O czym chcesz poczytać na blogach?

Weber

Nowe Pogłoski

Tyle stylów, ile robił filmów – przekonywał.

Weber opowiadał także o reżyserach, których poznał i z którymi pracował. Szczególną uwagę poświęcił postaci Tadeusza Konwickiego, z którym kręcił m. in. kultowe “Salto”. – On pomagał mi w najzwyklejszych życiowych sprawach. Kiedyś chciałem zabrać dziewczynę, z którą chodziłem, na plan, jak kręciliśmy zdjęcia w plenerze. Ale się bałem. Tadeusz powiedział mi: <<Weź ją, jak będzie przerwa, to będziecie mogli spędzić razem czas>> – wspominał Weber. Mówił też o szacunku, jaki żywił do Konwickiego. – Zawsze zwracałem się do niego Mistrzu – zapewnił.

Weber wspominał także Zbigniewa Cybulskiego. – To był bez wątpienia znakomity aktor. Chociaż nie był najprostszym obiektem do sfotografowania, z tym charakterystycznym nosem i wiecznie spoczywającymi nań okularami, ale i tak zawsze przede wszystkim była jego osobowość. A przy niej nic nie znaczyły nawet ten nos i okulary – oznajmił, dodając później, że był jedną z osób, które towarzyszyły Cybulskiemu.

GNIEWSKA INICJATYWA OBYWATELSKA | GNIEWSKA INICJATYWA OBYWATELSKA

Post publikuję, by nie było, że mam coś do ukrycia. Choć jego treść i ton nie wnosi niczego do sprawy, a jest tylko i wyłączenie wynikiem desperacji, kogoś, komu brakuje innych argumentów.
Uważam, że trzeba więc wyjaśniam:
1. Ja, Grzegorz Wasielewski i inicjatywa obywatelska to jedno, a moja praca zawodowa i firma w której pracuje to drugie! Proszę więc nie łączyć tematów. Bo ja to ja, a Alma to Alma. Ja – Grzegorz Wasielewski, poniżej podpisany, walczę z emisją z Webera, nie Alma-Color!
2. Pożar, o którym piszesz to wypadek losowy, którego nikt nie planował! Wszystkie informacje (ilość ton produktów i surowców jaką strawił pożar podana została do publicznej wiadomości) W przeciwieństwie do codziennej produkcji świadomie opartej o odpady w tym niebezpieczne!!! Wciąż nie wiemy ile i co się współ-spala w procesie produkcji keramzytu. Wciąż nie wiemy jaki to ma wpływ na nasze zdrowie i życie. Bezpośrednie reakcje zdrowotne wskazują, że wpływ ten jest i to niepokojący. Codzienna emisja, codzienne zagrożenie dla miejscowej ludności!!!.

. - Onet.pl Blog

504 hours of smile, love and happines. I had never feel boring with You, Mr Weber. I'm so proud to call You as my Housband. I'm so proud that You are so good human, You have so beautiful soul and great heart. I love You all, You fingers and point on Your body. My dreams has colour of Your eyes.
My dreams are all about You. You are so big part of my life. I cant imagine what could i do without You? No! i do not let You go so easy! Never! Yes! Never. And please, take my hand with full of Your power when  i will have a bad day and say with a little angry eyes 'you stay with me'. i will listen You and stay, mr Weber.  i will!

jak strumień płynący szybko
tak niech nam uciekają dni w rozłące
jak jeden dluższy dzień
niech minie te 15 lat
i wkońcu zrozumiesz moje słowa
bez pytania "o co chodzi?"
skoczymy to zimnej wody
której się nie będziesz bać
bo będziesz ze mną
bo ja będę Twoją
tak zawsze jak jestem teraz
ale w sumie to nie będzie tak samo
będziesz budzić się obok mnie
i razem ze mną zasypiać
będziesz zcałowywać z moich ust czerwone wino
i wymykać się z pod kontroli kiedy nadejdzie deszcz
i biegać po łąkach
i łapać motyle w.

Historia Lily Evans - Onet.pl Blog

- No, to ja już muszę lecieć... Tylko zobaczę, co na korytarzach i przyjdę do was za pół godziny.
     Wyszłam z Maize na rękach, przepychając się przez tłumy. Dotarłam do prawidłowego przedziału dopiero po pięciu minutach. Siedziało w nim pięciu Gryfonów; zamieniliśmy się z innymi domami przedziałami, dzięki czemu nie musimy siedzieć ze Ślizgonami w jednym. Teraz w jednym siedzieli prefekci Gryffindoru, w drugim Huffelpuffu, w trzecim Ravenclawu a w ostatnim Ślizgoni.
     W tym roku prefektami z piątej klasy zostali Marika Weber i Scott Much, a z szóstej postawny chłopiec o brązowej czuprynie imieniem David Shalin i Lena Pollen. Z siódmej był Remus Lupin, jeden z Huncwotów i zarazem najspokojniejszy z nich, no i ja.
     - I musimy patrolować korytarze, tak? - zapytała po chwili milczenia Marika, spoglądając za drzwi. - Ten kretyn, Avery się patrzy - dodała, szybko zasuwając je.
     - A co Avery robi w wagonie prefektów? - zdziwił się Remus. - Przecież nigdy nie był prefektem i wątpię, by Slughorn kiedykolwiek zechciał go nim uczynić.
     -.