O czym chcesz poczytać na blogach?

Vogue italia

dead story of my life

I'm moth.
I'm not butterfly. I'm moth.
.

Tworz�

Gwyneth

Archiwum

2011
maj (1)

Kategorie

brak kategorii (1)
wszystkie (1)

dead story of my life

.

Tworz�

chcąc dosięgnąć gwiazd

Archiwum

2010
luty (8)
marzec (1)
maj (3)

Kategorie

brak kategorii (12)
wszystkie (12)

Farewell, My Lovely

Normalnie, oszpecona jest za to paskudnym znakiem firmowym, kretyńską naszywką lub czymś w tym stylu. Nieliczne egzemplarze pozbawione tych wad nie wystepują natomiast w moim rozmiarze.
Dowiedziałem się za to, że khaki jest en vogue (podobno), w związku z czym po prostu pójdę do demobilu i nabędę M65 lub coś w tym stylu. A później zostanę taksówkarzem, ostrzygę się na czuba i zakocham w nieletniej dziwce. A co.

farewell-my-lovely 2005-04-14.- Który to był rok? Dziewięćdziesiąty siódmy? Ósmy może?
- Siódmy, zdecydowanie – wyjaśnia ona. I przygryza po wiewiórczemu dolną wargę.
To było wtedy, gdy działając aktywnie organizowało się studenckie wakacje. Italia skąpana wrześniowym słońcem - lub deszczem, zamierające już miasteczka nad Adriatykiem, przechodzony mercedes w charakterze środka transportu, wino, dużo taniego wina, studenci, studentki, kolega pilot, Patrycja.
Kolega pilot.

Świat przyszłości w rękach wampirów-Opowiadanie Anny-Vampy

(3)
wszystkie (3)

Linki

Daybreakers
na FilmWeb-film który dał mi inspiracje
na Youtube
angielska stronka ze zdjęciami

Intruz
recenzja
opis na wiki