O czym chcesz poczytać na blogach?

Warszawianka

kepacafe blog

Jest kobietą?  Podsumowanie całodziennej akacji odkrywania kobiecej strony Warszawy. Wśród gości m.in. Klima Bocheńska (właścicielka galerii), Bogna Świątkowska (Fundacja Bęc Zmiana), Agata Michalak (Aktivist) Karolina Breguła (Biuro Tłumaczeń Sztuki) , Magda Mosiewicz (Zieloni 2004), Paulina Capała (Towarzystwo Inicjatyw Twórczych Ę). Rozmowę poprowadzi Magda Juszczyk. 

IV. UMILACZE DLA KOBIET I DZIECI

Dla mam, babć, opiekunek czekać będą w siedzibie Warszawa ESK 2016 miękkie poduchy, miła muzyka, książki i czasopisma. Dla dzieci przez cały dzień organizowane będą zajęcia: czytanki, malowanki i wycinanki przygotowane przez klubokawiarnię Uwolnić Matkę.

IMPREZA RAJSTOPOWA z Dj Enveem!

Impreza nawiązująca do legendarnych „rajstop” - upominku z okazji Dnia Kobiet w czasach PRL. Punktem obowiązkowym zabawy jest przebranie. Panie muszą przyjście w kolorowych rajstopach. Czym bardziej ekstrawagancki wzorek tym lepiej! Impreza rajstopowa zadedykowana jest Warszawiankom w każdym wieku, rodowitym i przyjezdnym.

SZEŚCIAN BORGA - KWADRANT DELTA

Strona główna 2003-05-01 23:35:35
warszawianka dzisiaj

O ile wczoraj paliłem prawe ramię, o tyle dzisiaj dorobiłem się czerwonego placka na prawym udzie; ładnie będę wyglądał,.
Towarzyszyły całonocne imprezy z wielką ilością piwa.

Ja chcę znowu taki weekend.

we are the borg
skomentuj (1)
2003-05-28 20:23:04
święto tenisa

Uwielbiam widowisko na kortach ziemnych... Szkoda, że nie mogę tego zobaczyć osobiście - pozostają relacje w TV i mała namiastka, turniej w Warszawie.

we are the borg
skomentuj (0)
2003-05-29 12:19:39
chrypa

Od powrotu mam problemy z głosem, tzn. mam chrypkę.
Ale wiecie co, uważam że z tą chrypką brzmię całkiem nieźle, chyba nawet lepiej niż bez niej.

we are the borg
skomentuj (2)
2003-05-30 20:23:11

Lifestyle - Onet.pl Blog

Mnie do samochodu, bo sama,
 prawdopodobnie szybko bym go nie znalazła.
 Otumaniona miłym przyjęciem i pysznym sernikiem pojechałam nie w tą stronę, będąc przekonana, że z mojej dobrej znajomości Warszawy wynika ten właśnie kierunek. Kierunek był prawie dobry, ale wybudowana niedawno obwodnica sprawiła, że nagle wyrósł przede mną jej płot dźwiękoszczelny. Właśnie na tą obwodnicę postanowiłam się dostać i musiałam się cofnąć. Jako dobrze zorientowana warszawianka postanowiłam
 przejechać drogą osiedlową, którą wielokrotnie pokonywałam wiele lat wcześniej. Niestety droga ta wydłużyła się dwukrotnie, bo nie było z niej żadnego wyjazdu blokowanego ogrodzonymi parkingami osiedlowymi.
Kilka kilometrów więcej w znanym mi mieście , no trudno, pomyślałam. 
Wjechałam na obwodnicę i spokojnie zajęłam się swoimi myślami, bo drogę mam prościutką,  pod sam dom córki, więc za kilkanaście minut  będę już w łóżku. Z zamyślenia brutalnie wyrwał.

Coś Pięknego

Rozmowa z Coś Pięknego

i na końcu krótki materiał o Targowisku Próżności

Tagi: TVN
14:58, ija-ija
Link Komentarze (2) »
wtorek, 11 maja 2010
Odblaskowe korale - filc, drewno, metal

Tagi: filc korale naszyjnik
13:59, ija-ija
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 maja 2010
Coś Pięknego na Warszawiance

Zapraszamy na Targi w najbliższy weekend!

Tagi: targi Warszawianka
11:58, ija-ija

catatonia blog




catatonia 2006-08-20 22:36:05
skomentuj (3)
Absurdu odrobinka
W pewnym zaprzyjaźnionym lokalu gastronomicznym w Częstochowie po przejściu pielgrzymek odnotowano zniknięcie 40 kompletów sztućców, 15 talerzy o średnicy 40 cm, 24 talerzy o średnicy 20 cm, 8 dzbanków - sosjerek, ok 20 szklanek i kilku kubków.
To o to chodzi pielgrzymom, którzy opowiadają w Faktach o tym, jak wiele dała im ta duchowa podróż?
Psoko się mówi i nie marudzi.

A na murach dworca fabrycznego wiszą bannery w tekstem: Najpiękniejsze warszawianki to przyjezdne.
I co to ma niby znaczyć? Nie jestem specjalistką od reklamy, więc może ktoś mi objaśni zamysł tego tworu współczesnej myśli marketingowej. Że łodzianki, które tutaj szczycą się urodą umiarkowaną cokolwiek, jak tylko dojadą do stolycy stają się najpiękniejszymi warszawiankami? Czy że tylko najpiękniejsze warszawianki przyjeżdżają do łodzi? Czy co? I co to ma w ogóle wspólnego z dworcem kolejowym?
Bosh!


catatonia 2006-08-26 23:08:30
skomentuj (2)
Czasami
Tak bardzo chce mi się pisać, tak bardzo mam coś do powiedzenia. A tak kompletnie straciłam umiejętność ubierania tego w słowa.


catatonia 2006-08-26 23:22:32
skomentuj (0)


leocadie blog

Specjalistów” z dwóch serwisów komputerowych, z których to opinii oczywiście wynika, że należy mi się ogromne odszkodowanie :) Być może odszkodowania nie dostanę, ale kiedy tylko dyrektor elektrowni odbierze list polecony, na 100% wyłączą mi prąd.
Doigram się jeszcze...

A teraz z innej beczki, ale z tej samej serii tytułowej. Szukałam w sieci sposobu izolacji cieplnej i przeciwwodnej żelbetowej niecki basenowej. Wiem, wiem... Brzmi jak dewiacja zawodowa, ale była podyktowana autentyczną potrzebą. Oczywiście net jak zwykle okazał się wyrafinowanym złośliwcem. Zwodził mnie od linków do linków, ale nigdzie nie było tego czego potrzebowałam. W końcu, po dziesiątkach przejrzanych stron, znalazłam! Dane techniczne niecki basenowej Warszawianki, na www dużej, znanej polskiej firmy. Adres pominę z litości. Ale po kolei.
Podskoczyłam z radości na krześle. Wchodzę dalej. Kliknęłam „dane techniczne”. Wyskoczyło mi, że do danych tych mają dostęp jedynie użytkownicy posiadający status „architekt” lub wyższy i żeby załapać się na jakiś status trzeba się zalogować i czekać na pozytywną weryfikację danych. Wielka mi tajemnica! Żeby na stronie reklamowej sprawdzić ile styropianu i jaka folię użyli muszę mieć jakiś „status”. Powariowali z tą poufnością. Biurokracja.
- Sezamie otwórz się - westchnęłam do monitora i kliknęłam na te logowanie nieszczęsne.
I tu dopiero zaskoczenie! Żeby się zalogować trzeba było podać imię,.

Vill en España

Nieokradziona. Ciekawe co oni robią z tymi swetrami :) Pamiętam jak dawno temu moja koleżanka w nocy pożyczyła jednemu z Hiszpanów sweter, bo mu było zimno w samej koszulce. I tego swetra już nigdy nie oddał. I to nie wcale dlatego, że już się nie spotkaliśmy – wielokrotnie jeszcze wychodziliśmy razem. Ale po prostu nie chciał go oddać! Bez przyczyny. Dotychczas myślałam że to jakiś wariat, ale jak widać tam to uchodzi za normalne ;) Może to jest jakiś nowy sport narodowy :D


  • w dniu Styczeń 25, 2012 @ 7:53 pm Marcin

    Oj Wiola, Wiola!
    Polka, więcej Warszawianka, a taka nieostrożna.
    Co do swetrów, to jeszcze rozumiem – nie ściemniajcie, że Wy nie.
    Ale żeby się dać skroić z plastic-mamony i ID ?!?
    Nie dziwcie się. Polacy mieszkają już w całej Europie.
    ;-) [no a teraz czekam na flame'y]


  • w dniu Styczeń 25, 2012 @ 8:07 pm Paweł Kruszyński

    Świetne zdjęcie pasujące do historii. Wyglądasz jakbyś usłyszała właśnie ,że mają Ci ukraść ten sweterek i zrobiłaś wielkie oczy :D

    @ Marcin :D będę jeszcze lepszy niż Ty. To nie o Polaków za granicą chodzi. To murzyni.