O czym chcesz poczytać na blogach?

Zdjęcia satelitarne

nic prostszego | o nauce językiem laika

Postanowili zmapować rejony starożytnej Mezopotamii (dzisiaj północno-wschodnia Syria) – terytorium o powierzchni 23 tysięcy kilometrów kwadratowych, na którym znajduje się około 14 tysięcy siedzib ludzkich. W tym celu zidentyfikowali pewną liczbę charakterystycznych parametrów, na podstawie których analizowano następnie zdjęcia satelitarne. Do tych parametrów należy odmienne w miejscu siedzib ludzkich kolor i tekstura gleby wywołane większą w niej zawartością związków organicznych. Innym zjawiskiem są także widoczne na zdjęciach satelitarnych nasypy (choć być może archeolodzy mają na to lepsze, bardziej fachowe słowo). Większość domostw w tym rejonie.

ZYGFRYD GDECZYK

Po katastrofie i w związku z tym to nie wymaga dowodu ze strony komisji – mówił Jerzy Miller. Prokuratura jednak wskazała inne dowody, które świadczą, iż gen. Błasika w kokpicie nie było. Do dziś nikt nie przyznał się do rozpoznania głosu gen. Błasika. O identyfikację jego głosu nigdy nie została poproszona żona.
ZOBACZ Zdjęcia satelitarne wraku TU-154
"Atak na generała Błasika nie był przypadkiem"
W raporcie pojawiła się informacja o tym, jakoby gen. Błasik był pijany. Światowej sławy medyk sądowy prof. Michael Baden, który gościł niedawno w Polsce, stwierdził jednoznacznie, że przy takiej ilości alkoholu nie można mówić o tym,.

Protokół wyginięcia | Wiadomości o zmianach na ziemi

W regionie. Zgodnie z starszym prognostykiem pogody Peter’em O’Donnell’em z Irish Weather Online, chmura kieruje się na Sudan. “Erupcja nastąpiła w wulkanie Nabro, strato wulkanie który nie miał erupcji za naszych czasów. Niektóre wstępne raporty mówiły o erupcji wulkanu Dubbi lub Dubbo na północ, jednakże zdjęcia satelitarne potwierdają że do erupcji doszło w wulkanie Nabro.. -Irish Times

Fotoblog | Robert Danieluk | Panie i Panowie to tylko fotoblog... | 2004 - 2012

Grosz do grosza. Jak układanka. Zaczynam sobie dziwnie zazdrościć, co samo w sobie jest szalenie dziwne. Znowu wróciłem nad mapę googli i zamiast palcem to kursorem gdzieś błądzę po nieznanych mi miejscach. Często też wracam w te miejsca w których byłem. Godzinami można tak siedzieć. To ósmy cud świata te mapy i zdjęcia satelitarne. Dzieło sztuki. W wolnych chwilach słucham "Pojedynek z Syberią", Koperskiego. Mega moc! O podróży Land Roverem z Zurichu do Nowego Jorku przez Syberię (dzięki Ci Przemku!).

W głowie nowe pomysły na wyjazd. Chciałbym do tego dorzucić ponownie Rosję, marzy mi się wizyta w Republice Karelii czy.Że nie mamy czapek. Dwójka Niemców wyjmuje książki i zaczyna je czytać. On pije kawę, Ona czyta, łapiąc na twarz promienie słoneczne.

Obok Babcia i Dziadek. Dwójka Wnuczków i ich Rodzice. Niemcy. Zajadają się batonami, piją kawę, chodzą po górnym pokładzie. Gdzieś na końcu, Polacy z Dziećmi. Patrzą i robią zdjęcia. Rejs trwa, Kapitan statku od czasu do czasu wychodzi ze swojej budki i rozgląda się po pokładzie. Statek wolno płynie, żaglówki stoją w miejscach. Nie ma wiatru. Ciepło.

Zwracam uwagę na Mężczyznę, który razem z Żoną i Dziećmi obserwują taflę wody. Jego twarz sugeruje, że w tygodniu pracuje na roli..

prognozyszakala.blog

Tym modelem, rejony Antarktydy nie powinny w sposób zdecydowany topnieć, wręcz przeciwnie rejonami przybierać na objętości z przyczyn, o których wspomnę trochę dalej. Jak prześledzicie lata 1971-2000 i średnią zmian pokrywy lodowej na Arktyce, a zmianami od 2004 r. widać wyraźnie, że średnia ta obniżyła się o 20-30 %. Co więcej zdjęcia satelitarne wskazują na jeszcze jedno niepokojące zjawisko, tzn. topienie się nie tylko lodu świeżego jednorocznego ale także przede wszystkim tego wieloletniego. Dokładne ilości wpływającej świeżej wody do Atlantyku nie znalazłem niestety. W każdym razie cofanie się lodowców na całym świecie, i granicy wiecznego śniegu czy.

(nie)Normalne życie

Że akurat w TYM JEDYNYM nie ma grzania. U mnie normalka. Reszta drogi minęła spokojnie. Dopiero pod koniec uświadomiłem sobie własną głupotę. Niby taki człowiek wygadany, pozałatwia co trzeba, dowie się, pokombinuje, a czasami to mi samego siebie aż żal. Hotel był zaraz pod Mikołajkami w miejscowości Stare Sady. Rzut oka na zdjęcia satelitarne upewnił mnie, że wiele do przejścia nie mam, więc sobie spokojnie do Mikołajek zajechałem. Wysiedliśmy i zapytałem takiego facia , co ze mną jechał, gdzie te Stare Sady posiali. No i on mi na to czego kierowcy nie powiedziałem, że tam jadę, bo mogłem wysiąść przed samymi Mikołajkami i kawałeczek bym miał, a tak.