Salon Samochodowy w Genewie będzie miejscem premiery odświeżonej wersji Ferrari California. Zmiany objęły przede wszystkim jednostkę napędową, a także podwozie pojazdu. Pod maską Californi wciąż pracuje wolnossąca jednostka V8 o pojemności 4.3-litra z bezpośrednim wtryskiem benzyny. Inżynierowie Ferrari gruntownie ją jednak zmodyfikowali, projektując nowy układ wydechowy, a także wprowadzając zmiany do komputera sterującego silnikiem. Dzięki temu, jego moc maksymalna wzrosła o 30 KM i wynosi teraz 490 KM. Z kolei maksymalny moment obrotowy wzrósł do 505 Nm.
Wzmocniona California potrzebuje teraz tylko 3,8 sekundy na osiągnięcie pierwszych 100 km/h. Przed liftingiem, auto było o 0,3 s. wolniejsze. Ponadto, odświeżone Ferrari posiada o 30 kg lżejsze nadwozie. Udało się to osiągnąć dzięki wykorzystaniu aluminium przy budowie elementów konstrukcyjnych pojazdu.

Zmiany.