O czym chcesz poczytać na blogach?

Yoshi

It's gonna rain anyway - Onet.pl Blog

Zdyszaną dziewczynę, stojącą w progu z białym świstkiem papieru w ręku. Gdy tylko złapała oddech, z jej ust od razu padły słowa: "Jedziemy na casting do Szwecji!"

------------

Tak, wiemy, że było trochę krótko... Następnym razem obiecujemy, że będzie co czytać :D Co prawda w tym rozdziale było mało o Ericu, jednak zapewniamy was, że w każdym następnym rozdziale będzie na 100%. Dziękujemy za przeczytanie :) 
Yoshi&Sienna (01:55)
4 Wow

26 maja 2011
Buu!
Witamy wszystkich!
Jestem Yoshi i razem z moją przyjaciółką Sienną będziemy pisać opowiadanie o szwedzkim.

Śmierć jest minimum - Onet.pl Blog

Wzrokiem.

- Ta…

      Przerzuciłam jego rękę nad moimi barkami i kazałam mu opierać jego ciężar ciała na mnie, ale i tak tego nie zrobił. Jego dobre serduszko na to nie pozwalało. Właściwie to nie miałam pojęcia jak my do tego szpitala dojdziemy, bo kawałek drogi był. Mieszkaliśmy na obrzeżach, a nasz cel znajdował się w centrum. Dzwonię po taxi!

      Wyciągnęłam komórkę i znalazłam numer, którego szukałam. Zamówiłam taxówkę. Kolejny zbędny wydatek…

- Jakby co, to mogę pomóc opłacić ci naprawę tej ściany – powiedział Yoshi, kiedy pomagałam mu usiąść na trawie, obok mojego domu.

Darkenia - Onet.pl Blog

Gorszej strony Darkenii której prawie nie widać z Szmaragdowca. I lubię moje czarne majestatyczne krzesełko w sali tronowej i moją komnatę i w ogóle Błękitne jezioro i Doline brzasku i każdy zakątek po mhirzej stronie. Nawet cmentarz... mam nawet grób już przygotowany razem z sześcioma mhirkami. Jak to powiedział Abbadon zanim go utłukliśmy "Wszystko jest możliwe i ten na wszelki wypadek" yhym nic z tego mnie za dużo ludu pilnuję no bo przecież trzeba położyć Lir spać trzeba jej śniadanko przygotować i pilnować by dziecko które ma ponad 1000 lat nie wpakowało się w kłopoty i uważać żeby jej Aleks nie dziabnął. A jak już dziabnie to żeby nie wyssał do ostatniej kropli krwi jak to było ostatnio. Whituś nie dopilnował a Lirusia lunatykowała.Tak Tak no bo przecież Lirbis sobie rady nie da. A jak coś do czegoś to zawsze Lir wojna ratuj *wystawia im język* Korona jest gdzieś tam... a berło sprzedałam wilkołakom. Nie wiem na co im ale ja go nigdy nie lubiłam. Z korony to chociaż można zrobić naszyjniczek jak to mawia Shirley z Irminką bo Chalior woli pierścionki... Herma robi wazonik May pominiemy... Ashely spineczkę a Ja a Ja jestem po stronie Irminki i mojej Shir. Tak Tak. No Yoshi trzymaj się *lekki uśmiech* A ja zmykam ludu. *odchodzi*

Aiko i Yuki



yuki-aiko 23/06/2008 15:57:40 [komentarzy 0] Komentuj

56. Miłość

Znów usiadłam na skraju łóżka należącego do Gaary. Tak słodko spał, choćbym nie wiem jak bardo chciała nie mogłabym odejść. Zaczęłam cicho nucić kawałek piosenki która pamiętałam z dzieciństwa, kołysanka. Poczułam jak ktoś chwyta mnie za rękę. Spojrzałam na Gaarę, już nie spał. Trzymał mnie za dłoń i wpatrywał się we mnie.
- Wróciłaś. – Podniósł...
czytaj więcej

yuki-aiko 23/06/2008 15:42:41 [komentarzy 0] Komentuj

55.

Zawołałam Yoshi'ego. Podałam mu zwój.
-Zanieś Go Yuki dobrze?-ptak pisnął i poleciał.
-Chcesz jej dać ten list?-spytał Itachi.
-Tak. Nie wiem czemu miała bym przed nią ukrywać co czuję, myślę czy cokolwiek innego. Jesteśmy siostrami powinnyśmy być blisko jak nikt inny. No ale jest, jak jest. Widocznie przeznaczenia nie da się...
czytaj więcej

yuki-aiko 23/06/2008 15:11:34 [komentarzy 0] Komentuj

54. Śpij kochany... Spij...

- Aiko! – Usłyszałam krzyk Deidry i odwróciłam się spoglądając na białowłosą. Wyglądała zupełnie jak Kitame, i.