O czym chcesz poczytać na blogach?

Waze

Perfekcja należy się tylko silnym, sama nie przyjdzie, trzeba na nią pracować. - Onet.pl Blog

Pracy i udawac, ze zdjadlam, chciaz robie tak od dawna, no ale i tak mi wciska jedzenie. Ale przynajmniej o malej zawartosci kcal.. Moj organizm juz sie przyzywczail do dziennej dawki 100 kcal i nie chce wiecej, zaczyna sie buntowac. I ma racje. Jutro bedzie tak jak lubi czyli 100. Ferie chyba przestaly mi sprzyjac;/ No coz zobaczymy jak bedzie w nastepnym tygodniu, moze sobie poradze. Bedzie dobrze, w koncu jestem silna, wytrwala i ambitna (i skromna xD), wiec jakos sie wezme za siebie.

 

Tak na pocieszenie, rozmowa na fizyce.

 

Wypakowujemy sie, przy okazji poprawiam bluzke i takie tam, czuje na sobie wzrok kolezanki, juz jestem w pelni poirytowana, bo jak sie odchudzam to nie mam do siebie takiego dystansu jak zazwyczaj i..:

 

Angelika: Miałam Ci powiedzieć, ale zapomniałam. Schudłaś

 

Ja: (udawane zdziwienie) Tak?

 

A.: No, w ogole brzuszka nie masz, taki plaski masz

 

Ja: Heh, dzieki, to fajnie

 

A.: Jesz coś?

 

Ja: Jem. Pisz temat.

 

 

Fajnie to slyszec i w ogole, tylko wkurza mnie to, ze waze TAK DUZO, a wygladam na mniej. Z jednej strony dobrze, ale taka waga mnie doluje;/

Wytrwać - bloog.pl

23 grudnia 2011 11:51

Chyba najwyzsza pora na jakies male podsumowanie. Od zaloznia bloga schudlam cos kolo 3-4 kilogramow, zalosny wynik jak na tyle czasu. Schudlam co prawda do najnizszej wagi jaka mialam czyli mniej niz 55kg a nawet 54.5 ale oczywiscie nie podtrzymalam tego. Teraz waga pokazuje 55kg. Przytylam te pol kilo(tylko pol kilo) a czuje sie mega duza. Jakbym przytyla nie wiem ile. Pamietam jak po wakacjach w tamtym roku z 63 kg schudlam do 57... Wtedy czulam sie naprawde dobrze... Teraz waze 2 kg mniej a czuje sie gorzej niz z waga 63 kg. Mam wielka ochote na diete. Niestety jutro wigilia i wiem ze nie ma sensu zaczynac bo i tak mi to nie wyjdzie. Zaloze sobie ze w kazdy dzien swiat moge zjesc tylko jeden kawalek ciasta... Wtedy nie powinno byc tak zle ... Moze nie przytyje do mojej wagi sprzed zalozenia blog tzn ponad 58 moze nawet 59 -,- Waze 55 kilo, przez siebie, przez obzarstwo. Dopuszczam do siebie mysl ze moge przytyc 0.5 kg. Kazdy gram mniej bedzie sukcesem, kazdy wiecej wielka przegrana. Walka jest nie rowna bo juz piszac ta notke zdaje sobie sprawe ze przytyje.

Zapaść w anoreksje, czy może być coś lepszego??

Ze jestem gruba, a oni mowia mi to zeby mnie pocieszyc! Wiecie co? Nie potrzebuje waszej litosci, sama sobie zaszkodzilam teraz musze sama sobie z tym popradzic! Jak bede chuda to wtedy m,ozecie mi tak mowic ale nie teraz kiedy patrzac w lustro widze same zwaly tluszczu!!!! Mam juz dosc traktowania mnie z taka litoscia! Postawcie sie na moim miejscu! Nie bylo by to mile kiedy mowicie do mamy nie chce jesc a ona cie nie rozumie i powtarza, ze jestem chuda i ze mam wkoncu zaczac jesc... A kiedy juz sie zdoluje czyms to wtedy jem jak opentana... Zdaza sie ze czasami niec nie ejm, co chwile sie waze a waga pokazuje tyle samo i nie ejm tak pare dni, wtedy czuje sie szczesliwa bo chudne i ejst dobrze!! Ale potem mama kaze mi jesc i wkolko waze raz 50 a innym razem 57 kilo! To mnoie dobija!! Nie chce tak wygladac bo mam chlopaka, Toniego, ktory napewno widzi moje walki i tez na ich serdecznie dosc! Tym bardziej ze ma 26 lat wiuec raczej widzial w swoim zyciu duzo ladnych i szczuplych dziewczyn wiec sobie mysli po co ejstem z ta krowa jak moghe miec kazda inna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
09:39,

Pro-ana - Onet.pl Blog

PrzePraszam ze tak długo nie pisałam. No cóż za słaba jestem znowu się rozchorowalam tym razem szkarlatyna. Przez trzy dni nic nie jadlam zero kcal normalnie. Ale cóż zrobić już tydzień leze u babci i zre jak świnia. Okres mi się zatrzymał. Może to przez antybiotyki. Pomimo ze mam lat 14 to od czterech lat mam okres. dziś czwartek czytam kaminie na szaniec. 54/200. Tiaa. ZaczElam ogladach beverly hills 90210 ta nowa wersja i nie powiem, jest bardzo fajna obejrzalam narazie 3 odcinki pierwszej serii. Mam super eystajace kości na rkach ;)) i kolana wystaja;)) ale waze 55-57 kg tak się wacha. Czy waha. Chuj wi. Mam 40/55 z dyktanda. Pewnie za interpunkcjie jak dobrze pójdzie to jutro do kina pójdę na księżyc w noWiu ale wszyscy chorzy a samej mi się iść nie chce. No to tyle. Al nie wiem tez czy to dobry pomysł bo będzie w chuj piszczacych nastolatek. No nic. Mam prawie chłopaka. W poniedziałek z nim pogadam. PrzyjaźniE się z nim od 1,5 roku. No cóż ni wierze w męsko damska przyjaźń skoro się kochamy. Pff teraz mnie czekają lekcje i kamienie na szaniec. Narazie ^^
Grubas.! (19:15)

ODCHUDZANIE POSH

buźki dziewczyny!


O wlasnie! SexyBitch,zmienilas bloga :( i na twoim portalu nie moge skomentowac notek :(



skomentuj (6)


2010-09-12 13:04:33
PRAWDA

jest taka że przytyłam. Chłopak mówi do mnie mój grubasku,ojciec pyta się w którym miesiacu ciązy jestem a kolega pyta się cos za piękny pączuś idzie? Nie mam pojęcia ile waze nie zrobie tego. Mimo ze czeka mnie duzo imprez przyjęc itp itd od jutra daje głodówkę dopóki nie zobaczę 56 kg i basta.Nie chce tracic radosci zycia :) A wiem z lekkościa będzie jej jeszcze więcej. Zaraz po swoich 18 urodzinach koncem wrzesnia pojade na zakupy jeszcze raz do Krakowa. Kupie sobie kurtkę i dwie pary butów,troche dodatków.Mam nadzieje ze wszystko będzie juz ładnie lezało. Czuje sie lekko zawiedziona ze prowadze tego bloga a nie robie zadnych postępów a wrecz poglębiam sie w swojej obsesji. Im bardziej chce bys chudsza tym wiecej jem :| Eh kurde to jest.

chce byc chuda - Onet.pl Blog

Dzisiaj rano sie wazylam...70.8 kg! ciesze sie, znaczy cieszylam.......do 16 (jak zwykle) nic niejadlam ale potem zjadlam zupe  , 3 cukierki i jogurt  :(

obiecuje  ze jutro tego niezjebie :( , NIC  niezjem tylko sucharki (tak jak kiedys)

musze sobie znalesc jakies zajecie po szkole zeby byc w domu okolo godziny 19 , bede za bardzo zmeczona zeby jesc, i myslec o jedzeniu :}, jutro p sucharkach sie waze.....

ohydna (22:27)
Skomentuj mnie

30 października 2008
Brak tytułu
Hje motylki, dzisiaj moj drugi dzien : DDD jak narazie idzie mi swietnie :}
Dzisisaj rano sie wazylam i waze 72.4 kg, schudlam kg ale zawsze cos : DDD

Musze kupic dynie i ja wykroic wkoncu jutro.

przeciez w marzeniach mialo byc lepiej

Oszukiwanie siebie i wszystkich wokol jak to robie juz od dwoch lat... 

Komentarzy: 0 Wszystko źle!!!! poniedziałek, 27 wrzesień 2010, 18:26  Kurde, to jest jakaś masakra! Nic nie potrafię, jestem do niczego! W ogóle nie mam silnej woli, ani trochę. Nawet nie będę pisała ile waze bo mi normalnie wstyd :( Przysiegam ze od jutra zaczynam ostatni  raz diete codziennie mniej o 50. Jesli teraz mi sie nie uda to nie wiem co ze soba zrobie, naprawde... 

Ej wiecie co dzis odkrylam? Mam w klasie lesbijke, naprawde. I zeby bylo smiesznie, chyba sie jej podobam xd dzisiaj na wf nie cwiczylam i ona tez, to usiadla obok mnie. Nie mam nic do tego bo z kazdym bym usiadla, przeciez nie siedzialabym sama. Ale zaczela zadawac takie dziwne pytania. Np co o mnie myslisz itd. Pytania ktore zazwyczaj chlopak zadaje dziewczynie albo odwrotnie. No i sie skapnelam.