O czym chcesz poczytać na blogach?

Wot i my

CERAMIKA . . . . . . . . . . Ckwadrat . . . . . . . . . . ZCP

Otwarta Grupa Ceramików

TO GRUPA ZAPALEŃCÓW SKUPIAJĄCA NAUKOWCÓW, TECHNOLOGÓW, ARTYSTÓW, RZEMIEŚLNIKÓW, KOLEKCJONERÓW, HOBBYSTÓW


Filar naszej grupy - Darek Osiński, właśnie w internecie stworzył:

- www.poradnik.wot.pl - poradnik dla początkujących ceramików

Na sympozjum naukowym, trzech naszych członków: Henryk Pieczarowski, Maciej Rybka i Dariusz Osiński wygłosiło referat pt: „Internet, a możliwości integracji środowiska ceramików polskich”.

Ze względu na ważność zawartych w nim myśli publikujemy tekst referatu w dalszej części bluletynu.

-10.07.2005 ponownie wystąpiliśmy oficjalnie jako Otwarta Grupa

Ceramików C². Ceramika przedstawicieli naszej grupy, stanowiła piękną scenografię popisów wokalnych, najlepszych polskich sopranistek, podczas Letniego Koncertu Falenickiego Towarzystwa.

Blog girlsblog1

Http://www.stdd.wot.pl/

Napiszemy o nich co nieco.

WŁOSY TŁUSTE


Jeżeli twoje włosy są tłuste (zwisają w strąkach, nie są puszyste) najlepiej je myć co dwa dni ,lub ( jeśli to potrzebne) codziennie (najlepiej szamponem do włosów tłustych). Rzadko używaj odżywek- twoje włosy tego nie lubią! Istnieją jednak.Wsypać do woreczka (choćby z gazy) i zanurzyć w 2 l wody. Powoli podgrzewać aż do ugotowania. Odstawić i przez mniej więcej pół godz. niech naciąga. Wlać do wanny z wodą. Pachnąca kąpiel lecznicza gotowa.

Zaognione, chore miejsce łagodzi i leczy odwar z żywokostu. 2 łyżki stołowe rozdrobnionych korzeni żywokostu, zalać połową szklanki wrzątku, zagotować , przestudzić, a następnie robić okłady.

TANIEC Z WIELBŁĄDEM

         - Tylko Wierze ani` mru, mru. Ona ubije mienia!
         - Nie ubije, bo my nie powiemy. A teraz śpiewaj Borysie, co ci serce podpowiada.
         - Mnie serce podpowiada, że wy bardzo lubicie siebia. Wot, to chyba  miłość ogromna jak puszcza po polskiej i litewskiej stronie, mam `ja rację?  To ja dla was zagram pieśniu, którą ja śpiewał mojej ukochanej Tamarce. To moja żona była, która zmarła rodząc Wieruszkę. Moja miłość.

Jej wtedy sygnały,  bez powodzenia.

            Dlaczego zawsze jest tak, że dzieci wybierają własną drogę i kiedy są duże za nic nie chcą uwierzyć w intuicję rodziców. Kiedy są małe słuchają i wierzą bezgranicznie, dlaczego potem tracą wiarę? Rodzice chcą ich dobra, szczęścia, kiedy widzą, że dziecko wchodzi na minę, chcą je ostrzec, uchronić. Po co wkładać rękę do ogniska, można skorzystać z wiedzy tych, którzy znają się na wszystkich aspektach wiedzy o ogniu, kiedy grzeje, kiedy stwarza nastrój, kiedy wywołuje pożar? Tak myśli chyba każdy rodzic, a każde dziecko i tak zrobi swoje i włoży do ogniska albo palec, albo rękę albo wejdzie całe i spróbuje potęgi płomienia. Joasia, taka rozsądna, też nie posłuchała, wyszła za Romana, to był

aartecki.blog

Ze swoja słabością, którą niestety przegrała. Najgorsze jest z tego wszystkiego to, że są osoby, które pierwsze nam pokazują, że można się zabawić „inaczej”. Myślę, że ich trzeba piętnować i karać oraz nie dopuścić do tego, by narkotyki nawet „miękkie” były dostępne dla zwykłych zjadaczy chleba. Jestem przeciw, by.To bohaterstwo. Jak to było w kawale o złotej rybce. Kiedy żołnierz chciał dostać medal za odwagę wysłała go na front przeciw czołgom. Żołnierz odpowiedział – „Wot swołocz postsmiertnyj dała”. Tak było w kawale, ale rzeczywistość jest inna i żaden żołnierz nie wie czy to właśnie ten dzień dzisiaj, kiedy będzie bohaterem, albo.A wręcz przeciwnie, nas obrażają, że jesteśmy uzależnieni. Jeżeli tak to spróbujmy tak na początek przetrzymać tydzień bez alkoholu lub używki. Sprawdzimy swoją silną wolę oraz może zauważymy, że nie jest tak „pogodnie” jak nam się wydawało i nie potrafimy się obejść bez tego co uważaliśmy za lekką przypadłość. Uzależnienie to choroba, która ma to do siebie, że nie wynika z uszkodzenia lub niesprawności.

Gniazdo Bis

Wariat w stronę Ujęcia!"

Ujęcie mieści się ładny kawał od Schroniska, na terenach niedostępnych dla turystów, a tykanych tylko niekiedy stopą Konserwatora.

"Pewnie tam jakieś stwory łażą." - rzekłam sennie i nieopatrznie- "I chciał sobie zapolować."
"Stwory?!" - zapiszczał Gawron, wyskakując nagle z gaci - "Ja się boję Stworów!" Po czym zanurkował pod kołdrę.
"Nie bój się." - powiedziałam do nieco drżącej kołdry - "Stwory.Po klawiaturze" - takie światłe zdanie napisał Born na swoim blogu i miał rację. Tyle się działo podczas tych ostatnich trzech tygodni, że w sumie mogłabym tylko siedzieć i pisać. Teraz w ramach rekompensaty nic się nie dzieje, poza mym głuchym kaszelkiem w tle, więc w zasadzie mogę siedzieć i opisywać, to, co się stać zdążyło do tej pory. Tak z kronikarskiej skrupulatności.

Tylko wiadomo, że muszę przemyślnie dawkować te memuary, gdyż pożądam.
Że blog jest dla mnie formą kontaktu ze światem, to naprawdę bardzo bardzo pożądam komentarzy. A wiadomo, że z reguły ich ilość rośnie proporcjonalnie do odstępów między notkami. A jak tu robić odstępy, skoro i tak mam opóźnienie? Wot, zagwozdka.

Gallina scripsit 2007-03-21 13:14:51 skomentuj (9)


Ptak z niezawodnym procesorem

Wiadomo, przyjechałam,.