O czym chcesz poczytać na blogach?

Zadowolenie

sweetness blog



Wynika niejako z pewnych niedoborów, które ktoś pragnie uzupełnić i nazywa je szczęściem.

Szczęście określane jest jako pomyślny los, powodzenie, uczucie zadowolenia, radości.

Stanowi pewien splot pomyślnych okoliczności.

Często wydaje mi się, że szczęście jest czymś, czego sobie w codziennym życiu nie uświadamiamy.

To coś bardzo nieuchwytnego i niematerialnego.

Czasami dopiero nieszczęścia innych osób (choroby, kalectwo, niepowodzenia życiowe, ubóstwo) uświadamiają nam, że tak naprawdę jesteśmy szczęśliwi.To,co nazywamy szczęściem,nie jest identyczne z pomyślnością ani z wielką radością,ani z posiadaniem wszelkich dóbr.

Także zadowolenie z poszczególnych rzeczy,nawet bardzo ważnych,ze zdrowia czy spokojnego sumienia,z powodzenia czy stanowiska,nie jest szczęściem,jeżeli mu nie towarzyszą również inne zadowolenia.

Do szczęścia potrzebne jest zadowolenie z życia w całości.

Nawet pełne zadowolenie z życia nie stanowi o szczęściu,jeżeli jest tylko chwilowe.

Gdyby takie zadowolenie wystarczało do szczęścia,to na świecie żyliby tylko sami szczęśliwi ludzie bo na pewno każdy z nas kiedyś był zadowolony z kogoś,czegoś lub nawet z jakiejś pomyślnej sytuacji.

Szczęście ma być zadowoleniem z całości życia.

Jest to wymaganie ogromne.Jednakże ciesząc się szczegółami życia,możemy ogólnikowo.

Obserwacje i wrażenia - Życie to trudna sztuka

    Komentarze:
    (0)
    Tagi:
    brak
    Kategoria:
    • Obserwacje i wrażenia
    Autor(ka):
    jotenem
    Czas publikacji:
    czwartek, 09 października 2008 22:38

    Opcje

    • Przejdź do wpisu „Jesienne nastroje”
    • Dodaj komentarz do wpisu „Jesienne nastroje”
  • piątek, 21 września 2007
    • Zadowolenie

      Zadowolenie od samozadowolenia oddziela tak mała różnica, że można po  prostu ulec złudzeniu.  Przyjemność zadowolenia tylko swojego ego, jest nie wątpliwie nie zawsze dobrze widziana przez najbliższe nawet otoczenie, nie mówiąc o środowisku. Okazywanie zadowolenia może być odczytywane przez niektórych jako wyzwanie do rywalizacji, a to nie zawsze wychodzi na zdrowie. Zadowolenie moje jest pełne wówczas kiedy mogę nim obdarować innych, lub kiedy inni odczuwają.

  • moje przemyślenia - Amica Vitae, czyli Przyjaciółka Życia

    Liczbę gadżetów użytku codziennego, bądź odświętnego, zadowolenie X, Y a nawet Z osiąga maksimum w chwili zakupu, a właściwie prezentacji… później okazuje się, że B właśnie kupił nowszy model… i mina X, Y, Z rzednie. Tak też jest z chciwością. Taki X, Y a nawet Z oprócz rozczarowania zostaje obdarowany frustracją. Wracając dalej do pogadanki, cytuję za Dalajlamą „charakterystyczną cechą chciwości jest to, że chociaż pojawia się w postaci pragnienia, uzyskanie czegoś [w domyśle, co łechcze nas miło i kłuć w oczy X, Y i Z będzie], nie zadawala jej otrzymanie tego.” Dalej Dalajlama twierdzi, że „chociaż przyczyną chciwości jest poszukiwanie zadowolenia, nawet po uzyskaniu przedmiotu pożądania zadowolenie nie pojawi się. Prawdziwym antidotum na chciwość jest zadowolenie. Jeżeli masz silne poczucie zadowolenia, to bez względu na to, czy zdobędziesz obiekt pożądania, czy nie, i tak będziesz zadowolony”. Zastanawiam się, czy to ma jakieś przełożenie w Polsce. To jest dowód na to, dlaczego społeczeństwo polskie jest tak sfrustrowane… acha… a wszystkiemu winne nasze gadżeciarstwo i jakieś zakorzenione ewolucyjnie zbieractwo… kto by pomyślał…

    03:46, amicavitea , moje przemyślenia
    Link Komentarze (4) »
    czwartek, 05.

    "...w życiu piękne są tylko chwile..." - Onet.pl Blog

    Wszystkich i wszystko łącznie z tak zwanym szczęściem.
    Czym dla mnie jest szczęście?

    Nie wiem...

    Nie wiem, bo nie pamiętam kiedy byłam w takiej euforii, że mogłam pomyśleć nie mówiąc o powiedzeniu tego nagłos, że jestem szczęśliwa.

    Owszem człowiek nie raz powtarza "jestem szczęśliwy, bo nie jestem chory, jestem szczęśliwy, bo mam pracę i pieniądze na życie, jestem szczęśliwy bo mam dach nad głową i mam swój azyl" itd itd.

    Ale czy o takie szczęście tu chodzi? Takie materialne? Czy to jest to co daje nam wewnętrzne zadowolenie?

    Nie.
    Nie o to mi chodzi.

    To są takie prozaiczne przyziemne szczęścia, które tak naprawdę doceniamy dopiero kiedy je utracimy, a na co dzień wydają nam się takie normalne.

    Ale czym jest i gdzie jest to takie szczęście, która daje nam zadowolenie i euforię? Napędza nas do życia i daje siłę, chęć żeby działać, żeby żyć i czuć zadowolenie, żeby czuć potrzebę...
    Na pewno miłość dodaje nam skrzydeł i wywołuje tę euforię, która, mimo że zaślepia, jednak nakręca nas i uszczęśliwia.

    A co w przypadku, gdy.

    daveknot pisze o Milwaukee Bucks | Wszystko o Bucks

    Laski odbijanej od tablicy.

    Matt rzuca, piłka odbija się od deski i wpada. Na tablicy remis. Tłum szaleje. Po chwili znowu się ucisza. Słyszymy kozłowanie. Stukanie.

    Rzut.

    Deska.

    Siatka.

    Wyprowadza drużynę na jednopunktowe prowadzenie. Kibice krzyczą tak głośno, że szyby w oknach ledwo wytrzymują.

    Joe powiedział później: “Myślę, ze w tej sytuacji pomogło mu to, że był niewidomy i nie widział tłumu, wyniku, czy twarzy swoich kolegów.”

    Zawodnicy St. Phil’s nie dają czasu, aby Matt został sprowadzony z boiska i szybko wyprowadzają piłkę. Dziewięć osób biega obok Matta, który próbuje znaleźć bezpieczną drogę na ławkę. Panuje chaos, niedowierzanie, ale i zadowolenie.

    Rzut desperacji graczy St. Phil’s mija się z celem i mecz się kończy.

    A życie Matta nabiera nieznanego dotąd wyrazu, zadowolenia i szczęścia. Koledzy nadają mu ksywkę “strzelec”. Jedna z dziewczyn siedzących na trybunach podchodzi do niego i mówi, że wiele o nim słyszała, a Matt zastanawia się, czy nie zaprosić jej na studniówkę.

    Mam nadzieję, że się zgodzi. Byłaby to najlepsza randka w ciemno w jej życiu.

    Org. art.: Life of Reilly
    Autor: Rick Railly
    Tłumaczenie: daveknot