O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Węzły

Astrogeneza

Rahu w Byku.

Sytuacja odwrotna, gdzie Rahu jest w Skorpionie, również podkreśla grzech chciwości. Człowiek taki od dziecka był niewolnikiem pieniądza. Judasz sprzedał Jezusa, a osoba z Rahu w Skorpionie z pewnością sprzedała by własną matkę. Jeśli ktoś pamięta propagandę komunistyczną i Wujka Sama z workiem dolarów, to wie, jaką postać mam na myśli.

Osoba z Rahu w Skorpionie z pewnością głosiła wszem i wobec, że nawet miłość można kupić. Jedno wielkie nienasycenie. O ile w odwrotnej konfiguracji węzłów chodziło o seks, namiętności i mamonę, o tyle tutaj chodzi zasadniczo tylko o mamonę. Sprawdzajcie uważnie węzły w horoskopach ludzi uzależnionych od łażenia po hipermarketach, od shoppingu czy budowania kaplic w hipermarkecie. Kto wie, czy właśnie tam nie znajdziecie Węzłów Księżycowych.

Jaka jest lekcja karmiczna dla takich osób? Poświęcenie!

Nie na darmo używam tutaj terminologii religijnej. Człowiek z Rahu w Skorpionie musi nauczyć się transformować swoje umiejętności gromadzenia dóbr w coś publicznie użytecznego. Musi nauczyć się dobrowolnie rezygnować z dóbr na rzecz innych ludzi, pomagać biednym czy słabszym, uczynić z tego swoją duchową ścieżkę odkupienia.

Jako przykład Rahu w Skorpionie mogę podać.

Przemoc domowa nie jest sprawą prywatną. Przemoc domowa to przestępstwo - bloog.pl

W górę i w dół.

Jeśłi przyjdzie nowy i nie będzie chciał bić, to schemat zostanie. I zostanie myśl - dlaczego on nie bije? Nie chce? Nie kocha mnie? Nie, przecież nie powinien być! Więc dlaczego na to czekam? Uderz mnie, pokaż, że jesteś taki jak tamten.

 

Co się ze mną dzieje?

 

To nic, to tylko pranie mózgu.

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3024783,trackback

komentarze (2) | dodaj komentarz

wiadomości lokalne - zobacz

sobota, 01 marca 2008 20:03

http://ww6.tvp.pl/244,20080301668478.strona

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3018306,trackback

komentarze (3) | dodaj komentarz

spektakl "Węzły życia"

piątek, 29.

let-it-be

A chorób odzwierzęcych jest całkiem sporo. Toż to do grudnia można umrzeć!!! Żyję w nienormalnym kraju! Przecież ten cały system jest chory. I co mam prywatnie szukac lekarza, płacić mu za porady, za badania! Noż kurwa mać to chociaż zapłaćcie mi normalną pensję żeby mnie było tać na prywatne wizyty i badania! Prywatny zabieg usunięcia węzła chłonnego 600zł, nie mówiąc o dodatkowych wizytach konsultacyjnych u lekarza. Nie wiem już co robić. Poprostu rece opadają. W czwartek USG jamy brzusznej (oczywiście prywatne 60zł), zoabaczymy co dalej. Węzły dalej powiększone mimo kolejnego antybiotyku. Pocieszające jest to że podobno węzły wogóle zchodzą długo, więc czekamy. Nie mogę przestać sie tym denerwować. Mąż jak to mąż udaje że problemu nie ma bo badania krwi sa ok. No dobra moja babcia tez miała wyniki krwi ok a w ciagu pół roku zmarła. Niech ci tam zasiadający na górnych stołkach zaczną wkońcu coś robić z tą służbą zdrowia bo przecież ludzie nam w Polsce powymierają! Kolejny krok bliżej decyzji o opuszczeniu tego kraju!

skomentuj (0)



Majeczka! 2007-06-16 21:35:18


Majeczka mając niespełna półtora roku (16,5 miesiąca)zaczyna mówić prostymi krótkimi zdaniami, siusia do muszli i do nocnika, zaczyna.

dr-mery

autor: dr-mery | skomentuj (0)

 

Fajnie jest zacząc dzień z pozytywnymi ludźmi, a lekarz robiący mi USG w to grono jak najbardziej się wpisuje.

Po wejściu do gabinetu i krótkiej rozmowie koleś zaczął badanie, ale tak coś mi nie pasuje, bo bada mi prawą stronę... Postanowiłam się więc podzielic wątpliwościami:

 

 

Ja: Panie doktorze... ale ja miałam mieć lewe węzły chłonne badane a nie prawe...

Doktor: Tak, tak, ale najpierw zbadam prawe dla porównania.

Ja: Aaaaacha, to ja już się nie kłócę z panem :D:D:D

Doktor: Spokoooojnie, nawet jeśli by się pani kłóciła, to i tak bym pani te prawe węzły zbadał :D:D:D

 

 

Pośmialiśmy się, pooglądałam sobie co tam w tej szyi mam, czego nie mam, nawet ślinianki.

Moje Wędkowanie

, cuski
Link Dodaj komentarz »

Węzły

Nie możemy nic zrobić, gdy stracimy wspaniałą rybę, bo pękł nam przypon albo dlatego, że ryba weszła w zaczep. Ale jeśli straciliśmy ją tylko dlatego, że zastosowaliśmy zły węzeł - to źle świadczy o naszych umiejętnościach. Nie ma mocnych węzłów - bez względu na to, jak dobrze i rzetelnie zostały za­wiązane. Węzły zawsze będą słabym elemen­tem w zestawie. Niestety, nawet w najprost­szej wędce potrzebny jest przynajmniej jeden węzeł, aby przymocować haczyk, więc tak naprawdę jesteśmy skazani na węzły. Jeśli wybierzemy odpowiedni węzeł, a następnie dobrze go zawiążemy, nasze straty w trakcie połowu na pewno będą mniejsze.

Najlepszy węzeł do wiązania przynęt i haczyków z uszkiem

Directions for tying the palomar knot:

szybowiec30 | e-blogi.pl

Mi trudności a do tego bardzo się pociłem.po dwóch tygodniach pracy zbior ropny powrocil i 15.01.2010r zgłosiłem się ponownie do lekarza rodzinnego, dal mi skierowanie do laryngologa na onkologii, a gdybym się tam nie dostal na wszelki wypadek dal mi dodatkowe skierowanie do szpitala. Na szczescie udalo mi się dostac do laryngologa w SCO gdzie nacięto mi ropien i oczyszczono, próbkę wyslano do badania. Dostałem antybiotyk, ale już zaczely mi się powiększać węzły chłonne na szyi. Zgłosiłem się na wizyte kontrolna gdzie dowiedziałem się ze to był gronkowiec złocisty, na szczescie antybiotyk był trafiony, ale jeżeli chodzi o węzły nie zmniejszyly się i lekarz chciał pobrac wycinek węzła do badania, ale po konsultacji z innym lekarzem stwierdzili, ze dadza jeszcze szanse antybiotykowi i dostałem podwojna dawke, a jeżeli to nie pomoze miałem się przygotowac na przyjscie do szpitala na wyciecie węzła i wyslanie go do badania. Po dwóch tygodniach pobytu w domu mój stan się nie poprawial ciagle byłem osłabiony, codziennie po południu miałem temperatyre od 37,5-39°C i węzły się nie zmniejszaly. Wizyte miałem wyznaczona na 23.02.2010r a już 25.02 zostalem przyjęty do szpitala na oddzial chirurgii glowy i szyi. W dniu przyjecia miałem pobrany wezel do.

Węzły chłonne

RAK-pochowałam cały mój świat... Kamila Krajniak

Ucieszyła się,że już po wszystim i pierwsze jej słowa były takie,że mam zajrzeć jej pod koszule i zobaczyć czy ma pierś. Miała. Wyglądała jakby kamień spadł jej z serca.

    Ogólnie szybko wróciła do zdrowia. Ćwiczyła rękę tak jak lekarz zalecał (miała wycięte węzły chłonne pod pachą), żeby nie puchła i nie bolała. Spała z tą ręką wyżej,żeby chłonka ładnie schodziła. Jedynie operowana piers była czerwona,twarda,spuchnięta i bardzo obolała. Ale ponoć to normalne.

    A więc wszyscy byliśmy dobrej myśli. Pierś zachowana. Guz.

Nasze myśli - moje i jego...

Ich słuszności, tym razem żałowałam, że miałam rację.

Rzeczywiście ciotka przyjeżdża ze względu na wujka i to jeszcze z najgorszego powodu z możliwych, który brałam pod uwagę, ale nie chciałam mówić o nim głośno.

Mój wujek ma raka. Są przeżuty. Na węzły chłonne, do mózgu... To tylko kwestia dni. Mam nadzieję, że moja ciotka zdąży przyjechać, zanim on umrze.

A najgorsze jest to, że czuje się jakbym miała deja vu.

Już kiedyś tak było... ponad 5 lat temu.

Jej drugi brat, wujek dla jej dzieci, a.

Córka alkoholika...

Mąż alkoholik to jeszcze jej własna matka która zachowuje się jakby była chora psychicznie. Boję się o moją mamę... Kiedyś wykryto u niej cysty w piersi, które troche się zmniejszyły ale od wielu lat nie robiła sobie żadnych badań, całkiem nie dawno miała powiększone węzły chłonne, ale kiedy tylko wróciły do pierwotnej wielkości pomysł pójścia do lekarza zapadł w niepamięc... Obawiam sie najgorszego. Tylko czy takie myśli nie przywołują właśnie tego od czego chcemy się uchronic? Ostatnio jest jakaś przybita, chyba sama zaczyna się bac.