O czym chcesz poczytać na blogach?

Work service

Blog mamuska2010

Załatwienia to pojechać do MOPS-u wyjaśnić pewną sprawę z rachunkiem czego się trochę szczerze mówiąc bałam, no ale porozmawiałam z kierowniczką ośrodka i dałam radę załatwiłam jedną sprawę. Następnie pojechałam do LIDER SERVICE żeby się dowiedzieć czy mają dla mnie ułożony grafik ale kazali mi przyjechać w poniedziałek, zobaczymy czy z tego coś wyjdzie. Ostatnią rzeczą jaką miałam zrobić to sprawdzić gdzie znajduje się WORK SERVICE a więc sprawdziłam pojechałam, a raczej poszłam bo remontują u nas ulicę, dotarłam na miejsce wchodzę patrzę na oferty i już się zgłaszam, że jestem zwarta i gotowa do pracy, a się dowiaduje że chłopak który.

Anna! Słyszę to imię-wybrane i utwierdzone w gorzkim dymie mirry i kadzidła... ["Prośba o Annę" A.Piotrowski]

Wogóle to powinno się spalić na stosie Ajnsztajna, który wymyślił, że zamiast treści pożytecznych(!) można zamieścić na ulotce.... [oczojebną] REKLAMĘ!!!

no cóż... świat jest twardy... niestety...

może 'Work Service' mi pomoże...

DO PRACY, RODACY !!!

skomentuj (0)

"sny nie podlegają wywłaszczeniu: nikt nie może mnie ich pozbawić..."

2003-02-25.

sami sobie świat stwarzamy

Finansowy

Wraz z dnim dzisiejszym wpłytnęła na ma skrzynkę propozycja otrzymania właśnie takiej posady - jak to mowia - pierwsza praca;) No milo, milo. Tym bardziej, ze to oni do mnie pierwsi sie odezwali - hehe. Od dzis uwielbiam work service:)
nano 2006-03-14 23:02:28
skomentuj (0)


Puk, pook w pusty ŁĘB;)

I człowiek zamiast na HME sie uczyc to na symulatorach lata;/ Ja wiem - "Ty bambaryło jedna, Ty;)"
nano 2006-03-16.

studentowo


Dorota
: Ja chcę wracać...!

I piękno się posypało ;-)

************

Jak już wcześniej wspominałam polaków w tej szkole jest całe troje - ja, Dorota i Magda, która przyjechała tu na work and study. Tak więc nauczyciele nas szybko zapamiętują. Dorota ze mną zajęć nie ma, Magda tak.

Zajęcia z food and beverage service. Babka coś tam mówi na temat menu, a mnie zaczyna burczej w brzuchu. Nagle przerywa, patrzy na mnie i z dziwnym wzrokiem pyta:

Prowadząca
: A gdzie Magda?
Ja
: Eee...
Prowadząca