O czym chcesz poczytać na blogach?

Wasabi

KUCHNIA WEGETARIAŃSKA



Tagi: jesień mleczko kokosowe szpinak wiosna zima zupa zupa krem
20:25, wegetarinka , ZUPA
Link Komentarze (4) »
środa, 18 stycznia 2012
KREM Z BIAŁYCH WARZYW Z BOCZNIAKAMI I WASABI

Baaaaardzo satysfakcjonująca zupa, bardzo! Każdy jej składnik ma znaczenie, nawet jeśli jest to tylko szczypta gałki muszkatołowej :). Jest trochę słodka, trochę kwaśna, trochę ostra... wszystkiego po trochu, a w efekcie pyszny biały krem z dodatkiem podsmażonych boczniaków. Już jakiś czas temu miałam chęć na taką polewkę, mając nadzieję, że chrzanu nakopię sobie sama, ale zima w tym roku zaskoczyła nie tylko drogowców ;) więc zaostrzyłam ją wasabi, którego zawsze jest za.

Kiss The Cook

 

Matkę układamy na blacie węższym końcem do siebie. Na niej układamy płaty glonów szorstką stroną do góry, dłuższym brzegiem do siebie, równo z brzegiem matki.

 

Moczymy dłoń w wodzie, nabieramy trochę ryżu i rozkładamy ostrożnie na glonach, zostawiając na górze pasek ok. 3 cm bez ryżu (do sklejenia rolki).

Warstwa ryżu powinna mieć około 0,5 cm i nie musi być bardzo równa czy dokładna.

Na środku ryżu, wzdłuż nakładamy cieniutki pasek wasabi. Na nim układamy wybrane składniki – rybę warzywa i szczypiorek. Nie.

..::: Natural :::...

Najchętniej cofnęłabym się o kilka lat wstecz i znów przeżyła pewne chwile. Nie zawsze było radośnie, ale może chociaż naprawiłabym moje błędy.

Głodna jestem. Zjadłam dziś 600 kcal + dwa wf. Obiecałam sobie, że nie będę sobie odmawiała niektórego żarcia, tylkopo prostu zjem dużo ale mniej kalorycznego. Ale nie wiem co ;/ Na razie zrobię sobie kawy i zjem wafle ryżowe. Może jakoś mnie zapcha.

To głupie. Kiedy tutaj piszę czuję się silna, a w lodówce czuję się szczęśliwa ;/

Dobrze, ze nie ma tylu słodyczy dzisiaj w domu. Ale ciniminis tak ładnie pachną. No i wasabi!

płatki 130 kcal
pomidorowa 100 kcal
wasabi 400 kcal
+ teraz te wafle ryżowe 70 kcal
i moze skubnę pół pomidora

A potem sama kawa ze słodzikiem i herbata. Dopiszę później czy wytrwałam.

2011-04-04 15:25:44 skomentuj (1)


|20| Praca
ABS
1 [2] 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14

Dzis w teatrze było ok. Ciekawe jak będzie za tydzień.

Z dietą tak sobie.
Zjadłam odrobinę chipsów (250), wasabi (40), lód (120), 2 jogurty (264), kawa ze słodzikiem (5), danie meksykańskie z kromka.

słodko-gorzki - Onet.pl Blog

Ryż do miski i zostawiamy pod pokrywką do ostygnięcia.


Składniki

Muszą być dobrze umyte i osuszone. (ważna uwaga codo ryb - nie powinno się jeść na surowo ryb słodkowodnych) Generalnie składniki do rolek kroimy na nieduże paski. Z ogórka wykrawamy miąższ.Na rozwiniętą matę kładziemy arkusz wodorostów, na 2/3 powierzchni cienko układamy ryż, tak żeby prześwitywały przez niego wodorosty.Dalej układamy w połowie ryżu składniki.

Następnie, bierzemy na palec NIEDUŻO wasabi i smarujemy nim linie wzdłuż krawędzi wodorostów (po stronie bez ryżu).Teraz zaginamy matę w kierunku środka i dociskamy krawędź maty do ryżu zaraz za nadzieniem (zaklejamy zawartość), rolujemy do końca przesuwając mate.
OSTRYM nożem bez ząbków kroimy rolkę na niewielkie części (do zjedzenia na raz).


Do miseczki nalewamy sos sojowy (ewentualnie rozcieńczony wodą jak ktoś nie lubi intensywnego smaku sosu), Do innej miseczki imbir w paskach (je się go jeśli chcemy zneutralizować smak przed zjedzeniem innego rodzaju sushi) oraz chrzan wasabi.

by blog

jestem

Nie lataj, nie lataj, nie odlatuj.
Zanim dokądś się wybierzesz już wróć.
Podróżuj mgnieniem oka . Moim jednym przymknięciem powiek, jednym uderzeniem serca. Masz mnie karmić, okrywać, patrzeć na mnie, chronić.
Jeszcze walizka stoi w progu, ale Ty już wróciłeś. Nigdzie właściwie nie wyszedłeś. Jesteś we mnie, jak w domu. 

"To ja, Kobieta. A reszta jest nieważna...".
 



2010-05-06 00:00:01 skomentuj (0)

wasabi i suszy

Statystyczny Polak nie jada shusi. Nie mam wstydu - jestem statystyczna. Nie jestem trendy. 
Wywijają mi przed oczami pałeczki ciach ciach ciach. Ja idę na łatwiznę - dziękuję wszystkim świętym za widelec.
- Co Ty chcesz mi zrobić?
- Sepuku.
- Raczej Mi-puku.
Łosoś, jedynie on jest ok. Wodorosty od razu kojarzą się z jeziorem. To cos, czyli imbir jest fe, a wasabi za ostre. Ryż, ryż, ryż...dajcie mi ryżu.
Taki pierwszy raz. Kto powiedział, że tracenie dziewictwa nie boli?
Że.

Edith na tropie

Nie wiedzieć czemu zazwyczaj kończymy 12:30 bez większych odchyleń. W drodze powrotnej mijamy stadion baseballa na naszym kampusie, który zresztą widać z naszego pięta. Ponieważ codziennie są mecze do 13:00 z lodami/napojami kibicujemy naszej drużynie. Nie jest to jakaś znakomita drużyna, ale miło patrzeć na ich codziennie zwycięstwa nawet jeśli grają z podrzędnymi. Potem powrót do codzienności. 

Kilka dni temu dostałam w prezencie senbei - japońskie kruche ciastko ryżowe. Często darowane w ramach pamiątek. Te są niewielkie i mają wyjątkowy smak: krewetki z wasabi. Super kombinacja, jeśli ktoś gustuje w wasabi, czy chrzanie i zapewniam, że dobrze będzie się bawił chrupiąc ten konkretny typ.

Tagi: baseball Jedzenie
04:12, 0meredith
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 11 sierpnia 2011
Powiew obowiązków

Smacznie z Joanną

Pasta z wędzonej makreli na sposób wschodni

Szukałam dzisiaj pomysłu na pastę do chleba z wędzonej makreli.  Lubię różne połączenia, ale chciało mi się czegoś nowego, nawet… nietypowego. A najlepiej poszukuje się takich smaków przez eksperymenty. Cóż… padło na moją ulubioną kuchnię wschodu. Wyszło całkiem smacznie, ale od razu ostrzegam, że tylko dla amatorów i smakoszy imbiru.

Składniki:

  • 1 średnia wędzona makrela
  • 0,5 opakowania tofu naturalnego
  • 1 – 2 płatki marynowanego imbiru
  • 0,5 - 1 łyżeczka wasabi 
  • 1.