O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Zdanie

Cognition of Cognition | Witryna o rozwoju poznawczym człowieka.

Następuje wspólnie dwupłaszczyznowo. Najpierw zawsze jest to stwierdzenie istnienia wyższego rzędu, „że coś jest.” Następnie rzędu niższego, treści wewnętrznej, „jakie coś jest (w środku).” We wszystkich przypadkach treść wyższego rzędu odnosi się do treści wewnętrznej i odwrotnie wewnętrzna do nadrzędnej. One wzajemnie potwierdzają się. Gdy to robią, czyli jedna i druga jest prawdziwa, to wtedy orzekamy, że coś prawdziwe jest w ogóle. To jest reguła Prawdy. W przypadku kłamstw i tego zdania treść wewnętrzna zaprzecza treści nadrzędnej czyniąc sytuację i ocenę niejednoznaczną. Niemniej zdanie „To zdanie nie istnieje” naprawdę istnieje, w środku kłamie, przedstawiając treść fałszywą odnoszącą się do istnienia w ogóle, wyższego rzędu.

Mówiąc prosto zdanie jest, ale w środku jest puste, próbując tym pozbawić siebie istnienia w ogóle, czego nie robi, bo zdanie istnieje, dlatego staje się pustą formą bez treści. Z tego powodu ocena logiczna tego zdania przybiera postać prawdy, bo prawdą jest, że ono kłamie, kiedy mówi, że nie istnieje, zaprzecza sobie. I odwrotnie! Ocena metalogiczna, czyli ta, która następuje na podstawie oglądu zdania w jego istnieniu, wraz z jego twierdzeniem o.

MiŁoŚć Nię UmIeRa ZoStAwIa w SeRcU śLaD...

Taki dzień, kiedy świat się zawali, bo ktoś odejdzie z Twego życia, pozwól mu odejść. Bez płaczu, bez niepotrzebnych słów. Spokojnie dopij kawę i oddaj ten czas komuś, dla kogo było Ci go do tej pory szkoda. Pozwól, by inni zaznali Twej miłości. Obiecaj mi, że zawsze będziesz sobą. A będą Cię chcieli zmieniać w imię miłości, przyjaźni, rozsądku... Nie pozwól. Wiesz przecież... że Twoje serce wie jak żyć. Obiecaj sobie to wszystko i idź. Żyj...

wyraź swoje zdanie...: 2 2010-08-26 Zegar Życia.

Nie skrywaj duszy za maskę
nie każ łzom z oczu płynąć
uwierz w to, co jest warte
pomyśl nad każdą godziną.

Otwórz oczy zamknięte szeroko
zobacz, co niewidzialnym jest
do serca nie dojdziesz piechotą
miłości nie powstrzymasz.. to wiesz.

ddz blog

Z niedziel na 1. roku (sam nie zostałem wytypowany ale przymusowe wciąganie w to studentów uważam za żenadę, jakby mieli za mało hajsu ;/) aż po jeszcze świeże zabranie legitymacji mimo nazwijmy to lojalności i nie spierdalania na inną uczelnię na rok numer cztery. Także chodzenie po kilku browarach na zajęcia bądź też ich konsumpcja na wykładach nie były na pewno rcjonalnymi wyborami życiowymi ;). Poza tym do mało rozsądnych można zaliczyć zabawy papierem toaletowym i dużą częśc naszych lektoratów z angielskiego ;). Znalazłoby się spokojnie coś jeszcze, ale przypomnieć sobie w jednej chwili nie mogę :P. Zdanie podsumowania: dodać się da, ująć niespecjalnie :P

H jak hardkor
Hardkorem na pewno były wykładowe maratony, na których studencka inwencja twórcza przekraczała wszelkie możliwe granice. Hardkorem były także dowcipy, opowiadane od drugiego roku, początkowo bazujące na grupie na facebooku "niesmaczne dowcipy", a później na wieści gminnej przekazywanej z ust do ust :P (nazwa owej grupy chyba wiele wyjaśnia o ich treści:P). Jeżeli hardkorowe maratony to i hardkorowe okienka między zajęciami na pierwszym i na drugim roku, co jednak nie przeszkadzało w pomysłowym spędzeniu czasu (ta,.

...:::Moje złe dni:::...

W twarz, poczułam się tak delikatnie, poczułam się jakbym już wszystko miała, poczułam się jakby mi nic już nie brakowało, wtulona w jego ramiona mogłabym już tak spać...całą wieczność. Chce cię kochać, pragnąć, chcieć, zapomnieć to co złe....za słowem potok słów....za gestem gest wiec mów niech to już nigdy nie skończy sie. Zamorzona jestem jeszcze w innym świecie, nie wiem, dlaczego. A w nocy z wczoraj na dzisiaj śniłeś mi sie, byliśmy razem...piękne. Niestety wszystko sie kiedyś kończy

...:::Wasze Zdanie:::...: 1 2006.11.11 18:08

Mam być cicho Ok mogę. Ale i tak wieczny szum w mojej głowie, co sie ze mną dzieje....straciłam nadzieje.....jeśli wierzysz w cuda musisz wieżyc ze sie uda, tak sobie dzisiaj cały czas powtarzam. Jest dzisiaj, dystoteka, ale ja nie ide, po co? Popatrzeć jak zakochanie dobrze sie bawią....a ja sama, bo napewno Kamil nie przyjedzie. Wszystko sie miedzy nami psuje. Nie wchodzi na gg, bo powiedział a raczej.

Dziwny jest ten świat

Zgodnie z tunelem rzeczywistości kreowanym przez standardowy język moglibyśmy uznać, że John „naprawdę jest” osobą cierpiącą na chorobę maniakalno-depresyjną. Inny obserwator mógłby uznać, że spostrzeżenia jego kolegi nie są zbyt dokładne i „jest” on „niewiarygodnym świadkiem”. Znowu to niewinnie wyglądające słowo „jest”, prowokujące nas do żarliwych debat i gwałtownych kłótni sprawia, że zaludniamy świat zjawami. (Pamiętacie miasteczko w Irlandii Północnej? Czy to „jest” „rzeczywiście” Derry, czy też może Londonderry?)

Wystarczy jednak, że przepiszemy to zdanie w języku E-Prime, a okaże się, że „John sprawia wrażenie nieszczęśliwego i zrzędliwego, kiedy pracuje w biurze”, natomiast „radosnego i inteligentnego podczas wylegiwania się na plaży”. Opuszczamy w ten sposób świat ułud, wkraczając do fenomenologicznej rzeczywistości autentycznych przeżyć. Tak oto w magiczny sposób znika kolejna metafizyczna sprzeczność.

Nawiasem mówiąc, sformułowania typu „John jest czymś” zawsze otwierają wrota rozmaitego rodzaju zjawom, często są również początkiem metafizycznych dyskusji. Logika filozofii arystotelesowskiej, osadzona standardowych językach.

Oceny Fanfiction: tu się zarzyna... Znaczy ocenia.

I ruszyli dalej.” - „I” dużą literą, bo treść za myślnikiem nie opisuje procesu mówienia, a tylko czynność wykonywaną w trakcie.
* ”- […] Ja Ci to gwarantuje.” - zwroty do osoby w dialogu małą literą.
* ”ślizgonowi” - nazwy własne dużą literą.

- literówki 2pkt/4pkt
* ”Ja Ci to gwarantuje” - gwarantuję.
* ”e którym” - w którym.

- język 2pkt/5pkt
Zdania złożone nie gryzą! Naprawdę! Było ich mało, co utrudniało mi czytanie, bo każde zdanie pojedyncze tak zwanego opisu boli mnie jak strzał kuszą w serce. Moje, rzecz jasna. Co jeszcze? Powtórzeń nie zauważyłam, „waloru” językowego takoż. Takie sobie ple ple ple w skrócie.

- wulgaryzmy 1pkt/1pkt
Brak.

- humor 0pkt/3pkt
Też brak, bo niekanoniczne pobicie Draco mnie jakoś nie śmieszy. Widać nie ten typ człowieka jestem.


Wynik końcowy: 22pkt/85pkt
Koszmar Kaszalota welcome to. Prawie jak Chałupy, ale nieco mniej przyjaźnie. Co radzę poprawić? Pomysł, konstrukcję świata, bohaterów. Doradzam też.

Ciągłe myślenie o przyszłości to ucieczka od teraźniejszości

W jaki sposób było przyrządzone więc zrezygnowała i grzecznie podziękowała.

Pani...

Stylistyka dzisiejszej młodzieży jak to stwierdził "Leth" jest tragiczna.
Jednakże...
Ma rację. No, ale moja stylistyka jest całkiem w porządku... Przynajmniej elfia odratowała sytuacje słowami: "Nie krzyczeć na nią".

Własnie olśniło mnie na temat "jeżeli cię to naprawdę nie obchodzi to nie będziesz się tym przejmował". nie obchodzą mnie dziury na kolanach w moich ukochanych spodniach... nie ;]
Druga sprawa to paradoks kłamcy...
"Jak stwierdziliśmy, w tym, że zdanie "Wszyscy Kreteńczycy są kłamcami" pada z ust rodowitego Kreteńczyka nie ma nic paradoksalnego. Uspokojonych tą wieścią czytelników muszę jednak natychmiast zmartwić: istnieje "prawdziwy", że tak powiem, paradoks kłamcy. Jest nim zdanie:

To zdanie jest fałszywe.

Czy powyższe zdanie jest prawdziwe, czy fałszywe? Jeśli byłoby prawdziwe, czyli prawdą byłoby to, co ono głosi, to musiałoby być fałszywe. Może więc zdanie to jest fałszywe? Lecz jeśli byłoby fałszywe, oznaczałoby to, że nieprawdą jest, że jest ono fałszywe, a więc zdanie byłoby wówczas prawdziwe! Jak widać, bez.

Zdanie złożone

w życie trzeba się wgryźć

Tle seksualnym, która w ostatniej chwili pomogła mi z walizką, z którą niczym Pudzian wyciskając, próbowałam umieścić na półce powyżej nieciekawych czerepów coponiektórych współpodróżnych, których tępe spojrzenia i wyrazy twarzy potrafią doprowadzić mnie do furii. (Tak. Lubie zdania wielokrotnie złożone :D) Już nie wspomne o metroseksualiście (geju?) w autobusie lini 36, który połowe autobusu rozbawił nieomal do łez (choć na ich twarzach malował się znak zapytania), a reszte poirytował ("Plac Rapackiego prosze pana, a nie Rapaka!!!" "Ależ pani poważna.

Zdaj Egzamin | Jak Zdawać Egzaminy i Szybko Się Uczyć

Na czytanie podręczników i próby zrozumienia zagadnień, które są kluczowe dla opanowania materiału niezbędnego do zrealizowania Twojego celu egzaminacyjnego.

Kolejny etap dnia – to drugie śniadanie, potraktuj je jako okazję do uzupełnienia energii – menu dowolne, byle bogate w złożone węglowodany. Po posiłku ponów suplementację Żeń-Szeniem i GINGKO i wykorzystaj kolejne 2 godziny na opracowywanie materiału – robienie notatek, zadawanie (zapisywanie) pytań. Później obiad, a po nim około 30 minut, które z racji odprężenia (naturalny efekt obfitego.

czytanie książek efektywna nauka egzamin egzaminu egzaminy jak się uczyć jak zdać egzamin mapy myśli mózg nauka w praktyce notatki odżywianie móżgu przygotować do egzaminu szybka nauka szybkie czytanie techniki pamięciowe terminologia egzaminacyjna uczyć się wywiad zapamiętywać zdanie egzaminu zdany egzamin zdawanie egzaminu zdawanie egzaminów

kd-shibby.blog.pl




Atlantyda wyszukanych planów na przyszłość 2007-02-13 23:27:22

Nie wszystko jest takie kolorowe jak człowiek sobie wymyśli. Każde zdanie współrzędnie złożone może wyglądać zupełnie inaczej w głowie, niż na papierze. Każdy skrzętnie układany plan na przyszłość może okazać się zupełną porażką przy trudnych doświadczeniach życiowych.

Wady przenikające ojca są dla syna kałużą śmierdzącego błota, którym.

CIENIE

Wyborczą  w prawej dłoni usłyszał coś co ponownie wytrąciło go z równowagi Przewracał właśnie strony lokalnego dodatku , gdy zdał sobie sprawę ,że w

żaden sposób nie uniknie spotkania ze znakomitym Józiem .

Znakomity Józio był dzielnym pięćdziesięciolatkiem , którego dochody złożone

Po portmonetkę lecz ku jego zaskoczeniu Józio zaczął z innej beczki  odciągając go nieco na bok poza zasięg słuchu ludzi właśnie wychodzących ze sklepu . Był bardzo przejęty . Mówił szybko i niezbyt wyraźnie ale Mariusz z każdym kolejnym zdaniem kamieniał.

     -Nie słyszałeś kurna co się stało. Ja cię pieprze .Mówię ci, Stachu Ława i