O czym chcesz poczytać na blogach?

Wersalki

Meble dziecięce od producenta

Iż także praktyczne. Posiadają szeroką gamę zastosowań, które umilają korzystanie z nich ludziom oraz są praktycznie podczas niespodziewanych wizyt osób trzecich lub gości z dalekiej podróży.

Wersalka to rodzaj mebla tapicerowanego, który z reguły wewnątrz posiada jeszcze miejsce na to, aby móc przechować w nim pościel.
Wersalka to mebel przeznaczony głównie do odpoczynku lub rożnego rodzaju drzemek, dla osób które cenią sobie miękkość oraz wygodę, a jednocześnie liczy się dla nich prawdziwe czerpanie przyjemności z relaksu w wolnej chwili.

Dodaj komentarz

Filed under wersalki

sex-inicjacja-rozwój miłości - Onet.pl Blog

Na wyścigi. Kto pierwszy, ten podawał wynik. Zajęci byliśmy lekcjami, więc początkowo nie zauważyłem, że coś w jej wyglądzie się zmieniło. Bluzka była ta sama, ale coś było nie tak jak normalnie. Gdy przy kolejnym jej obrocie przyjrzałem się uważniej zobaczyłem, że jej biust faluje. Zazwyczaj sztywny, prezentujący wielkością swoją dominację, tym razem jakby mniejszy, a przez bluzkę coraz wyraźniej zauważałem odstające dwa kubeczki. Porzuciłem nawet wyścigi w rozwiązaniu zadania, by się przyjrzeć. Zaskoczona tym, że była szybsza, zorientowała się, ze patrzę na jej biust.
- Po raz pierwszy wygrałam, więc dawaj buziaka w nagrodę...
Wstałem z wersalki, by podejść ten jeden krok do jej krzesła przy biurku. Lecz ona także wstała. Pocałunek więc nie był zdawkowy, a czuły i delikatny. Dłonie położyłem na jej barkach. Przysunęła się też bliżej, oparła się cała miękkością biustu o mnie. Niby boli, a jednak można? Bylem zdezorientowany, ale nie pytałem.
- Możesz teraz dotykać, ale bardzo delikatnie... - mówiła patrząc prosto w oczy. - bo zdjęłam stanik.
Oczy mi się chyba uśmiechnęły, bo szybko zrobiła pól kroczku w tył, a moje dłonie się zsunęły i nie wiedziałem co z nimi zrobić. Włożyłem dłonie pod pachy i obejmowałem jej bardzo miękkie krągłości. Uczucie dotyku samego.

Duże Narożniki rozkładane z funkcją spania


Nie da się ukryć, że sofy kanapy można zakupić współcześnie w wielu miejscach. Może to być przede wszystkim naziemny sklep meblowy, ale oprócz tego oczywiście może to być również sklep internetowy, także każdy z nas w tej kwestii ma niewątpliwie szeroki wybór. Warto wspomnieć jednak o tym, że takie sofy kanapy posiadają bardzo nowoczesną stylistykę, dzięki czemu ożywią atmosferę w naszym mieszkaniu, a więc z tego powodu warto w nie zainwestować. Są one również dostępne w różnych rozmiarach, więc każdy dobiera go sobie wedle własnych potrzeb.

Tagged: rozkladane wersalki, wersalka rozkladana
Posted in: sklep z meblami

I'm here - Onet.pl Blog


19 sierpnia 2006
Dance Of Death czyli taniec Śmierci z wersalką :/

1. Wink = Wielbłąd cz.1

Ostatnie dni były raczej nudne... malowanie ścian w dużym pokoju + przemablowanie gratis..  Oczywiście kto musiał targać meble? Ja i tata.. a siostra sobie gdzieś łaziła albo przy komputerku siedziała zamiast pomagać :/ Ale wkońcu pozbyłam się wersalki ze swojego pokoju. Wprawdzie wygodnie mi się na niej spało, ale miałam strasznie mało miejsca w pokoju. Teraz gdy stanę bokiem do drzwi mogę zrobić rozkrok (90 cm).. o jakieś 40cm więcej miejsca mam. Zamiast wersalki mam 2 osobowy fotel i 1 osobowy (ktory był tam i wcześniej) na ktorym teraz śpię. Wprawdzie codziennie wstaję z bolącym kręgosłupem, ale to dlatego, że po tej małej zmianie mebli młodszy kot upodobał sobie moje łóżko i mi się wpycha do niego co wieczór.. najgorzej gdy połozy się na moim brzuchu... ostatnio troche mu się urosło i przytyło ^^"... i śpi tak.

Smocza jama

Z upodobaniem, że "ludzie to fiuty"? Tyle, że upadły anioł wpadł na to pierwszy. I pomaga największym sukinsynom w "godnym życiu"...

2003-03-23 18:42:56 | skomentuj (2)


miesiąc :(
Codziennie rano spotykam młodego bokserka na spacerze. Jest cały brązowy, wesoły, bardzo ładny.
Codziennie rano patrzę tęsknie na kiosk, przed którym tak często siedział nasz bokserek :( Dzisiaj minął równo miesiąc od jego śmierci. Miesiąc... Tak mało i tak dużo...
Łapię się codziennie na myśli: Jak to? Nie ma bokserka?
Nie pomogło nawet wyrzucenie starej, wysłużonej, pieskowej wersalki. Zastąpiła ją piękna skórzana kanapa, ale... ciągle patrzę na nią szukając znajomej "kwadratowej" mordki i oczu Muminka...

2003-03-26 20:58:25 | skomentuj (4)


paranoja!
Polska paranoja widoczna jest wszędzie. A w cenach biletów "Lotu" na pewno. Bilet do Kijowa kosztuje... drożej niż bilet do Stanów!!! Co prawda, w business class, ale zawsze...
Kto to wymyśla???
A... co mnie to obchodzi?! Za 3 dni w samolot i na zieloną Ukrainę! Zapowiada się atrakcyjnie...
Co tam było przed tą zieloną Ukrainą??? Jakiś żal... Hm...

2003-03-28.

Codzienność - duszą malowane

Sprawę to wszystko zaczęło się jeszcze w nocy. Ok 1 w nocy moja latorośl stwierdziła, że dość ma spania w swoim łóżeczku i że koniecznie chce spać ze mną. Cóż było robić. Gdy wszelkie próby ponownego ululania bez brania na ręce zawiodły, a maluch, pomimo iż niesamowicie zaspany, stał wyprostowany jak struna i w geście błagalnym wyciągał rączki, matka nie mając wyjścia ulitowała się i nie bacząc na stan swej świadomości niewiele różniący się od niewarzkości wzięła dziecię do swojego łóżka. Oczywiście nie obyło się bez wiercenia się we wszelkich możliwych kierunkach, kopania matki po twarzy, przełażenia przez nią i niemalże spadania z wersalki. Kiedy już byłam porządnie wściekła, nagle dziecię stwierdziło, iż jednak zaśnie. Przewróciło się na brzuch, podkuliło pod siebie rączki i nóżki, wypięło do góry dupkę i zasnęło. Ja jednak spałam niewiele, gdyż cały czas musiałam czuwać i kontrolować w której części łóżka dziecko leży.

Ranek nadszedł szybciej niż bym sobie życzyła i wstałam nieprzytomna. Potem już wszystko potoczyło się, jak w kalejdoskopie. Mycie Małego, ubieranie, szykowanie śniadanka dla wszystkich wspólna zabawa moich panów oraz lulanie do snu pociechy. Nawet gdy Mały spał nie miałam ani chwili wytchnienia, bo musiałam podszykować obiad..