O czym chcesz poczytać na blogach?

Wściekłość

Dark feathers

Było tylko cichym pukaniem… odwróciłam głowę w kierunku drzwi… Głupi Glizdogon, pomyślałam…
- Wejść- warknęłam dość głośno…
- Przyniosłem ci kolację…- powiedział… nagle ból w bliźnie… straszny ból… a potem… to było jak film… najgorsze z moich wspomnień… wszystkie naraz… zaczęły przelatywać przed moimi oczami… nie wiem co czułam… to była mieszanka emocji… nie tylko moich emocji… wściekłość, rozżalenie, smutek, zdenerwowanie… a jednocześnie… i to było najgorsze… rozbawienie… nie było ono związane z tym co widziałam… Wybiegłam z pokoju… wiedziałam dokąd biegłam… chciałam go zabić… udusić… zadać mu ból… wściekłość i rozbawienie narastały… Wpadłam do pokoju Voldemorta… dobiegłam do jego fotela, wyciągnęłam rękę a on wylądował na ścianie… fotel się przewrócił… jego różdżka.

trojca.blog.pl

Władzy. oczywiście jest to moje spostrzeżenie i w związku z tym może okazać się subiektywnym, jednak lata doświadczenia nauczyły mnie, że moje spostrzeżenia zazwyczaj są jak najbardziej obiektywne i rzetelne (niestety nie pozostawiają nadziei)
notka by KoMaR Vox Dei
2004-04-19 23:10:40
skomentuj (0)


słowo mocy

koleiny dzień przygnębienia i bezsilności. dziś odkryłem słowo, które wypowiedziane przez kogokolwiek wywołuje u mnie bezgraniczną wściekłość. wściekłość tak silną, że nawet mnie jest trudno ją ukryć. dziś usłyszałem je kilka razy i miałem ochotę przegryść komuś tętnicę szyjną. na szczęście istnieje doskonałe remedium na tę wściekłość, smutek, czy jakiekolwiek inne uczucia, a nazywa się ono rower. wiatr we włosach, bicie serca gorączkowo tłoczącego krew do żądnych tlenu mięśni. po 24 kilometrach nie czuję nic, poza zmęczeniem przynoszącym ulgę w cierpieniu...
notka by KoMaR Vox Dei
.

something-else blog

Kilka jointów od rudego śpi spokojnie na blaszanym dnie – włozyła rece do kieszeni – a im jeden vogue zburzył obraz dobrej córeczki . JEDEN.
w hermetycznym świecie,rzeczywistość należy dawkować stopniowo...

skomentuj (2)




2003-06-13 20:16:26 >> : realia kaczmarskiego :


"Między świtem a mgłą między okiem a łzą
świat się rozszczepia...

Znajdzie się siła
na każdą siłę,
na każdą wściekłość – wściekłość
Przyjdzie nienawiść
na każdą miłość,
na każde niebo – piekło.

Na objawienie
będzie ślepota,
a na głuchotę – dzwon.
Na każdą wierność – zapach złota,
na każde życie – zgon


skomentuj (0)




2003-06-13 23:58:06 >> night

w ciepłych nocnych myślach na chwile gubie dzień.aż do jutra.
skomentuj (1)




2003-06-14.

Once you fall, human nature is on you

Jedno wiedz, zanim umkniesz mi...

Nie trzeba mi Twoich łez,
czy słyszysz,
Nie trzeba ust ciała też...
Nie trzeba mi Twoich łez - idź sobie już...

Jedno wiedz... zanim wyniesiesz się
Jedno wiedz... zanim zabijesz mnie...

Nie trzeba mi Twoich łez...
czy słyszysz,
Nie trzeba ust, ciała też...
Nie trzeba nic dobrze wiem...
By dalej żyć, by dalej żyć... bez Ciebie żyć...

Tak się musiało stać.
Wściekłość, rozczarowanie... setki zadawanych pytań, setki pytań bez odpowiedzi...
Dlaczego?... To ludzie, to wszystko przez ludzi... to wszystko przez ludzi, do których i my się zaliczamy. To takie proste a zarazem trudne... nie, nie płaczę za tobą, dawno już nie gościsz w moim sercu... tylko to jedno pytanie: jak? dlaczego?... przecież było tak dobrze...
Krzyk, cierpienie, wściekłość, rozczarowanie. Miłość zabita przez ludzi i przez poglądy. Miłość zabita przez alkochol i.