O czym chcesz poczytać na blogach?

żabka

tigana blog

Był nieziemsko przystojny, nieziemsko uprzejmy i nieziemsko elokwentny. Żabka poczuła, jak jej jednokomorowe serce nieziemsko pika na jego widok.
Pan Ropuch był rzeczywiście nieziemsko niezykły - o otaczającej go naturze wiedział niemal wszystko, a ze sobą nosił żelazny nieziemski zapas rozkoszy - wielki słoik z bakaliami. Z pewnością nieziemski.
Żabka marząca o Księciu z Bajki musiała przemyśleć swoje priorytety. Co prawda żaden Ropuch nie dorówna Księciu, ale też nie każdy książę jest tym Księciem z Bajki.
Mała Zielona Żabka miała o czym myśleć. Wciąż zielona Zielona Żabka.

Pan Nieziemski Ropuch i radość życia zachwyciły Żabkę i chyba wyrwały ją z marazmu.

Tak, nie jest ważne, że Żabka nigdy już nie zobaczy Pana Ropucha na swoje śliczne żabkowate oczęta - wrażenie, że można inaczej, pozostało. Tylko jak to wykorzystać?


skomentuj (1)

 
 

regina-pisac-zaczyna

Nie opuszcza dziś bociana.
W dowód wielkiej uprzejmości
Wszystkie żabki sprosił w gości.

Siądą razem w krąg przy stole
Bocian - żabki, jego goście.
Miło będzie w wspólnym kole
Przy herbatce i przy toście.

Lis zaprosił do swej nory
Wszystkie kury i gąsiory.
Więc wybrały się perliczki
Do salonu kosmetyczki.

W wielkiej z sobą żyły zgodzie
Czapla w błocie - rybki w wodzie.
Lecz, niestety, się skończyło,
Bo to wszystko mi sie śniło.

***************************************

Nad wodą siedzi żabka zielona.
Na głowie żabki - złota korona.
Płaszczyk czerwony, sandałki z drewna,
Bo to bajkowa żabka - królewna.

Żabi królewicz przytula żabkę.
Szczęśliwa żabka daje mu łapkę.
W wodzie rechoce żabkowy tłum
Królewskiej parze - kum, kum, kum, kum.

***************************************

Była sobie żabka mała,
Co w bocianie się kochała.
On przynosił jej stokrotki
I był dla niej bardzo słodki.

Przestrzegały żabkę siostry:
"Jego dziobek jest za ostry,
Więc uważaj żabko mała,
Gdy go.

Zielony świat małej żabki - Onet.pl Blog

Dobrze pójdzie to spędzimy tę noc razem.
Tęsknię ale denerwuje mnie, że wymieniamy max 10 sms-ów dziennie. Do południa jest na szkoleniu, później zazwyczaj gdzieś na piwie z kolegami, następnie obiad i drzemka. A gdy ta jego drzemka się kończy to ja akurat kładę się spać. Jestem zła. Potrzebuję dużo uwagi. Rozumiem, że ma swoje zajęcia ale czy nie można w ich trakcie znaleźć dla mnie kilku minut?
Wiem jestem przewrażliwiona ale po prostu nie chcę żeby mnie ktoś skrzywdził. W ciągu ostatniego roku bardzo wiele się dowiedziałam o życiu i nie godzę się na to jak ono wygląda. Moje ma być szczęśliwe i kolorowe z dużą ilością miłości. I koniec kropka nie ma w nim zdrad czy nienawiści. Po prostu się na to nie zgadzam. Chcę żyć jak księżniczka w bajce. Bajki zawsze kończą się szczęśliwie.
Właśnie przed chwilą skończyłam czytać zbiór felietonów Wiśniewskiego. Koleżanka mówiła, że świetnie pisze ale nie sądziłam, że aż tak. Pochłonęłam wszystko w 3h. Jestem nabuzowana. Tylko nie wiem czy pozytywnymi emocjami czy tymi negatywnymi. Jak on pięknie pisze o miłości, nienawiści, cierpieniu i szczęściu. Zakochałam się. Chcę jeszcze i jeszcze a najbardziej pragnę doświadczyć takiej miłości.

  
żabka mała.

good girl gone bad.

Jakieś paletki bądź półroczną prenumeratę PRESS, bądź ambitnie na playstation  - to zapraszam :) każdy znajdzie coś dla siebie :)

[program lojalnościowy, więc jak zalogujecie się przez ten skrypt to będziecie lojalni wobec mnie ^^ ]

http://przeczytamwszystkich.pl/przyjmij-zaproszenie?it=e0851af9-3ce7-43ae-be34-dfd04bfeb207

A tak poważnie, to uważam, że skoro ktoś i tak spędza godziny przed ekranem, to czemu ma to robić całkowicie za darmo? :)



nie, to nie jest piosenka monotematyczna!
23.07.2009 :: 16:26 | Link | Komentuj (0)
 była sobie żabka mała, re-re-kum-kum, re-re-kum-kum,

pod kosiarkę by wleciała, re-re-kum-kum bęc.




Taką właśnie pioseneczkę nuciłam sobie kosząc wczoraj trawę. Obok kosiarki maleńka żabka skakała. Pierwszej swojej myśli, sama się przeraziłam. 'Ciekawe, jakby to było rozwalić żabkę...' Chciałam zobaczyć krew i flaki. Podjęłam więc odpowiednie kroki w tym kierunku. Przyspieszyłam. Zatrzymałam się tuż przed nią, zastanawiając się, co ja właściwie robię?! Uważałam więc od tamtej pory, żeby żabka nawet przypadkiem.