O czym chcesz poczytać na blogach?

Wjec

Blog diamentowaxdd

Blog.interia.pl Następny blog »
diamentowaxdd
diamentowaxdd.blog.interia.pl
Notki
o rany 2009-02-04
 ale jest trudno znalesici dobry temat zevy opublikowaci wjęc napisze o nowej żeczy kturą się zajmuje . wjec tak niedawno był konkurs recytatorski ale w szkole i go wygrałam i teraz musze się uczyci wierszow i to asz dwuch ale jeden jest strasznie długi wjęc musze się uczyci jeden już umjem ale drugi to proza o tematyce strasznej ale nie wjem co jest w tym.

Zapraszam na chaos moich spraw !!! - bloog.pl

Jest energiczna itd. Pózniej te spokojne dziweczyny dostaja ostrom jazde od niby superchłopaków którzy byli zajebisci ale jak zobaczyli ze juz je mają ze sa jak w klace to potrafia je napierdalac !!!! Następnie gdy meżczyzna już dorasta szuka kobiety spokojnej wykształconej itd. Ale pytanie teraz gdzie one są aaaa zapomniałem ci wariaci je mają !!!! Nom to cóż nam zostało trzeba brać to co zostało !!! Czyli wariatki i tak to się ma w tym naszym Przeciwieństwie a mówiać krótko Przeznaczenia nie ma są tylko nieoczekiwane zbiegi okoliczności które czasami wykorzystujemy. Wjec co ja moge powiedzieć drogie moje kochane dziweczyny nie życze wam tego nawet nie chce dla was takiego losu ale jak bedzie tak dalej to bedziecie jeszcze się zastanawiac nad sobą a szkoda bo zawsze mogło byc inaczej i pozdrowienia dla L.J.G.A.

Nie wierze ze to napisalem ale niech bedzie



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1266589,trackback

komentarze (2) | dodaj komentarz

Szczeście !!!

NieWiemJużKimJestem-ICoJestJeszczeWażneToWszystkoJestTamGdzieTyJesteś


-Bil ale przecierz teraz to ty się przeziębisz.
-Nic mi nie będzie zakładaj kurtkę .-Założyłam i poszliśmy dosyć szybko w stronę domu.Byliśmy juz prrzy drzwiach kiedy otworzyły sie drzwi i normalnie extra przywitanie , wszyscy po kolei pytali tylko co sie stało , gdzie my byliśmy i t d. Rozumiem że się martwili ale bez przesady.
-Zaraz powiemy tylko dajcie nam sie przebrac , oki?-powiedział Bill Bo ja nie miała siły nawet żeby co kolwiek im tłumaczyc.weszłam do łazienki sie wykąpac i przebrac.Bill nie miał żadnych ciuchów żeby sie przebrac wjec wysłał Tom ażeby mu coś przyniósł.po jakiejś godzinie bylismy juz gotowi i zeszlismy na dół i zaczeło się wypytywanie.To byli nasi przyjaciele wjęc powiedzieliśmy im.My z Tomem wszystko sobie wyjaśnilismy i ustalilismy że nic wjęcej oprócz przyjaźni.Kaśka jak się dowiedziała co sie działo to poprostu ja zatkało.Wkońcu po jakiś 2 godzinach chłopacy zaczeli sie zbierać
-Bill możesz na chwilke bo chciałam sie o cos zapytac- zawołałam go do kuchni.
-Tak kotku.
-Słuchaj mógłbyś zostać? To znaczy jeśli chcesz.