O czym chcesz poczytać na blogach?

Werbena

nocne myśli werbeny

Ich w stan mistycznego kontaktu z boginką.
Rzymianie przypisywali jej zbawienny wpływ na doznania miłosne. Nazywali ją "szczęściem Wenus" - Yeneris vena - i wierzyli, że posiada ona błogosławieństwo wzniecania minionych pożądań. Sale jadalne cesarza Nerona miały sufity z misternie wycinanej kości słoniowej, można było w nich odsuwać płytki i spuszczać na gości cezara - by zwiększyć ich radość - deszcz Werbeny i innych kwiatów lub ulewę perfum z ukrytych zraszaczy.
Ludy średniowiecznej Europy oskarżały ją o przyczynę wszystkich ich nieszczęść. Za to jeszcze dziś na południu Włoch wierzy się, że Werbena na pewno przynosi fortunę.
Czyż nie jest więc magiczna ta Werbena ?

Mimo tak sprzecznych poglądów Werbena na pewno przynosi ulgę przy złym trawieniu, niewydolnej wątrobie, nerkach, potrafi usunąć ślady płaczu z opuchniętych i zaczerwienionych powiek. Pomaga przy bolesnych, nieregularnych miesiączkach i osobom, które maja kłopoty siusianiem. Stosuje się jako środek wykrztuśny, ściągający, przeciwzakrzepowy, przeciwgorączkowy i uspokajający. Wycisza osoby silnie pobudzone (psychicznie, ruchowo, seksualnie). Pomaga zachować należyty dystans, spokój i racjonalne myślenie, nie tracąc przy tym.

Największe szczęście w świecie, na końskim siedzieć grzbiecie =*

To (1) kofanych osób :*




Subject: Zaległości :):):)
Time: 21:47:16
Date: 2005-09-19
By:Malajka
Treść: Daaaaawno juz nie pisałam, wiec czas napisać jakąś notencje :):):) Jeździłyśmy z Sylwia jeszcze później w tereniki, ja na oklep na Werbi, a Sylwia na Pytce na oklep :):):) Na ostatnim tereniku nawet sobie na górkę wcwałowałyśmy :D:D:D Było zarąbiście :D:D:D
Ostatnio troche sobie pośmigałyśmy ja na Jodle i Werbenie, a Sylwia na Doradzie i Pyśce :D Mi oba hucułki brykały, szczególnie Werbena cos naokrągło próbowała wykombinować, żeby sie tylko nie przepracowa :P Ale potem doprowadziłam jado porządku a na koniec jazdy nawet poskakałam :):):) Chetnie skakała :D:D:D Na nastepnej godzinie poskakałyśmy sobie z Sylwią na J. i P. ale malutkie :) Zaledwie 60 cm :) Musiałam poćwiczyc moją pięte, która naokragło idzie mi w górę :D No i jest już z nią ok :D

W weekend natomiast miałam szkółke :) Pierwszy zjazd :) Było spoko :) podobało mi sie :) Z tym, ze duzo nauki teraz będzie, ale git :):):) Mamy w tym semestrze hodowle drobiu i bydła :D:D:D Jakby ktos sie chciał dowiedzieć jak sie doi krowę, albo jak.

♥Damon♥Elena♥ Delena♥ - Onet.pl Blog

Jej w tym czasie coś do ucha
- Elena, pomyśl o Stefano.
- Damonie my też będziemy musieli porozmawiać.
- Wiem, wiem kwiatuszku.- drzwi się zatrzasnęły i było słychać tylko lekki stukot obcasów Bonnie w korytarzu. Zawsze nosiła duże obcasy, starała się przez to stać się wyższą.
-  A gdzie ty byłeś?- spytała podejrzliwie- I co to za torba?!
- Musiałem załatwić kilka spraw na mieście... no i byłem troszkę głodny...- Elena spojrzała na niego spod byka, ale po chwili się zaśmiała
- A co jest w tej torbie?
- To jest...- zaczął wyjmując z torby kilka naszyjników, dwa pierścienie i trochę jakiś ziół-... werbena, takie zioło na wampiry, to jest taki odpowiednik czosnku. Jest on w tej biżuterii, możesz też dodawać go sobie do jedzenia, do kąpieli lub nosić zawsze przy sobie.
- A dlaczego?
- Te naszyjniki daj Jenie, Bonnie i Meredith a te pierścienie chłopakom.
- Ale po co!?
- To będzie was chronić przed zaczarowaniem i zaatakowaniem.
- Jakim zaczarowaniem?
- To mój braciszek ci nic o tym nie mówił?
- Nie.
- Dobra, wampiry mogą zauroczyć ofiarę, to znaczy człowieka. Np. wymazać jego pamięć, lub nakazać mu coś robić. A werbena chroni przed tym.
- Chwileczkę kochasiu. Czy ty mnie do cholery jasnej kiedyś.

wampiry - Onet.pl Blog

Były zbiegi okoliczności - zadziałała moja podświadomość. Podsumowując, jeśli wampir zechce to się pojawi, jak nie to nie. Musi zadziałać przeznaczenie :D

2. Co do zrobienia naszyjnika z werbeną. Sama noszę talizman z "wkładem". 
- Pierwsze co musisz zrobić to kupić werbenę - najpierw poczytaj o niej co nieco, bo wiadomo, że są różne gatunki (jeśli chodzi Ci o werbenę wyglądająca jak ta z "Pamiętników wampirów", to zapewne będzie to werbena pospolita). Mimo wszystko proponuję poszukać informacji na różnych stronkach zielarskich i z magią - tam na 100% coś powinno pisać na ten temat. 
- Po drugie, zaopatrz się w otwierany medalion (jak jak szukałam na mój talizman było tego niewiele, ale teraz takie medaliony są praktycznie w każdym sklepie/stoisku  z biżuterią). 
- Gdy masz już zebrane potrzebne rzeczy poczekaj do pełni księżyca. Jeśli wszystkie warunki są sprzyjające możesz się zabrać za tworzenie takiego naszyjnika.