O czym chcesz poczytać na blogach?

Wacka wacka

~ I tak ci±gle galopem przez życie...~

Z P.Mirkiem na padoku,żeby rozstepowac Tyrola.P.Mirek jeździł na Apaczu...ale "Jasiu"dawał czadu:D Pogadałam sobie troche z p.Mirkiem i zsiadłam.Rozsiodlalam "Cwaniaka" :) i poszłam patrzeć jak jeździ Monika na Elfinie.Hahaha tam to było smiesznie:)W ogole na padoku jest pełnooo błota :P:/ Później poszłam i wyczyscilam Wacucha :D Wypucowałam go,aż się świecił ;-) Zrobiłam mu siatke i zaprowadziłam do boksu.Dzisiaj ciągle jakby był zazdrosny o Aramisa i kulił uszy w boksie ech jak to konie,jesli chca sie gryźć :) Karmienie itd. no i chwile jeszcze porozmawiałam biurze i pojechalam do domu...Teraz siedze na kompie i ogladam filmy.Ja sie chyba nigdy nie naucze tego pełmego siadu=/w ogole ostatnio nic mi nie wychodzi :/ Jest taka propozycja,żebym dzierżawiła Wacka ale to jeszcze musze pogadac z rodzicami choć wątpie zeby sie zgodzili :-(ogolnie fajnie dzisiaj było.Nie mam zbyt ciekawych fotek a moich nie dodaje :P...Pozdrawiam i KOMENTUJCIE :)))
anitaziuta 2006-03-15 20:04:49
skomentuj (5)


. . .

Witam :)
Jak widzicie zmieniłam sobie szablon:-) Mnie sie podoba bo...lubie skoki i kasztanki:P Ogólnie jest wszystko ok.W środe znów jade na konie:D Tym razem bede jezdzic na Wacku albo hmm..Posterze.Jest też smutna wiadomość:-( Rodzice nie zgodzili się na dzierżawe Wacka...:[Już myślałam,ze sie zgodzą,ale NIE:-(Tak bardzo chciałabym,żeby on był tylko moj.Teraz każdy może go dzierżawić.Jak ktoś go zabierze to chyba umreee...;(Ale dobra ja tutaj nie bede zanudzać.Wydaje mi.

Cała ja xD Mój świat, przygody... i... sekrety xP - Onet.pl Blog

Bo aż tak źle nie było, hehe ;D

 

Jutro Karol ma urodzinki, więc trzeba

jakiś wierszyk sensowny na necie wyszukać, żebynull

nie było, że zapomniałam xP

No, ale to jak przyjdę ze szkoły xP

 

Jutro mam pracę pisemnną z angielskiego

no i kartkówkę z polskiego ;P

Wczoraj to się udzieliłam ;D

Wiedziałam, że ja coś pamiętam z tej historii ;D

Tak, o wojnie pomiędzy Arabami i Francuzami,

co walczyli o Hiszpanię i chrześcijaństwo <lol2> ;D

I tak się moja wiedza sprzydała na polski ;D

Aż z siebie dumna jestem ;D

 

A dzisiaj walentynki...

I pewnie nic nie dostanę ;D

Ale mam Monisię, Anusię, Olcię no i

Manię i Wacka ;D =**

Więc samotna w taki czy owaki sposób nie będę ;D

No, ale chłopak to nie to samo, jak Mania mów ;D

Znaczy teraz ma taki opis ;D

 

A przed chwilą robiłam zadanie z majcy xP

Zrobiłam 3 z 4 zadań? ;D

Bo tamto odpiszę od jakiejś mądrej osoby ;D

A w poniedziałek też byłam z siebie dumna ;D

Dostałam -5 ze sprawdzianu z biologii ;D

Ja ;d Dosłownie ja ;D

A z ostatniego miałam 2 xP

Ale i tak 4 na semestr miałam, więc spoko ;D

Hehe ;D

 

Pzdr for all =*

 

 

TyGrYsEcZeK

Seriale na polsacie - Onet.pl Blog

Pizzerii na najniższym stanowisku pomocnika kucharza i zdobył tam pierwsze branżowe doświadczenia. Już po kilku miesiącach, gdy we Wrocławiu ogłosiła nabór pracowników sieć pizzerii „Bogren”, zgłosił się i został przyjęty. Zaliczył szkolenia z dobrym wynikiem i szybko zaczął piąć się po szczeblach firmowej kariery. Nieco przemądrzały, nie rozstaje się z bluetoothem. Typ karierowicza bardzo przejętego swoją rolą. Nosi okulary.

 

WACEK SARAPA (lat 24 lata)

- Jacek Świderski

 

Kelner w pizzerii. Małomówny i niezbyt rozgarnięty. Pochodzi z tzw. patologicznej rodziny. Rodzice całe życie nadużywali alkoholu, a ich jedynym źródłem utrzymania był zasiłek z pomocy społecznej i renta Wacka. Otrzymywał ją, bo jako dziecko miał poważny wypadek. Wypadł przez okno z pierwszego piętra i doznał poważnego urazu głowy. Powikłaniem była padaczka, a także problemy psychiczne. Nigdy nie doszedł do siebie. Wackowi nauka przychodziła z trudem i specjalnie się do niej nie garnął. Z trudem najpierw ukończył podstawówkę, a już szkoła zawodowa to był szczyt sukcesu. Stefan, kierownik pizzerii przyjął Wacka do pracy głównie dlatego, żeby zaoszczędzić i nie płacić za niego ZUS-u. Wacek, choć wolno myśli i równie wolno pracuje, podchodzi do swojego zawodu bardzo poważnie i stara się jak może.

 

oraz Michał Stasiak (Bogdan Brzyski), Jola Kasperczyk (Beata Kozikowska) i Noemi Wysocka

Blog LodyLodolandii

Spierdalają saneczkami.

Arktos:
O wy chuje zajebane,
Zajebaliście mi sanie!

Narrator:
Biega krzyczy, "wy pedały,
Sanie żeście mi zjebały!!!"

Pingwiny:

Ale Arktos jest naiwny,
Taki głupi, troszkę dziwny,
Bardzo trochę pojebany
I troszeczkę zwariowany.

Pojawia się Tabaluga.


Narrator:

Wtem się wszyscy wyzywają
I saniami spierdalają.
Wnet się akcja zatrzymała,
Tabalugę boli pała
Arktos zdziwił się okrutnie,
Zaraz mu tą pałę utnie.

Tabaluga:

Kurwa! Zostaw mego wacka!
Bo ci wsadzę w dupę placka!

Narrator:

Arktos miota sie i boi,
A malutki jego stoi.
Tabaluga głupia szmata,
Wali, miota i pomiata,
Dupczy, rucha, no i biega,
Gwałci w zaspie Key'a - szpiega.
Key jest mały - i co z tego?!
Tabaluga woli jego!
Wchodzi Milunia.
Wtem Milunia się zjawiła
I obydwóm zakurwiła.

Milunia:

Co wy tu do chuja pana,
Porabiacie dzisiaj z rana?
Słychać was na całą wiochę!
Zaraz was porucham trochę!

Narrator:

Nasz malutki kurwiarz Key,
Zawodowy głupi gej.
Za Milunią zapierdala,
Słychać.

Maxwell's back - bloog.pl

Pół godzuny przerwy a i tak nie mam apetytu. A w domu zjem tylko jeden posiłek. Poza tym piję dużo wody. Siłą rzeczy, chudnę. Mimo, iż często wypada tak, że tylko raz w tygodniu jadę na basen.

A jeżeli chodzi o basen, to dzisiaj przepołynąłem o 6 długości więcej niż Tomson. Cieszy mnie to niezmiernie, gdyż to on zazwyczaj przepływa co najmniej 10 długości więcej ode mnie. No i dziś po raz pierwszy udało mi się przepłynąć CAŁY BASEN POD WODĄ!!! Całe 25 metrów!!! :D

Jestem tylko ostatnio troczę zmęczony i niewyspany, co zrozumiałe. Ale mam jakiś taki smętny nastruj. Mam ochotę najebać się na smutno.

Aha. Byłbym zapomniał. Choć to niegodne uwagi. Umówiłem się ostatnio na "lody" z jednym takim. Nazwijmy go Wacek. Wacek ma kupla, Placek. Tak więc Wacek i Placek namawiają mnie. Możliwe, że się skuszę, choć Wacek nie jest zbyt ładny, a Placek nie wiem jak wygląda. No i nie mam ciągle czasu. Ciągle nam coś się nie zgrywa z czasem.

No nic.

Jak sytuacja się rozwinie, to dam znać.

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5673254,trackback

Komentarze (2) | Skomentuj

« 12

Blog malutkaa93

Mieć debetu?
Przecież dałam wszystko,
Wszystko to co miałam.
Bo nie mam już nic.
Gdzie te marzenia?
Gdzie te piękne wspomnienia?
Czemu jedynym śladem jest ból?
Dlaczego płyną łzy,
Chociaż wiem, że ty jesteś zły.
Jednak to Ciebie pokochałam.

Długo nic nie napisałam, aż w końcu wczoraj napisałam. I oto właśnie przeczytałyście to co napisałam. A ta notka tak przy okazji to jest pisana specjalnie na życzenie Oli xD
Aha, i bardzo bym prosiła, wyraźcie swoje szczere zdanie na temat tego co jest powyżej, będe wdzięczna.
Już za niedługo będzie koniec tej harówki, zbliżają sie wakacje.
A ja oczywiście pojadę tradycyjnie na dwa lub trzy tygodnie na wieś. I fajnie:) I zobacze Wacka (;* koffam Cie;*) Nie myślcie sobie w tym momencie zbyt wiele, myśle że większość dobrze wie kim jest Wacek.

Zaczynam żałować tego co było, bo to nie fair że ja za to płace!!!
No dobra, nie chce sie na ten temat rozpisywać, wszyscy i tak już wszystko dobrze wiedzą.

A więc, pozostało mniej niż dwa tygodnie czystej nauki (odliczone weekendy i przerwy różnego rodzaju) ale czy ta nauka to rzeczywiście będzie po wystawieniu ocen?? Hm.... mam nadzieje że nie xD
I już powoli długopisem oceny widnieją w dzienniku, mi na szczęście sie udało jakoś przebrnąć, obroniłam kilka czwór. Może w przyszłym roku bardziej zawalczę?? Zobaczymy. Kurde, ale ten rok szybko minął. Tak... nawet nie umiem tego nazwać. Jeszcze.