O czym chcesz poczytać na blogach?

żarty

Promień słońca



empty snippet

Polska:Niemcy – odwieczny mecz

Może zagrozić przyjaźni czesko-chilijskiej. Prezydent Czech zawstydził swoich polskich kolegów. Czym wobec “małpy w czerwonym”, “choroby filipińskiej” czy pamiętnego “Borubara” jest czyn Vaclava Klausa.

W Niemczech jest taki żart z kategorii Polenwitze (żarty o Polakach):

Pytanie: Jak nazywa się dziecko Polaków mieszkających w Niemczech?

Odpowiedź: Klaus (niemieckie imię nawiązujące do słowa klauen - kraść).

Nie jest to wyjątkowo zabawne, zwłaszcza, że bazuje na bolesnych dla nas stereotypach. Jednak ma on w.

Czyli legalna homofobia polska
Comments
6 Responses to “Żarty o Polakach bliskie prawdy”
Trackbacki
Check out what others are saying...
  1. Znów prawdziwy żart o Polakach « Polska:Niemcy vs Reszta Świata pisze:

.I like the way you smile.I just wanna be your number one. (; ^^ - Onet.pl Blog

Wyzdrowieć,aa potem ponaddrabiać wszystko w sql i w ogóle.

 Teraz opowiem Wam o Kamilu [*].Powiem szczerze nie chce mi się jeszcze raz tego samego pisać,bo znowu bd miała łzy w oczach ^^ bo wszystko powróci.
Otóż razem z Martą ii Martyną poznałyśmy Go jakoś pod koniec sierpnia.Okazało się,że mieszka blisko nas,ale przeprowadził się już w marcu,a że nikogo nie znał to nie wychodził.
Ja Go bardzo polubiłam,świetnie mi się z nim gadało.Marta uznała,że go nie lubi,bo jest denerwujący.Martyna jak to ona ^^ kłóciła się z nim często,sama się na niego obrażała,bo on sobie z niej żarty robił.
Ze mnie też ale ja to olewałam aalbo śmiałam się razem z nim xd przecież wiedziałam,że to tylko żarty ^^ On był taki,że uwielbiał sobie robić żarty,ale z umiarem,ey.
Któregoś dnia od Martyny dowiedziałam się,że Kamil się powiesił.Pierwsza myśl,wiadomo,nie uwierzyłam,później jednak uwierzyłam.Nie przejęłam się tym tak bardzo,bo wiedziałam,że Kamil z tego wyjdzie.
Dwa dni później dowiedziałyśmy się,że Kamil zmarł ;(( Ja to mocno przeżyłam,przez kilka dni ryczałam.Marta,ona ogółem jest silna i płakać płakała,aale nie widać po niej tego było,że się tak.

..::Wielka gwiazda na scenie, a poza...?::.. - Onet.pl Blog

Mu to nie pasowało.
-tymasz łeb Bill.-odezwał się Dredziaż. W czwórkę wyszliśmy z posiadłościKaulitzów i spacerkiem poszliśmy w stronę mojego domu. Karina zeScootim biegli na przodzie, a ja i Tom szliśmy spacerkiem styłu. Czułamsię jakoś dziwnie idąc tak koło Toma. Nie wiem czemu i dlaczego.
-Będzie tak samo piękna i słodka jak jej siostra.-odezwał się przyglądając się Karinie.
-no co ty nie powiesz.-zakpiłam. Spojrzał na mnie niezrozumiale.
-coś nie tego...?-zapytał.
-nie!Przez Ciebie dzisiaj śpie u was! A przez Twojego jakże mądrego bratabędziemy spac razem!-wydarłam mu się w twarz na żarty.
-a to nie chcesz ze mną spac!? Ciekawy jestem dlaczego!?-zawołał też na żarty się obrażając. Skrzyżował ręce.
-Wiesz!?Dużo rzeczy słyszałam od Kariny o Tobie! To mi wystarczy, by nie spac zTobą w jednym łóżku!-też się obraziłam na żarty.
-A niby skąd ona wie jaki jestem!?-zawołał.
-eh. No nie wiem! Może z internetu i gazet?!-powiedziałam ironicznie.
-Aaa! To ona wierzy w te wszystkie brednie tak!?
-No chyba tak jak tak mówi!
-To uwierz mi, że taki na 100% nie jestem!
-tak?! Niby jaki nie jesteś?!
-No taki jak wypisują wszędzie!
-aha! I ja mam Tobie uwierzyc!?-znów.

W życiu chodzi o to, by być trochę niemożliwym...

Cywilizację i zacząć od nowa naturalne życie jak prawdziwe małpy człekokształtne."


Autorem jest A. czyli pewna osóbka (tu jest mowa o niej w ostatnim akapicie), z którą były potem kłopoty, Babeczki moje na pewno to pamiętają, ale która zawsze będzie mi się kojarzyć z ciepłym uśmiechem i szaloną nieobliczalnością. Tekst powstał jeszcze za czasów gimnazjum, kiedy to (o ile dobrze pamiętam) A. wdarła się na naszą religię ;)

Lubię te moje szuflady z tak zaskakującą zawartością.

stokrotkowo-nadmorska
komentarze [0]

"Żarty, żarty, żarty, żarty znać muszę!" ;)
17:59:16, wtorek, 6 września 2005

Hodujemy z Helgą w szafie facetów. To znaczy będziemy. Nie mamy jeszcze odpowiedniej szafy. No i facetów, co by się do tej hodowli nadawali. (a może są jacyś chętni? ;) ) A zaczęło się tak niewinnie... :>

tu szukać wyjaśnień, o ile ktoś je zrozumie...

stokrotkowo-nadmorska
komentarze [3]

Dzień dobry! Ja po suchą makulaturę. Dla studentek. :]
23:09:36, poniedziałek, 5 września 2005