O czym chcesz poczytać na blogach?

żarnowiec

subiektywne spojrzenie



empty snippet

MiKaAla - Onet.pl Blog

nionej ziemi leżały stada zdechłych rybek.
Wszystko to piszę dlatego, że rośliny, zwłaszcza drzewka, umarły. Wszystko. Uratowała się chyba jedna różyczka, parę roślinek dlatego, że gdy tylko przyszła wielka woda część roślin wyciągnęłam z ziemi i wsadziłam do donic na tarasiku. Te, które zaniosłam trochę później do dziadka, niestety, nie przeżyły. Teraz, takie na pół uschłe sterczą w ziemi, bo pożyły jeszcze kilka tygodni od października do teraz. Magnolia chyba jednak padła. Dwa bluszcze, żarnowiec, może jeden powojnik. Ale przed nami zima, wiosna. Kolejne niespodziewane zdarzenia. Ja jednak, niepomna nauk, kupiłam młodziutką jabłonkę i śliwkę i posadziłam je w miejsce wyciętych już wiśni, które były nie tylko ozdobą tej działeczki ale też jej wartością. Miały wspaniały smak i bardzo je polubiłam, choć z ich uroku skorzystałam właściwie tylko raz.

 Najbardziej chyba jednak cieszyły dziadka. Ten stary człowiek uważa, że działka jest po to, żeby dawać jedzenie. Był głodny w dzieciństwie. teraz to wraca. Myśli o jedzeniu i pieniądzach, zupełnie nie.

...



empty snippet