O czym chcesz poczytać na blogach?

Wilczy szaniec

nieznanaplaneta

2011 Dodaj komentarz

W samym sercu Mazur znajdują się porośnięte lasem ruiny kwatery głównej Adolfa Hiltera. Zamaskowane miasteczko w lesie – 200 budynków: schrony, baraki, 2 lotniska, elektrownia, dworzec kolejowy, urządzenia.



“Wilczy Szaniec” przecinała linia kolejowa Kętrzyn – Węgorzewo i równoległa do niej szosa.

Always look on the bright side of life ..moj blog :>

Nie wyszlo.. :( moze jeszcze bede miala okazje obejrzec go na kasecie video...Pozatym pozdrawiam wszystkich co sa teraz w domkach a nie wyjechali ciekawe czy sie tez tak nudzice jak ja?

Nabazgrane..:2002-08-09 16:23:01
skomentuj (2)




Wilczy Szaniec...

Dzis wybralam sie z rodzinka na wycieczke do Wilczego Szanca kolo Kętrzyna jakby ktos nie wiedzial tam miescila sie kwatera Adolfa Hitlera , zrobila przyznam na mnie wielkie wrazenie miesci sie w lesie..ma okolo 40 obiektow wprawidze zostaly same ruiny.

kijki izy

Tam również znajduje się wieża widokowa.

Widok na Śniardwy z wieży widokowej

- Mikołajki - typowe miasteczko, w ktorym życie kręci się wokół imprez. Dla mnie za dużo ludzi i gwaru

- Wilczy Szaniec - wjazd całą rodziną 32 zł - mnóstwo ludzi, szczególnie obcokrajowców, ciekawe pozostałości kwatery Hitlera - wielkośc robi wrażenie

- 1000m dalej  za Wilczym Szańcem jest Muzeum Miniatur (wejscie 39 zł), ale atrakcja średnia. Można.

ankak.blog


Pozdrowienia for all

skomentuj (2)

Wrocilam... 2002-08-25 20:00:47

...z Mazur. Ogolem bylo fajnie, tylko, ze troche musialam sie nazwiedzac (Cerkfia,sw.Lipka,Wilczy Szaniec - dawna siedziba Hitlera itd.) Ja za to wolalam splywy kajakowe, kapiele w jeziorze i rzece tez... I pelno innych rzeczy... Jesli chodzi natomiast podboje srecowe to nic się nie zmieniło, więc nie szukałam miłości...
Jak wracalam z wakacj to zatrzymalam.

photo story

Były, takie małe jakby z pudełeczka ale nieczynne. Wszystkie. Wracamy do natury. W końcu dookoła lasy, łąki i pola ( i pędzi Jaś fasola) ^^. Cóż, dobre i to gdy potrzeba wzywa. Tak kilka razy. Po chyba 4h dojeżdżamy do celu. Kawka, fajka pokoju. Ruszamy na Wilczy Szaniec. Blisko to bo chyba 20 min jechaliśmy. Kupujemy bileciki,toaleta i ruszamy. I zniesmaczenie. Tłumy ludzi. Wycieczki. Nie ma jak zdjęcia zrobić. Wszędzie łażą, za każdym krzakiem i głazem, za bunkrem i pod bunkrem. Po godzinie spadamy. Jedziemy na ( do?).

ARONUFKA

Łódką wylajtowałam się na leżaku, zostałam wymasowana przez przemiłą panią masażystkę w miejscach, które odpowiadają za macierzyństwo (dla jasności są to biodra!!!), podobno tam sa jakieś sploty nerwowe etc. PObawiliśmy się w turystów zwiedzających Wilczy szaniec i kętrzyn oraz objadających się rybami w Węgorzewie. Mąz pokazał mi gdzie się upadla podcas wyjazdów integracyjnych i gdzie go w razie czego szukać. POjeździliśmy rowerami po leśych ścieżkach, łódką płoszylismy czaple, jaskółki latały nam.

..::: Gdybyscie mnie kochali, zabilibyscie sie jeszcze dzis. Edi :) :::...

Że możemy pisać co tylko chcemy, jakieś bzdety bzdury itp itd. Ale ja chcę tylko napisać, że to wielki zaszczyt opiekować się blogiem Edi :D:D:D. Edi wyjechała w piątek 23.07, my tagże ale tylko na trzy dni. Pojechałyśmy na zlot VWGarbusów do Gierłoży (Wilczy Szaniec). Było troche nudnawo ale jak zwykle atmosfera i ludzie the best!!! najlepsza atmosfera i najlepsi ludzie pod słońcem są zawsze na zlotach miłośników VWGarbusów!!!!!!!!!!:D:D:D... Edi miała z nami pojechać ale niestety nasze wyjazdy się zbiegły więc.