że ustawodawca wprowadził wystarczające regulacje unormowania dla wprowadzenia interoperacyjności dokumentacji medycznej?
    ZDRO... (Krzysztof Nyczaj; 14.09.2011)
Projekty
  • Rejestr Zakładów Opieki Zdrowotnej
  • projekt e-RZOZ
  • System Rejestracji Systemów Kodowania
  • e-zdrowie Podlasie seminarium projektowe

Nalogi

Da ci po dupie:
Zakopci tak tym światem:
Że się rozejdziesz: z narzeczoną, żoną , bratem!

„Ty nigdy nie będziesz w beznałogowej bieli…”
Pal, pal Anzeli:
Aż ci wystrzeli przewlekłe zapalenie oskrzeli!

Te niedopałki leżące przed tobą…
Są twoją ozdobą:
Wątpliwe to życia cenienie:
Co chwilę niszczenie go przez palenie…

Spójrz na dym z niedopałka:
On smród w świat niesie:
To chorób płuc zapałka:
Zanieczyszczają go podobni do ciebie kolesie!

12.07.2009
Kto nie pali…
Zdrowie sobie chwali:
Ma kupę kasy do tego:
Bądź taki kolego!

17.07.2009
Od tego palenia już myślał, że napadła go gruźlica:
A to była tylko chora mózgownica:
Co wciąż w głupoty światy go gnała:
I od tego wyniszczającego nałogu wytchnienia mu nie dała…

Fajkę za fajką pyka…
A potem dziwi się, że coś go zatyka…
Każdy nałogowiec dotąd bryka:
Dopóki nie natknie się na kancerogennego byka!

22.07.2009
Zna to ten co fajkami na swe życie kadzi:
Wie, że taka stała trucizna do klęski go doprowadzi:
Bo.

Niewiara

- autor: A

Szanowny Panie Generale,
Jestem pełen podziwu za wykonany przez Pana trud, który wymagał sporego wysiłku intelektualnego. Jak napisał wcześniej jeden z komentatorów… “Dzięki masie przytoczonych faktów, przegoniłeś chłam reklamującego opisywane przez Ciebie bzdury i wielce prawdopodobne że naprawie ocali on kiedyś, komuś zdrowie”. Ale czy aby napewno wykonana przez Pana praca miała jakikolwiek sens? Nie wiem czy zwrócił Pan uwagę, że wszystkie linki, które Pan zamieścił mówią o niebezpiecznych skutkach stosowania stężonych roztworów nadtlenku wodoru!!! To tak, jakby zadał Pan sobie trud napisania obszernego eseju ostrzegającego społeczeństwo przed zgubnymi skutkami picia kawy i herbaty ponieważ zawarta w nich kofeina wypita w ilości 10 gram jest śmiertena dla człowieka. Albo napisał pracę o zgubnych skutkach spożywania marynowanych w occie ogórków lub grzybów, ponieważ znane są przypadki zejścia z tego świata osób, które wypiły esencję.

Zdrowie publiczne

stałosię

Albo to moje dziecko nie uważało na lekcjach. Musiałam najpierw Najmłodszą przepytać o co tak naprawdę chodzi i potem porozmawiać, używając argumentów, których do tej pory unikałam ( prezenty). Młoda nie ma parcia na szkło, jak to się dzisiaj mówi, przerażają ją wszelkie wystąpienia publiczne, zwłaszcza indywidualne. Jak ma iśc do tej komunii, jak przecież nie umie przyjmować opłatka, będzie musiała mówić jakiś wierszyk itp.? Ponieważ postanowiliśmy, że pomimo naszej niewiary,  poślemy Ją do komunii, rozważywszy wszelkie za i przeciw, musimy dziecko jakoś zachęcić..Dodam, że sobota była dniem moich entych urodzin i wiele sobie po tym dniu obiecywałam. Dzień wcześniej wykonałam kwadransowy sernik, ukryłam go na strychu co by nie  kusił domowników i po powrocie zamierzałam zdmuchnąć jedną symboliczną świeczkę, i z wszystkimi wypić lampkę wina za własne zdrowie. To akurat się udało, chociaż wróciłyśmy wyjątkowo późno i wydawało nam ( mi ) się, że powitanie było letnie co najmniej. Dla każdego przywiozłyśmy prezenty : Pięknemu wino, Najmłodszej spodnie, Najśredniejszej za małą bluzę ( kolejny nietrafiony dla Niej prezent, ale to pewnie.

homo polacus

się z procederem upychania gdzie tylko można partyjnych wyjadaczy o kompetencjach raczej średnich (delikatnie rzecz ujmując). Przedsiębiorca zamierzający skorzystać z pomocy publicznej dzwoni później do takiego epicentrum ciemnej masy i dostaje szewskiej pasji kiedy po raz jedenasty zostaje przekierowany do kolejnej komórki, której jedynym jak się wydaje zadaniem jest nieudzielanie informacji, bądź też, o zgrozo, podawanie takiej wiedzy,

Rewelacyjnie, pomijając już nawet ten nieco plastikowy optymizm. Spotkanie dwóch potomków Piastów, Jagiellonów i wszystkich późniejszych, nieważne czy na Alejach Jerozolimskich czy w podupadłej wsi gdzieś na terenie Lubelszczyzny, zaczyna się, trwa i oczywiście kończy permanentnym biadoleniem. Zdrowie, rząd, prezydent, sąsiad, rodzina bliższa i dalsza, ksiądz i Bóg raczy wiedzieć kto jeszcze winien jest tych wszystkich nieszczęść. Każde, nawet najmniejsze niepowodzenie ma, ba -  musi mieć mniej lub bardziej wyimaginowanego winowajcę.