O czym chcesz poczytać na blogach?

Wejherowo

Chopina Wejherowo - Onet.pl Blog

Kuron – z koniecznosci zagral w ataku. Zmarnowal jedna „setke” ale za to walczyl jak zawsze.

Zylka – nie miał zbyt wiele czasu abu pokazac swoje mozliwosci. Grajac z nami w kolejnych meczach na pewno się jeszcze przyda.

Siwy – nie za bardzo mogl się odnazc na pozycji lewego obroncy. Ale pokazal jak zawsze wielka wole walki.

 

PROSPEKT – CHOPINA 0:2

Skład:

Kapec – Mazi, Elli, Guma (Siwy), Alfut – Recki, Jaro, Majkel (Zylka), Pionek – Loki, Kosa (Kuron)

Gole:

Jaro, Pionek

 

majkel

(13:29)
5 skomentuj

20 października 2006
Chopina Wejherowo - Prospekt

jaagodzianek blog

Sie jechalo poki moje siodelko niezaczleo szalec ale dalo sie to przezyc wiec worcilismy io co hmm co by tu zjesc o pizza dobra i to nie no joke super ze to sie pojawilo :D
i tak oto sie skonczyl dzien po niedzieli nawet troche zdjec powstało
ale dobrapotem nastal poneidzialek i co spacer po miescie apotemwyjscie na molo z aparatem bosh ja niepoznaje ludzi tragedia normalnie cos netak juz zemna jest ale luz moze mi przjedzie no i potym torche fot powsltoa chyba 3 a potem wrzucalem wsio na stornke swoja i ja torskze zmienilem bo cos tam niedziałało
a potem wieczorno nocne romowy gadulcowe i sen kolo 2 wnocy no i dzis o 7:30 zacozl mi sie dizenbo myslalem ze rano pojade do redy i zachacze o wejherowo ale nieywszlo a pzoatym rnoa to ja se poszlem na molo torche posiedziel mi kolo 12 rusyzlem autobusem do redy tzn wmiedzy czasie jeszcze w domku bylem
a przed 14 juz wdomku bylem nawet bezproblemu wsio zalatwilem i wdomku byl czas na zjedzneie czegos pogadfnaie ale tlyko chwile na gg i skzola i qrde w skzole tym razme nic niezaltwilem
no ale dbra rada była wiec myslaelm jak poczekam zalatwie wszysktie wpisy a tu dupa straszna nic niedlao sie zlaatwic wiec wqrwiony dosc mocno poszlem do odmku do okoloa przez molo a potem przez zarnoweicka szlem ponad godiznke zmaiast 15 minut wiec ciekawia bylo a tera zozki mnie bola dos cmocno ale sie to przezyje no i mialem wlasnie spac isc ale nieide.

Weselne dekoracje | Diamond Decor

2, 2011 by diamondecor

1 grudnia rozstrzygnięto 7 edycję Pomorskiego Biznes Planu. W finale spotkało się 7 osób, a zwycięzcą została Małgorzata Reszke z Wejherowa, która na co dzień prowadzi firmę Choco Cream. Jako laureaci poprzednich edycji staramy się wspierać oraz promować ideę konkursu oraz służymy pomocą wszystkim zainteresowanym. Wręczenie nagród odbyło się w CK w Wejherowie, a wzięła w nim udział m.in. Pani Burmistrz Rumi, V-ce Prezydent Wejherowa, Wójt Gminy Wejherowa, Prezes Regionalnej Izby Przemysłowo-Handlowej oraz Dyrektor Departamentu Marszałka województwa pomorskiego. Nie zabrakło licznie zgromadzonych mediów, błysków fleszy, wywiadów itp co świadczy o co raz rosnącym zainteresowaniu konkursem. Wszystkim nagrodzonym życzymy dalszych sukcesów!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami centrum kaszuby wejherowo, diamond decor, pomorski biznes plan, wręczenie nagród. Dodaj zakładkę do.

życie to nie tylko kolorowa maskarada - fantastyczny blog

Ale to dlatego, że pojechałam na biwak.
Oto z niego relacja.
O 17.00 (nie byłam na korkach z angielskiego) z plecakiem jak na 3 tygodnie poszłam na dworzec. Była tam już prawie cała nasza drużyna, łącznie z najnowszym zastępem "bez nazwy" Agnieszki K. Z mojego zastępu też było dużo osób pierwszy raz. Gdy już czas było sie zbierać Asia Z poszła po 26 biletów! 26 rekord! jeszcze nigdy nie było nas tyle!
Ale to nie chodzi o to aby się rozczulać nad ilością osób.
Gdy jechałyśmy już kolejką do Wejherowa rozpoczęła sie wyżera, która zresztą nie trwała długo, bo miałysmy trochę za mało słodyczy. Zaczęłyśmy się patrzeć przez okno. Pokolei stacje Wejherowo pli...cośtam, Wejherowo li...cośtam i ... Wejherowo Śmieciowo. Zapytałam się Ań czy też widziały to samo, okazało się że tak. Ruszamy ze stacji i co się okazuje... Na tabliczce pisze Śmiechowo, anie śmieciowo.
Gdy dojechałyśmy do Krokowej rozłorzyłyśmy się w nawet ładnej szkole, zjadłyśmy kolację, było trochę musztry (zorganizowanej przez Ize), i pląsy, a już późnym wieczorm świecznisko. KOCHAM ŚWIECZNISKA!
W nocy mimo, że Kadra ściemniała, że gry nie będzie, gra była. Co prawda banalna, ale ja lubię gry nocne (tylko nie lubię na nie wstawać).
Następnego dznia rano, po śniadanku zwiady. Trzeba wziąść wzgląd na to, że lało jak z cebra i.

Blog mieszkańca miasta

Unijnych, których głównym punktem była uroczysta gala podsumowująca konkurs “Polska Pięknieje – 7 Cudów Unijnych Funduszy”. Galę poprowadziła znana dziennikarka i podróżniczka Beata Pawlikowska, a nagrody osobiście wręczała minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska. W imieniu władz Wejherowa nagrodę odebrał zastępca prezydenta Wojciech Kozłowski.

- Do ostatniej chwili organizatorzy konkursu trzymali jego wyniki w tajemnicy, więc było dla nas miłym zaskoczeniem, kiedy się dowiedzieliśmy, że wygrało Wejherowo – powiedział Jacek Thiel odpowiedzialny za promocję projektu kalwaryjskiego, który towarzyszył prezydentowi w Warszawie.

Konkurs liczył siedem kategorii. Najbardziej prestiżową były renowacja Zabytku i Rewitalizacja Zabytków. W ścisłym gronie nominowanych do kategorii Zabytek znalazły się też projekty obejmujące renowację zamku w Pszczynie, kompleksu dworsko-parkowego w Kąśnej Dolnej oraz siedleckiego pałacu Ogińskich. Warto dodać, że w kategorii Rewitalizacja zwyciężyła realizacja Centrum.

fassola.blog

Papryką i kiszonym ogórkiem.


skomentuj (0)

e 2010-01-16 09:13:29

wejherowo trip - historia prawdziwa.
godzina 20.12 wsiadłam do pociągu na stacji gdańsk przymorze. uznałam że nie mogę bezczynnie spędzić podróży zatem wyciągnęłam notatki z ekonomii i zaczęłam je studiować. byłam tym tak pochłonięta że nie zauważyłam jak moja matczyna stacja 'rumia' przeminęła. zdałam sobie sprawę w wejherowie że to nie jest rumia ale wejherowo (nowa dupa świata). myślę sobie 'następny pociąg pewnie będzie za chwilę..' otóż nie za chwilę tylko miał być za godzinę. a było dość zimno w tym wejherowie. ale nie robię dramatu i idę na autobus. problem był w tym że żadnego nie było. ale były taksówki. i postanowiłam że pojadę taksówką. myślę sobie '25 pln na maksa dam'. otóż w redzie było już 30 pln. a do domu to miało być 60 pln. zatem w redzie krzyczę do pana 'proszę się tu zatrzymać'. i tak pan musiał mi darować 2 złote bo już mi nie starczyło. i ruszyłam w drogę. cały czas było zimno. przeszłam może z 2 kilometry. po drodze zadzwoniłam do g. i p. żeby wypłakać im swój żal. doszłam do.