O czym chcesz poczytać na blogach?

Vaio p

Lion Live - LL - Onet.pl Blog

    Galerie! - stąd bierz fotki
  •  Blog Naszych lwiątek
  •  Chat LL

28 lutego 2010
Do...jak to szło?

Zaczniemy od tego, że DOROSŁAM!

Imie: Tiffany Enxeldra Delicja

Xywy: Tiffusiek,Tiff,Tiffek,Tiffuś

Wiek: 4 lata(szybko mi poszło)

charakter:Czasami nieśmiała częściej wybuchowa, wszystkich.

Teraz tu częściej bywać...i niedługo napiszę taką notkę organizacyjną *wyszczerzyła się do nich*

 

Tiff (19:15)
4 Popularność wzrasta... :D
#140. Cookie

Imię: Cookie

Drugie imię: Vaio

Ksywki: Ciastko, Czopek, Mrówka, Mr. Osram,  Żarówek. 

Take a chance. Make a change. - Onet.pl Blog

- Ja? To ty na mnie wpadłaś! – Oburzył się, choć jego delikatne usta wykrzywiły się w nieziemsko czarującym uśmiechu.

- Słuchaj koleś, to że jesteś facetem nie znaczy, że jesteś lepszy. – Wysunęłam wojowniczo podbródek patrząc w jego oczy, albo raczej okulary, bo oczu nie widziałam przez przyciemniane szkła.

Cisza.

- Zajrzyj na maila, bo tam zawsze masz pełną skrzynkę. – Jul puściła mi oczko i również wstała. – Ja tu posprzątam, a ty leć sobie gmail sprawdzić.

Nie czekałam dłużej, tylko poszłam do pokoju gościnnego, który zajmowałyśmy na tę noc, gdzie z torby wyciągnęłam czerwone VAIO. Moja siostra miała rację, na poczcie miałam całą stertę maili nie tylko od znajomych,.

aditi.blog

JAK TO JAK TO SIE STAO ZE MI WYPILAS MOJE KAKAO!

A Dwuzebna Gasienica upolowala wczoraj pierwsza miesna przekaske - pozarla meszke ktora probowala ja dziabnac w gruby polik. Zamiast nadstawic policzka zagryza swoich wrogow, to dobrze rokuje jak sadze.

A moja nowa sliczna Lucynka Vaio ma piekna czerwona myszke ale nie umie robic polskich znakow.

skomentuj (0)

* 2011-05-27 22:06:17

Furore robi ostatnio Attachment Parenting, czyli po prostu powrot do naturalnych i ssaczych sposobow zajmowania sie dzieckiem. to cos co.

zacheusz.blog

Dla każdego księdza modlitwą?

Wrzesień 2010 jest dla mnie zdecydowanie szczęśliwszym okresem, niż 2009. Wszystko się układa, naprawdę.
Studia - nagle zrobiło się bardzo blisko końca.
Dom - dawno nie było tak dobrej atmosfery, dawno nie miałam takiego kontaktu z rodzicami, zwłaszcza z ojcem.
Przyjaciele - wszystko tak, jak powinno być.
Serce - choć wciąż głupie, wciąż należące do jednego tylko faceta, to w końcu przywykło do świadomości, że będzie musiało pokochać kogoś innego, bo inaczej sczeźnie w samotności. Może nawet będzie umiało to zrobić...
Bóg - cóż, ja się trochę.Za każdym razem, żegnając pod koniec każdego z tych 3 lat. Kiedy w maju tego roku odprowadziłam ją do autobusu, nie podejrzewałam, że to już tak na zawsze. 
Zawsze brakowało mi jej w akademiku, kiedy wyjeżdżała do domu, a ja zostawałam na weekend. Zawsze czekałam, aż wróci, postawi Tą-Szybę obok mojego Vaio i wyciągnie poduszkę, by oglądać Grey'sów. 
Na prośbę "włącz coś optymistycznego" zawsze proponowała utwór Kasi Kowalskiej. A gdy chciała mnie potorturować, zapuszczała "Annę Marię" w wykonaniu Lamperta. To ona przerobiła "Caledonię" Amy McDonald na pieśń opiewającą uroki jej województwa. I z nikim.