O czym chcesz poczytać na blogach?

Wasza wysokość

Zwariowane opowiadanie o przygodach przyjaciół z Konoha - Onet.pl Blog

Masz dobry humor.- zaśmiała się Sara, która pojawiła się na szczycie schodów. Miała na sobie białe futro do kolan ściskane paskiem w talii. Widać wszystkie ubrania były szyte w ten sposób. Kiedy schodziła po schodach wszyscy zebrani na dziedzińcu się na nią patrzeli.
-Wasza wysokość, kłaniam się.
-Archi, proszę cię... Tak więc czy wszyscy są gotowi do drogi?-każdy woźnica krzyknął głośno.-Tak więc drodzy Kage, zapraszam do powozów.
            Podróż do pierwszego miejsca trwała około.W którym wyrabiamy broń. Zapraszam do środka.-powiedziała i wyszła z powozu.
-Wasza wysokość!!!-krzyknęli robotnicy.
-Witam! Jak praca?!-krzyknęła. Przez hałas z kopalni i odgłos bicia broni był okropnie wkurzający.
-A dobrze. Widzę, że Kage przybyli! Mamy broń. Chce ją wasza wysokość zobaczyć?!-powiedział jeden z robotników.
-Tak! Przynieś kilka sztuk! Chcę żeby mogli ją zobaczyć.
-Tak jest!!!-krzyknął chłopak, a potem pognał do zakładu. Wrócił dosłownie po 5 minutach. Miał w reku kilka kunai i shurikenów. Podał je Sarze.
-Czy ktoś.

"Kiedy wzgórza staną się płaskie, a rzeki wyschną, kiedy błyskawice pojawią się zimą, kiedy śnieg spadnie latem, kiedy niebo zmiesza się z ziemią nawet wtedy nic nas nie rozdzieli." - bloog.pl

-Helena.

-Skoro Helena mówi, że to był cień, to znaczy, że to był cień.

-A..ale... Wasza Wysokość.... Ja sama nie jestem pewna.

-Nie szkodzi... To ja wstanę i poszukam czegoś w....-Kaspian po raz kolejny się podniósł, ale doktor Kornelius sprzeciwił się temu.

Crystal Soul - Onet.pl Blog

O klatkę piersiową. 

 
-Generale Beatrix. Pamiętasz tego śmiecia, który zawitał w naszych progach dzisiejszego ranka?- spytała z lekką ironią w głosie.
-Masz na myśli księcia Ciemnego Kontynentu wasza wysokość?
-Tak o niego mi chodzi.- rzekła obojętnie -Chcę wypowiedzieć mu wojnę. Czy nasze zasoby broni i armia pozwalają na to w tym momencie?  
-Tak wasza wysokość. Jednakże..- Beatrix nie zdążyła dokończyć gdyż, Brahne nakazała jej     w trybie.

Uciekinier

Trzech z nich zeskoczyło z wierzchowców i skierowało się do pałacu. Wpuszczono ich od razu i wprowadzono do sali tronowej. Po chwili przyszedł ciemnowłosy człowiek w średnim wieku ubrany w długą szatę. Zmierzył żołnierzy surowym spojrzeniem. Ludzie pokłonili mu się.
- Wasza Wysokość… - zaczął jeden z nich.
- Kapitanie, wyjaśnij mi, dlaczego zakłócacie mój spokój o tak późnej porze – przerwał mu władca.
- Rozkazałeś nam schwytać jednego z zabójców… tego, który porwał, a.

Nieznane tajemnice Storm Hawks .... - bloog.pl

***
- Wasza Wyskośc! Wasza Wysokość! Proszę wstawać!- Pokojówka próbowała wybudzić Faję, kiedy otwierała okno. Ta jednak spała
z kocem na głowie.- Wasza Wyso….- urwała