O czym chcesz poczytać na blogach?

Yeats

stoper K@zi - czas i przemijanie...

    PAWLIKOWSKA JASNORZEWSKA "FATAMORGANY"
  • MARIA PAWLIKOWSKA JASNORZEWSKA "MODLITWA"
  • MARIA PAWLIKOWSKA JASNORZEWSKA "PAMIĄTKA "
  • MARIA PAWLIKOWSKA JASNORZEWSKA "STRYCH NA KOSSAKÓWCE"
  • M.PAWLIKOWSKA-JASNORZEWSKA "BEZ TURECKI"
  • OSIECKA A. - PAJĄK
  • OSIECKA "NIECH ŻYJE BAL"
  • RAINER MARIA RILKE "CISZA"
  • RAINER MARIA RILKE-WIRTUOZ SŁOWA
  • ROMAN BRANDSTAETTER"PIEŚŃ O MOIM CHRYSTUSIE"
  • STANISŁAW GROCHOWIAK "MODLITWA"
  • TOMAS TRANSTROMER "MOTYWY ŚREDN..
  • TOMAS TRANSTROMER "SZWEDZKIE DOMY NA ODLUDZIU
  • WILIAM BUTLER YEATS "ŻEGLUJĄC DO BIZANCJUM ".
  • WINCENTY POL "ŚPIEW Z MOGIŁY"
  • WISŁAWA SZYMBORSKA " MIŁOŚC DO ZIEMI...
  • WISŁAWA SZYMBORSKA "GŁOS W SPRAWIE PORNOGRAFII"
  • WISŁAWA SZYMBORSKA NIC DWA RAZY...
  • WISŁAWA SZYMBORSKA "PEJZAŻ"
  • YUANG GJI "MIĘDZY...
  • ZBIGNIEW HERBERT "MODLITWA PANA COGITO"...
  • CZYTAJ MOJE STRONY :

    • KUBEK
    • MOJE ULUBIONE KSIĄŻKI
    • MY W EUROPIE ( NORMAN DEVIES - fragm. "MIĘDZY WSCHODEM A ZACHODEM" na moich blogach.
    • PAPIEŻ POLAK .
    • RAFAEL SANTI "MŁODZIENIEC".

  • Blog mokrafarba

    Mój facet 350 km dalej. Mogłam się spodziewać, że mnie w końcu zostawi. Jest w drodze do mnie, za godzinę się z nim zobaczę. Zadzwonił, powiedział, że się zakochał. Kurwa, jak by było mało, to zakochał się w panience, z którą mnie kiedyś kantem puścił. Zakochał się ? A może nigdy nie przestał jej kochać? Ale jest mi źle, maksymalnie maksymalnie źle. Nie wiem, co mam ze sobą zrobić. Zamiast pracować nad archiwum, którego stosy przeze mną leżą, ja piszę sobie tą oto notkę. No ale co mogę poradzić, że mi tak źle? Jest po prostu tragicznie.
    Znowu penie się upiję. Byłam z nim 5 lat. W szafie wisi mooja suknia ślubna… ślub miałam brać w lipcu…. Za 3 miesiące. Może antydepresanty mi pomogą…. I duża ilość alkoholu.

    Komentarzy: 0 Pięknie jest! 2007-03-28 Wczoraj zamiast do kina po pracy poszłam do szlar.r.o.k.’a z tomikiem Yeatsa pod pachą. Ach! Poezję zapiłam podwójnym Campari i podwójnym Żywcem z.

    Pod skrzydłem Anioła... - bloog.pl

    i znów patrzysz

    - z zachwytem

    na grób swojego mistrza...

     

     

    Karolinie...

    Warszawa, 04.03.2008r.



    Podziel się:
    Trackback: http://bloog.pl/id,3665741,trackback

    Refleksje po przeczytaniu... (0) | Powiedz słówko...

    Poeta pragnie szaty niebios... autor: William Butler Yeats

    wtorek, 26 sierpnia.

    moja historia czytania 2

    03 października 2008
    Virginia Woolf o pisarzach, część 2 i ostatnia
    • Bernard Shaw
    " (...) zjawił się Shaw, chude nogi, biała broda; przechadzał się samotnie. Staliśmy przy ogrodzeniu, rozmawiając jakieś piętnaście minut. On z założonymi rękami, wyprostowany, lekko odchylony do tyłu; złote koronki na zębach. Bardzo przyjazny"
    • Wiliam Yeats
    "Jest bardzo szeroki; bardzo gruby; jak solidny pień dębu. Twarz ma zbyt tłustą: ale z profulu wyraziste czoło pod strzechą siwobrązowych włosów; oczy jaśniejące, skierowane wprost na człowieka, choć przesłonięte okularami; niemniej patrzace z bliska tym uważnym, ale i zdziwionym wzrokiem, znanym z jego wczesnych portretów"
     
    "Yeats jest starszy, mniej kolorowy i żywtny. Małe, płonące oczka za wielkimi okularami; zmierzwione włosy; tweed"

    Witaj Wędrowcze w krainie Białej Wilczycy

    skomentuj (1)


    I have spread my dreams...







    HAD I the heavens’ embroidered cloths,
    Enwrought with golden and silver light,
    The blue and the dim and the dark cloths
    Of night and light and the half light,
    I would spread the cloths under your feet:
    But I, being poor, have only my dreams;
    I have spread my dreams under your feet;
    Tread softly because you tread on my dreams.


    W.B. Yeats (1865–1939)
    "He Wishes For the Cloths of Heaven"
    from the Collected Works of W.B. Yeats


    biala-wilczyca 2004-08-11 14:05:33
    skomentuj (2)
    Co zrobić ...


    Co zrobić kiedy człowiekowi życie dojadło? Kiedy wszyscy traktuja cię jak zło konieczne i nie widzą ile musisz z siebie nacodzień wykrzesać, by wsystko w miarę było normalnie w najbliższym otoczeniu?
    Nie mam dokąd uciec, by nie skrzywdzić matki, ale przecież musi być sposób by omijać "śmierdzące" tematy.

    Elmaris Gets Worse.

    Poświęcenie

    Od miesięcy się głodzę,
    Na siłownię chodzę
    Smaruję się kremem
    I rzygam nad zlewem
    Herbatką ziołową
    Smaczną i zdrową.
    Po nocy nie śpię:
    Układam wiersze.
    Kalorie liczę, notuję w zeszycie
    Aby zachować gładkie oblicze.
    Solarium w piątek to tylko początek
    Dla poparzenia moich szczątek.
    Męczę się srodze
    Gdy w szpilkach chodzę.
    Wszystko przez Ciebie
    Mój ty pojebie.


    A na koniec trochę poważniej, ale ciągle a propos poezji. Czytuję ostatnio poezje W.B. Yeats'a (polecam link jak ktoś lubi poezję, w oryginale). Oto próbka jego poezji:

    Pod Ben Bulben
    Tu, gdzie Ben Bulben łysy łeb obnażył,
    Yeats leży w Drumcliff na cmentarzu.
    Przy drodze wiekowy krzyż stoi.
    Utarty napis marmuru nie zdobi;
    Tylko na głazie wapiennym tej treści
    Wyryto słowa, które sam kazał umieścić:
    Tak samo chłodno spójrz
    Na życie i śmierć
    Nie wstrzymuj konia, jedź!


    *Silva Rerum -łac. Las Rzeczy.

    elmaris 2003-05-21 23:40:39
    skomentuj > (10)