O czym chcesz poczytać na blogach?

Yatta

whatever-forever.blog

Bratem. Jak ja za nim cholernie tęsknię!

Tak jak sobie myślę to jeszcze nigdy nie był dla mnie tak serdeczny i kochany. Kurcze, odległość, jednak zbliża ludzi.

Aha! Prawdopodobieństwo, że pojadę z chłopakami w Bieszczady jest coraz większe! Dzisiaj mama rozmawiała z właścicielami ośrodka i domki są wolne. Po prostu kaaaaapa! Jestem happy, jak cholera!

Nie tylko happy, ale i zabujana w perfidny sposób, ale spoko. Jest nadzieja, że niedługo mi przejdzie. I będzie git!

EDIT: Aha! Zapomniałam! Olo powiedział, że pośle mi swój aparat cyfrowy. Yatta! Może zacznę coś kombinować z fotoblogiem. Kto wie, może się w tym sprawdzę! :D

Jeszcze kubek gorącej czekolady na uspokojenie rozchwianych nerwów i może uda mi się dzisiaj zasnąć.

skomentuj (0)

WTF? O_o 2006-08-08 11:43:02

Widzicie TO? Co oni zrobili z biednym DA? O____o

Domek w Bieszczadach za 8zł na dobę od osoby. Szanse na wyjazd zwiększyły się jeszcze bardziej! Yatta!

Dzisiaj zostałam uwięziona w domu, bo mama zajumała mi moje klucze. Ba! Nie.

-Kyuu Ryuu- -NINE HEADS RODEO SHOW-


skomentuj (0)




2006-07-28 13:09:49 >> Jedyną stałą rzeczą jest zmiana...

Wczoraj mój telefon został brutalnie zaatakowany smsami obwieszczającymi zmiany...uuu,jak to mrocznie brzmi...Okazało się,że Lola jedzie do babci,a Adze nie chce się pchać wózka...mi też nie, więc spotkanie zostało anulowana, a ja mogłam się wyspać ;P
Z kolei kolejna krótka wiadomość tekstowa była od Zu...Zu nie będzie mogła dostarczyć mi na sobotę płytek...Buhuhu...=_=...Ale po pół godzinie-następny sms,hmmm...również od Zu...Płytki dotrą do mnie! Przez Lenkę przez Kao! Yatta...Zdjątka Toto...koncert Dirusia...może PV Alice Nine...heh...tyle radości...
Wczoraj gadałam (taaa,te...hmm..trzy linijki tekstu...) z kuzynem Klaudii,ale brat wywalił go z kompa i rozmowa została przerwana.Ale napisał do Klaudii,że mnie przeprasza... ^_^ jakie to słodkie...
Jutro idę do fantastycznych mężczyzn zapytać,czy kupią starter Lotr...Właściwie to tylko pretekst...Tam jest taki słodki fantasta...i oczywiście może spotkam Krzysiaczka...taa, to będzie trzeci raz w życiu...
Muzyka na dzisiaj: Miyavi "Coin Lockers Baby", Alice Nine "Velvet", DeG "Cage" oraz Gackt.

Toster Life

Hę? XD
Annu: Ej! To mój pamiętnik, lolq XDXD
Yuki: ahaaaa...piszesz wyznania miłosne? XDXD
Annu: Zajebać ci? -_- XD
Yuki: Go!Go! xDXD
Annu: To mój text xD
Yuki: Wiem xD
Annu: Wredna suka -_- *zamyka pamiętnik*
Annu: Czas iść na trening... *wzdycha*
Yuki: Na którą mamy być?
Annu: O...
czytaj więcej

toster-itasia 30/01/2007 22:30:14 [komentarzy 7] Komentuj

*brecht* *brecht* *brecht* Dlaczego?XD
Bo dzięki brechtowi tostera zuo się szerzy *____* XDXD
Yatta yatta xD *brecht*
*zua aura prawdziwego zua rodem z zuego, baardzio zuego i rarowego PK ;3* I cio ja mam wam napisać?XD A zresztą - PiS prowdadzi więc mamy w dupie twoje zdanie xDDDDD
Lolq... tak, ty, co się gapisz. Nie gap się lepiej tylko...
czytaj więcej
toster-itasia 30/01/2007 21:35:44 [komentarzy 2] Komentuj

Ohayciak XDXD

Ok,ok...Ohaycio XD
Mówią mi różnie: Annu, Toster, Śmierć Junior...
Ale na tym blogu pozostanę najzwyklejszym tosterem na świecie - Tosterem Itasia.
Dlaczego Itasia? Bo jestem wierną fanką anime.

Land of Never Ending Mess

tagi:
Komentarze (8), Dodaj

l'amour...

piątek, 15.września.2006, 11:25
czemu milosc jest tak ulotna?
czemu stajemy sie tak obojetni dla ludzi ktorzy mowili nam ze nas kochali?
czemu milosc znika najpierw z ich spojrzenia potem z ich czynow a w koncu nawet i ze slow?
no czemu?

bo milosc to prostytutka ktora puszcza sie za pieniadze
i jezlei nie oplacimy abonamentu nie mamy co na nia liczyc...
[ wytworzyl panicz 'usmiechnij sie' ^____________^ ]
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Komentarze (15), Dodaj

yattaman^_______________^

poniedziałek, 11.września.2006, 19:36
zdalem
ja nie wiem jak to sie stalo
ale zdalem
mialem niezbedne minimum 13 punktow
zdalem kurwa zdalem
moze nie z usmiechem bo prawie umarwszy
ale zdalem
ZDALEM
yatta yatta yattaman !!!
^____________________________________^

# Manga w moim wykonaniu! # - Onet.pl Blog

1. 2.   

3. 

 

 

Yo!

Mam aż trzy rysunki... co prawda nabazgrane zwykłym niebieskim długopisem, ale cóż. Lubię je.

 

1.  Kaoru! Mój chara, ukochany przyjaciel. Zawsze jest ze mną i często go rysuję. Tu w wersji super-kawaii.

2. Ot, taka dzieweczka. Pracująca, jak widać, w biurze. Wnosi do roboty trochę słońca, bo taki ma charakter... jest trochę jak ja.

 

3. Na tydzień przed Halloween narysowana. Ma trochę za długie łapki, ale nic to.

Podobają się?

Buziaki. :3

Hanyuu
2 Horray! Dużo aniołków!

25 października 2009
WIELKI POWRÓT!

  

Yatta!

Znalazłam stare hasło...!

No to teraz moge wrócić do publikowania.

Hito wa mikake ni yoranu mono! - Onet.pl Blog

   - Naruto?! Słuchasz mnie?! – wrzasnęła blondynka.

   - Yyy… Co? Tak, oczywiście.

   - To powtórz co mówiłam…

   - Yyy… No, my… Yyy… Mieliśmy… - Naruto postanowił grać kretyna, zamiast włamać się niezauważalnie do umysłu blondyny.

   - Daruj sobie. Zanosicie zwój do Suny.

   - Yatta! Odwiedzę Gaarę! – wrzasnął.

Naruto - parodia - Onet.pl Blog

Podrapał się po blond czuprynie.
- Oooos patrze, WC-towiec idziesss! - syk zagościł w całym pokoju.
- Ha ha, bardzo śmieszne glizdo! - spojrzał na Uciszkę, który zaczął zamiatać sufit - Jeju, widzę, że Sasuke czujesz się jak u siebie sprzątając tu.
- Tak! Nie toleruje bałaganu! Siłuję się już piątą godzinę, a ta nie chce zejść.!
- Pomożemy ci to szybciej pójdzie, chodźcie. - machnął łapą zachęcając do pracy.
- Dobra, się robi! - odpowiedzieli chórkiem pozostali i jakoś po godzinie cały dom był wysprzątany.
- A teraz chłopcy, idziemy na działkę!
- Yatta ! - ponownie rozległ się krzyk sporej grupki.

Po kolei zaczęli wychodzić z domu, a kiedy Naruto upewnił się, iż zamknął mieszkanie, na drodze tuż przed skromnym budynkiem spotkali Kakashiego.

- Patrzcie, Kakashi idzie! - krzyknął lisek.
- Siemanko Kakashi-sensei! - wrzasnął Uzumaki, szczerząc się od ucha do ucha.
- O! Yo wszystkim. - odpowiedział, standardowo czytając swoją ulubioną książkę.
- Co ty tu robisz? - pyta po pewnym czasie Uciszka.
- A tak sobie chodzę i czytam.
- I tyle? - zdziwił się czarnooki.
- No po drodze zaryłem w lampę i śmietnik,.