O czym chcesz poczytać na blogach?

Vivaldi

mulatto - Onet.pl Blog

muzyka łagodzi obyczaje 9

VIVALDI cz.IV

Po muzyce na każdą porę roku, kolei na "wspaniałe dźwięki z dawnej Wenecji".
Składają się na to:

Koncert dla jedenastu solistów C-Dur: dzieło to udowadnia, z jaką niewiarygodną precyzją komponował Vivaldi wzajemnie kontrastujące ze sobą melodie grane przez najróżniejsze instrumenty muzyczne. W pierwszej, szybkiej części słyszymy je grające w pojedynkę, które po orkiestrowym wstępie występują już naprzemiennie. Potem, jakby połączone w mniejsze i większe grupy prowadzą ze sobą dialog, aby zakończyć dzieło pięknie wybrzmiewającą harmonią. Dzięki wolnemu tempu muzyki w drugiej części powstaje dość miejsca dla wszystkich instrumentów i każdy ma szansę zaprezentować się z osobna. Dopiero jednak najkrótsza część trzecia przewiduje wirtuozerski popis wszystkich jedenastu solistów.

Pamiętnik Wiolinistki! - Onet.pl Blog

Mu polscy muzycy jazzowi.

Nigel jest zadeklarowanym kibicem jednego z najstarszych klubów piłkarskich w Polsce Cracovii (klubem najbliższym jego sercu pozostaje jednak Aston Villa). Swój wolny czas spędza albo w swojej brytyjskiej posiadłości w Malvern w hrabstwie Worcestershire, albo w mieszkaniu przy ul. Floriańskiej w Krakowie.

Dla mnie Nigel jest idealnym Skrzypkiem improwizującym, takim, który poprzez muzykę mówi do słuchaczy. W jego grze drzemie ogromny ładunek pozytywnych, ciepłych emocji, a także niezbadana głębia. Cenię go też bardzo za to, czego dokonał dla współczesnej muzyki. Jego odważne wykonania wielkich koncertów skrzypcowych, uważane za jedne z najlepszych, niosą w sobie mnóstwo indywidualnej ekspresji i ognia. Chciałabym kiedyś, jako skrzypaczka, kontynułować jego wielką misję!
Nigel w akcji!
  • Antonio Vivaldi - Zima, Cz.I
  • Antonio Vivaldi - Zima, Cz.II
  • Antonio Vivaldi -.

Les gouts-réünis: Blog Jana Hryniewicza. - bloog.pl

 - Concerto Koln: długotrwała agonia podtrzymywana przez Universal Classics, który ich przejściowo zatrudnił, a następnie zmarnował w kiepskich projektach, finalnie sprowadzając do roli zespołu akompaniującego soliście (najczęściej śpiewakowi). Czy mam przypomnieć ich dawne wspaniałe nagrania nieznanych symfonii przedklasycznych oraz sensacyjne sesje nagraniowe z udziałem pianisty Andreasa Staiera?

 - Il Giardino Armonico: szczyt sławy i popularności w dawnych nagraniach muzyki Vivaldiego. I nagle brutalny kop w kosmos. Zespół odnalazł się niedawno na Universal Classics prezentując umiarkowanie interesujące nagrania, np. Op. 6 Handla. Stan średnio ciężki z tendencją do pogorszenia.

 - Marc Minkowski: zmienił front wcześniej, bo w połowie lat 90-tych, ale już nigdy nie nagrał rzeczy tak wspaniałych jak Amadigi czy Il Trionfo del Tempo Handla. To przypadek przewlekłej choroby wiodącej do stopniowego wyniszczenia artystycznego, czego przyładem jego obecne nagrania dla Naive.

lempart.blog

Szybciej?
Taksówkarz: Nie polecę...
Ona: A szkoda... Mam tylko dwie godziny...Mógłby Pan to lusterko na chwileczkę... A może lepiej bez szminki?
Taksówkarz: Mniej brudząco...
Ona: Boże... Ale mi wstyd. Pan się pewnie domyśla...
Taksówkarz: Ludzka rzecz. Pozazdrościć...
Ona: Ludzka rzecz.... Strasznie mi serce bije. Kurcze, jakbym miała piętnaście lat... Mogę uchylić okno? Jakoś tak mi gorąco. Chyba zepnę włosy...
Taksówkarz: Tak też ładnie.
Ona: Zwariowałam, wie pan... Wzięłam i zwariowałam.


Jesień

Taksówkarz: To pani, miło...
Ona: Witam. Vivaldiego...
Taksówkarz: Trzy...
Ona: Tak
Taksówkarz: Pani płacze?
Ona: To deszcz...
Taksówkarz: Myślałem...
Ona: To łzy... Ryczę. Już drugą godzinę. Nie mogę się uspokoić...
Taksówkarz: Co się stało?
Ona: Ładny pierścionek?
Taksówkarz: Wspaniały.
Ona: Dziś mi dał. W ogóle się nie spodziewałam. W ogóle...
Taksówkarz: No to słychać już weselne dzwony...
Ona: Chcemy w Boże Narodzenie...
Taksówkarz: Białe wesele w białe święta...
Ona: Ma Pan może chusteczkę, znowu mi się zbiera...

Zima

Ona: Vivaldiego 3,.

MUZYKA - Onet.pl Blog

Muzyka klasyczna posłuchaj

  http://http://pl.youtube.com/watch?v=tvm2ZsRv3C8 -Chopin

  http://pl.youtube.com/watch?v=NHV0ByoaKF0&feature=related -Chopin

  http://pl.youtube.com/watch?v=gqPz5B-TA1w -Mozart

  http://pl.youtube.com/watch?v=gXagKiuaL_4 -Dziewczynka ma talent

  http://pl.youtube.com/watch?v=zDsWB-u_7Mc - Beethoven

 http://pl.youtube.com/watch?v=O2AEaQJuKDY -Beethoven

 http://pl.youtube.com/watch?v=Z_tk-AhlA1ob -A. Vivaldi Cztery pory roku wiosna

 http://pl.youtube.com/watch?v=hGV-MRdcQOE&feature=related -A. Vivaldi Cztery pory roku lato

 http://pl.youtube.com/watch?v=5jJvvGqdPVk&feature=related - A. Vivaldi Cztery pory roku jesień

 http://pl.youtube.com/watch?v=11Gs-rfPPis&feature=related -A. Vivaldi Cztery pory roku zima

 

MuZyK (19:27)
Proszę o komentarz

zakres - bloog.pl

Tymczasem wszystkie jesteście takie same" - mówią zdradzeni mężczyźni. Taka postawa wiąże się z utratą zaufania i wiary w sens bycia razem. Zemsta potrafi nakręcić spiralą walki i wyzwolić wrogość, która szybko zniszczy związek.

Pokrewne artykuły: Agnieszka






Podszedł do okna. Nawet nie myślał o zdradzie Joanny. Słyszał wyłącznie doskonałą muzykę Vivaldiego. Rudego kardynała z Włoch. Czuł tę wiosnę bijącą ze skrzypiec, cieknący strumień i ciepły wiatr. Lekko zazielenione stoki, przepiękne, muskane przeciągiem górskiego podmuchu. Parę ptaków wzbijającą się w powietrze, tnącą niebo szerokimi skrzydłami. Kreślącą dziwne figury godowe. Jakież to piękne uczucie, spoglądać wprost w oczy naturze.
Ktoś cicho zapukał. Tak cicho, że przez moment był pewien, iż słyszy delikatny werbel, nutki kompozytora. Pukanie znowu. Nie śpiesząc się przemierzył pokój. Skręcił gałkę głośności do połowy, Vivaldi przycichł. Zgasił papieros w porcelanowej.

- sexybody blog

Do madameeeeee
of kors będąc pod wpływem i stojąc tak sobie na dworzu...
zaczęliśmy śpiewać...
to był chór "wyjące suczity" pod pałeczką dyrygenta emilii wasiak
hahahahaha...
co za debilki:P
ktoś nawet po orężnej chyba się ganiał:P
nio...
dojechaliśmy sobie do tego madame
u progu powitał mnie kochany januszek z bukietem kwiatów:)
uhhh jaki on jest wspaniały:)
generalnie strasznie dużo się działo
tańczyliśmy, alkochol lał się strumieniami
kolejki kamikadze były naprawdę zabójcze:P
właściwie bawiliśmy się w dwóch miejscach
w madame i w vivaldim
tak sobie biegaliśmy po starówce to tu to tam:P
i gdy kolejny raz przechodziliśmy z paci z madame do vivaldiego
mijaliśmy grupkę starszych panów
jeden z nich tak się po patrzył na nas, obciął i powiedział:
"o jakie ładne dziewczynki"
ogólnie zabrzmiało to bardzo miło, szczerze i przyjemnie
z miejsca pomyślałam sobie
"jak symaptyczny starszy pan"
i już gdy otwierałam usta żeby powiedzieć mu
"a pewnie że fajnie, dziękujemy"
patrycja wyprzedziła mnie mówiąc...
i tu uwaga...
SPIERDALAJ STARY DZIADU
o qrwaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
czy wy to.