O czym chcesz poczytać na blogach?

Wena

::. i like the way you want me .

Noc.. a ja w jej blasku szykuje sie do snu..
mam jush rozlozone lozeczko.. posciel.. poduszeczke.. misia..
wszystko co niezbedne do snu..
prawie wszystko..
brakuje mi tylko Ciebie.. blasku Twoich oczu.. nie moge w nie teraz spojrzec.. nie moge siebie zobaczyc w nich..

ale juz jutro..
po zachodzie ksiezyca..
po wschodzie slonca..zza horyzontu wyjrzy nowy dzien..

odbije sie w blasku oczy Twych..

to nie marzenie.. ja to wiem.. ;*


2003-04-15 22:25:31 skomentuj (10)


~*~ wena ~*~ !!
opuscila mnie moja wena twórcza..


opuscila mnie moja wena twórcza..


opuscila mnie moja wena twórcza..


opuscila mnie moja wena twórcza..


opuscila mnie moja wena twórcza..



ooo nie !
co ja mowie ?!
nie moge wmawiac mojej podswiadomości takich negatywnych stwierdzeń !
spróbuję inaczej..


moja wena twórcza niedługo powróci..


moja wena twórcza niedługo powróci..


moja wena twórcza.

Wena i Honda

 

Wnioski wyciągnięte z tych zawodów:

- musimy podciągnąć nasze wejścia w slalom na tą stronę, która jest na powyższym filmiku. Na drugą rękę mamy świetne i prawie niezawodne, na tą jak widać trochę gorzej.
- musimytrochę popracować nad naszą huśtawką, bo ja się jakoś panicznie boję, że ona ją skoczy i albo ją rzeczywiście trochę skoczy albo robi wolno jak ślimak jak wywrę na niej odpowiedni nacisk... :P
Reszta stref nawet ok, prędkość na kładce w dużej mierze zależy od nabiegu, ale nie nierzekam - kolejne zawody kiedy ANI razu Wena nie zrobiła swojego starego numeru pt."cztery łapy na strefie".
- ogarnięcie, ogarnięcie, ogarnięcie :P

 

20:28, wenabc , RELACJE
Link Komentarze (7) »
czwartek, 05 maja 2011
CZTERY lata :o

4 lata temu, o tej porze, byłam właścicielką.

Hermiona - Severus...

Wiecie co? Pan Wen poczuł się zawiedziony, że tak mało go doceniacie i nie ma ochoty jak na razie pisać Drogi ani miniaturek, bo z tak małą ilością komentarzy załapał doła... Pozwolił sobie jedynie na przetłumaczenie miniaturki. Więc jeśli naprawdę chcecie czytać moją własną twórczość, to naprawdę proszę o komentarze, żebym widziała, że są ludzie, którym zależy na tym. Bo szczerze mówiąc, ja nie muszę pisać, ale zostałam przez Was namówiona do tego, więc bardzo bym się cieszyła z wszelkich komentarzy.
Więcej »

Tagi: Hermiona Granger Severus Snape
17:42, ines_mp
Link Komentarze (17) »
czwartek, 19 sierpnia 2010
Magiczne dropsy
Miniaturka ta jest wynikiem wczorajszej rozmowy z Panną Black i następującej po tym głupawki pana Wena xD Mam nadzieję, że tekst przypadnie Wam do gustu. Dedykowany jest on w pełni Pannie Black.

Szara Wizja Świata

O problemach.

Coraz częściej odnoszę wrażenie, że przyjaciele się ode mnie odsuwają. A może to ja odsuwam się od nich? Nie wiem. W towarzystwie coraz częściej odnoszę wrażenie bycia ozdobą. Ostatnio zauważyłem, że spotykają się beze mnie. Może to dlatego, że do tej grupy wszedłem z zewnątrz. Oni znali się już długi czas, a ja? Ja pojawiłem się od tak. Ale wcześniej tak nie było. CO JEST GRANE?! Niemniej jednak ciągle mogę z nimi rozmawiać, ale osobno. Jeżeli spotykamy się w większym gronie już nie jest tak zupełnie fajnie. Co prawda nie mogę narzekać, bo za każdym razem kiedy jestem z nimi, każde spotkanie jest niesamowite i bawimy się po szlachecku, ale to już nie jest t samo…

Czas powinien nieść odpowiedzi, a przynosi coraz więcej pytań.

patrz blog

Song!

skomentuj (5)




2004-09-12 21:01:45 >> Teatr Nic Nikomu o Niczym

Teatr Nic Nikomu o Niczym ma zaszczyt przedstawić dramat w jednym akcie pt:"Poetki zmagania z Kiczem"

OSOBY DRAMATU:
Ona - Poetka
Wena
i Kicz

Ona
Przybądź Weno, daj natchnienie!
Pomóż składać słowa wiersza.
Bądź mi świeżym wiatru tchnieniem,
Chcę być wśród poetów pierwsza!

Wena
Słyszę, słyszę twe wołanie.
I pomogę, co w Mej mocy.
Wena przyszła na wezwanie-
Więc wypatruj mej pomocy!

Ona
Przy pomocy Twej, natchnienie
Stworzę dzieło nad dziełami!
Wiersz, złociutki, jak promienie
W okamgnieniu dziś powstanie.

Kicz
Witaj Weno i Poetko,
Jestem Kicz, szeroko znany.
Wejdę w szereg wersów gładko,
Triumf mi dziś będzie dany!

Ona
Ratuj, Weno! Nie uciekaj!
Nic nie pozwól Ty Kiczowi!
Błagam, Weno, wróć! Nie zwlekaj!
Cóż ja sama z Kiczem zrobię?

Wena
.

To nie jest porno strona

Pierwszy poszła do pracy. Tamto zadanie wciąż wracało do niej w najgorszych koszmarach. Teraz co prawda poradziłaby sobie z tym bez problemu, ale wówczas nie miała ani autorytetu, ani doświadczenia. Niemal całe zdrowie straciła wbijając do łowy pięćdziesięcioletniemu gejowi, iż swojego młodego kochanka powinien przedstawić jako kobietę. Jej godna podziwu wytrwałość sprawiła, że nie tylko dopięła swego, ale udało jej się też zainspirować artystę, by nadał malowanej postaci enigmatyczny uśmiech, który okazał się być przysłowiową wisienką na torcie.
Wena wyrzuciła odpałek po mentolowym Vougu do kałuży rozmazując swoje odbicie w gładkiej uprzednio tafli wody. Patrząc na te niewielkie fale, napawała się prostotą oraz brakiem twórczości własnych myśli. "Zaburzenie ośrodka fizycznego, w tym wypadku wody..." - recytowała wewnątrz swej głowy "...spowodowało drganie cząsteczek materii oraz ich amplitudowy ruch wobec prostej iks, rozchodzący się we wszystkich kierunkach od miejsca przyłożenia energii kinetycznej. Czy jednak kawałek gąbki, nasączony rakotwórczymi substancjami, oblepiony resztkami.