O czym chcesz poczytać na blogach?

Walther

mam-na-bani blog



Przesłuchanie Franka przez oskarżycieli trwało najkrócej z dotychczasowych. Podczas gdy inni oskarżeni zeznawali po kilka dni - Frank zeznawał jedynie 5 godzin. Nie mógł, jak inni, zasłaniać się swoją niewiedzą, nie mógł spychać winy na innych. 11 tysięcy stron maszynopisu w "Dzienniku", było właściwie jednym długim zeznaniem... Oskarżyciele rezygnowali z zadawania dalszych, przygotowanych wcześniej pytań.
Zgromadzony materiał, wystarczył, jak mówili, do wydania wyroku skazującego na dziesięciu oskarżonych, a nie na jednego...

8. Wilhelm Frick


9. Julius Streicher


10. Walther Funk


11. Hjalmar Schacht


12. Karl Dönitz


13. Erich Reader


14. Baldur von Schirach


15. Franz Sauckel


16. Alfred Jodl


17. Franz von Papen


18. Arthur Seyss-Inquart


19. Albert Speer


20. Konstantin von Neurath


21. Hans Fritzsche


Wyrok Międzynarodowego Trybunału Wojskowego:

Na karę śmierci skazano dwunastu oskarżonych:



Martin Bormann [sądzony zaocznie]

Hans Frank

.

jack-the-brujah.blog.pl









# Dodaj wpis
# Oglądaj








Inne
Femmess - kobiece opowieści symboliczne dla feministek i nie tylko....
cliparty Fajne cliparty made in japan
Message in the bottle Musisz zobaczyć :))))

Auta/Fury/Bryki jak kto woli...
Serious Wheels wejdź i zapomnij o świecie....
chevy camaro Amerykański potwór
Tuning nie musze chyba tłumaczyć.

złom użytkowy
Magnum Research inc. Kilka solidnych armat
Carl Walther GmbH Najlepsze moim zdaniem pistolety.

Blogi
Eduardo mi amigo Jeszcze nie wiem co tam będzie.
Lady V Zaklinaczka smoków
Giselka Kobieta Brujah...już ją kocham :)
Myje Gary Wreszcie ktoś ma właściwe podejście do życia i facetów
Nendir Mylfeth Jest fajny, mimo ze to Ventrue i Justicar do tego.
Shya-arbuzik :) Jak już sobie poczytałam dokładnie, to podoba mi sie jeszcze bardziej.
Ines Jeśli ktoś jest większym szajbolem ode mnie to na pewno Ines

Dawno teścików.

S t r o n a • byłych działaczy • Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża

Kalininie (obecnie Twer) przy ul. Sowieckiej 5, w siedzibie NKWD zabito 6314 jeńców z obozu ostaszkowskiego. Transporty z obozu były organizowane od 4 kwietnia do 16 maja. Ofiary pochowane zostały w Miednoje w blisko 20 zbiorowych mogiłach.
Konwoje jeńców były doprowadzane po zamarzniętym jeszcze jeziorze Seliger do miejscowości Tupik (dziś Spławucziastok) i stacji kolejowej Soroga, dalej wagonami trafiały do Kalinina, do siedziby NKWD. W pomieszczeniu piwnicznym identyfikowano każdego z jeńców, po czym skutego doprowadzano do specjalnie przygotowanej, wyciszonej celi. Podobnie jak w innych przypadkach strzałem z niemieckiego pistoletu “Walther” mordowano.
Według zeznań złożonych na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego stulecia byłego naczelnika kalinińskiego NKWD Tokariewa do przeprowadzenia zbrodni została przysłana grupa, w skład której weszli m.in. major Siniegubow, kombryg Kriwienko, major Błochin, którego zeznający określał jako kata ubranego w skórzany fartuch, rękawice i czapkę – używał ich m.in. po to, by jego mundur pozostawał “czysty i schludny”.

Katyńskie kłamstwo
Radio moskiewskie zareagowało na niemieckie informacje o Katyniu 15 kwietnia 1943 r., dwa dni później głos zabrała “Prawda”,.

Blogol - Blog Oli Wyjechanej

Się chyba coś pomyliło. To raczej globalne oziębienie nadciąga :-(

Tak chętnie bym sobie posiedziała w domu, popiła herbatki, poleżała pod kocykiem... Ech, a tu impreza za imprezą. I nie ma przeproś, trzeba bywać i się lansować. Jak to pan Turnau śpiewał : tu gdzie mnie nie ma, nie ma też nadziei na najmniejszy pozytywny obrót moich spraw. Podgwizdując to sobie w szalik, którym byłam opatulona, szlajałam sie więc z imprezy na imprezę.

No wiec tak:

W piątek sondowanie nowego baru winnego (winiarskiego? bar winny brzmi prawie jak ocet winny) pod pretekstem spotkania z Kolegą z Konkurencji. Bar całkiem nawet sympatyczny, Walther & Benjamin sie nazywa (miły akronim WB, czyli WeinBar a jednocześnie dla bardziej oczytanych łechcząca fililogiczne ego aluzja do niezbyt znanego niemieckiego pisarza i filozofa), winka co prawda nie rzucające na kolana, ale za to zupa z soczewicy bardziej niż pyszna i wszystkie cztery panie obsługujące bar z bardzo pięknymi twarzami. Nie jakieś barbie, żadne tam okładkowe ślicznotki, trzy z nich już z wyraźnymi zmarszczkami, ale jakieś takie z charakterem i szlachetne. I widać było, że im się razem przyjemnie pracuje.

Kolega z Konkurencji jest jednocześnie naszym kumplem z uniwerku i też pisze.

Pisane inaczej

Mnie. - Kurwa ! Idę, a wręcz biegnę. Przeszedłem kilka ulic dochodząc do domu. Mieszkam na obrzeżach centrum miasta. Stąd niedaleko miałem właśnie do tej pracy. Blok w którym przebywałem był typowo komunistyczny omalowany dość kiczowato. Zresztą właśnie to Polska. Ale wchodze do klatki i wbiegam do mieszkania otwierając drzwi. Wchodzę do mego pokoju w którym mieszkam od urodzenia. Tutaj chyba już wszystkie stany emocjonalne przeżyłem począwszy od płaczu po śmiech. Dziś to miejsce opuszczam. Prawdopodobnie na zawsze. Wyciągam torbę  przeszukuję wszystkie szafki. Wrzucam najpotrzebniejsze rzeczy do torby. Wśród nich broń  Pistolet Walther P99. Podarował mi go kiedyś wujek. Mówił, że w przyszłości zapewne mi się przyda. Teraz to na bank. Spakowałem wszystko tylko pytanie: Gdzie uciec ? Po chwili namysłu doszedłem do rozwiązania. Zatelefonuje do Piotrka. Wyciągam komórkę i wystukuje jego numer.

- Halo - odezwał się głos Piotrka

- Hej Piotrek to ja Olek. Słuchaj mam do Ciebie pytanie. Nie wiesz u kogo mógłbym przez kilka dni zostać ?

Prezenty na Mikołajki i Boże Narodzenie - Onet.pl Blog

Do dyspozycji oddajemy różne modele pistoletów: Ruger 22, CZ 75 Kadett oraz karabinków GSG-5, Walther G-22, CZ-513, tak aby dopasować broń do  indywidualnych preferencji.

Andrzej Jordan Szmilichowski - bloog.pl

Ciałach i tylko od jej indywidualnej decyzji zależy ile razy się na Ziemi pojawi.

Na Dalekim Wschodzie wiara w nowoodrodzenie jest czymś naturalnym i zwyczajnym, jak pory roku, jak wschód słońca, ale nie tak prostym jak uważają Europejczycy: Dusza powraca w innym ciele. Buddyści w ogóle nie wierzą w istnienie „duszy”, buddyzm mówi o „pragnieniu życia”. Pragnienie żywe u jednej indywidualności, powoduje narodziny innej indywidualności, która nie jest tożsama z tą która odeszła, ale jest jej następcą.

Walther Eidlitz twierdził, że błędnym jest mniemanie iż Ja powraca. Atman nie rodzi się ani umiera, ubiera tylko kolejną szatę. Jak długo człowiek ma pragnienie zmiany szaty odradza się, gdy pragnienie gaśnie zaprzestaje odradzania. Tylko wieczny Atman jest prawdziwym Ja.

W Indiach reinkarnacja traktowana jest jako zjawisko trochę negatywne, Hindus pragnie bowiem być uwolniony od kolejnych odrodzeń. Ma nadzieję jak najszybciej znaleźć się w Nirwanie, końcowym celu i źródle wszystkiego.

Człowiek zachodu.