O czym chcesz poczytać na blogach?

Uzdrowisko

dietadrdukana

W takim przypadku idealnym rozwiązaniem będzie pobyt w sanatorium uzdrowiskowym. Proponowana rehabilitacja i różnorodne zabiegi poprawiające samopoczucie , spowoduje , ze poczujemy się zrelaksowani, z nowa siłą do dalszych działań . Skuteczne zabiegi masażu sprawią , ze wszelkie bóle kręgosłupa szybko miną . To właściwe miejsce dla osób chcących spędzić wczasy zdrowotne i po powrocie zachwycać wszystkich dookoła swoim doskonałym nastrojem oraz pięknym wyglądem . W uzdrowiskach możemy skorzystać również z zabiegów takich jak odchudzanie i za pomocą metod gwarantujących skuteczne zrzucenie kilogramów, jednym słowem, przy pomocy diety , poczuć się pięknie i młodo . Oferowane przez sanatorium uzdrowiskowe masaże , wykonywane przy nastrojowej muzyce, sauny , parowe lub suche oraz możliwość korzystania z basenów rekreacyjnych , podziałają doskonale zdrowotnie , regenerując całe ciało oraz umożliwią oderwanie się od codziennych trosk . W uzdrowisku istnieje opieka medyczna i każdy ma zapewnione wizyty lekarskie . Możliwe są także masaże klasyczne oraz zabiegi z dziedziny fizykoterapii .

tu i tam

Karlova Studanka

Góry, to nie tylko Tatry, choć te są najpiękniejsze. Warto poznać również i inne miejsca. U schyłku wakacji miałem okazję zasmakować klimatu jednego z niewielkich pasm Karkonoszy, zwanego Górami Jesenickimi.

 

Choć położone są tuż za naszą granicą z Republiką Czeską, odległość i trudy dojazdu są porównywalne do wyjazdu w Beskidy. 175 km w miarę dobrej drogi od Blachowni i jesteśmy już w Karlovej Studance. Przepiękna uzdrowiskowa miejscowość z bajkową drewnianą zabudową, przypominającą szwajcarskie pensjonaty lub norweskie wiejskie budownictwo. Wszędzie porządek, spokój i niewielu turystów, którymi są głównie dojrzali wiekiem klienci uzdrowiska. Stałych mieszkańców prawie nie widać. Zaledwie po ok. 20 posesji w  dwóch dzielnicach (Lesna i Hubertov) położonych na obrzeżach Studanki. Dlatego nie warto szukać tam miejsca na nocleg, choć pensjonaty są bardzo okazałe. Ten zamiar można zrealizować bez problemu i o wiele taniej w odległym o niecałe 4 km Ludvikowie. A tam, polecam Hospudke u Jiriho, gdzie za 35 zł można było w sierpniu 2006 godziwie zjeść i w przyzwoitych warunkach przenocować. Później zaś.

Miłostki przez lata ukrywane.... - Onet.pl Blog

Zregenerować siły. -mówiła Molly nakładając każdemu wielką porcję. Przez cały czas wszyscy wesoło gawędzili. Ginny i Ron jak zwykle się przedrzeźniali, a Harry nareszcie mógł porozmawiać z bliźniakami o Quiditchu. Uznał że wiele usłyszanych propozycji przyda się do jego nowej strategii. Kiedy zegar wybił dziewiątą kuchenne drzwi otworzyły się z trzaskiem i pojawił się w nich zaaferowany pan Weasley.
-Nie uwierzycie co wam powiem!- wrzasnął na całe pomieszczenie.
-Co się stało kochanie? -spytała pni Weasley biorąc od męża płaszcz.
-Był zamach na Munga. Nie wiem dokładnie co się stało, ale większość personelu jest w bardzo ciężkim stanie i zostali przewiezieni do mugolskich szpitali. Uzdrowisko nie będzie działać przez najbliższe parę miesięcy, szkody są ogromne.
-Ale kto mógł uczynić coś takiego?! -Fred podniósł głos wstając od stołu.
-Nie wiem dokładnie, ale krążą pogłoski, że to armia Voldemorta. Kilkoro świadków twierdzi, że widziało na miejscu osoby przypominające śmierciożerców.
-Jakie środki podjęto żeby to sprawdzić?
-George to nie takie proste do ustalenia kto za tym stoi. Choć jestem pewien że odpowiedni ludzie już się tym zajęli. Nic nie możemy więcej zrobić.- usiadł przy stole z markotną miną i zamyślony powoli nakładał jedzenie na talerz. W jadalni panowała wręcz grobowa cisza, a po chwili reszta domowników również zajęła się posiłkiem.

Hello, my lover.

Zastanawiać..i chyba przychylam się do tej myśli. W sumie..to całkiem mądre.
Ludzie normalnie maja tzw. zdrowy rozsądek, lecz po alkoholu? nie ma go, nie ma tego "ale"...i jest jak jest.

Rzecz jasna nie mówię, żebyście chlali ile wlezie bo jak to mój tata powiedział "bo pić to trzeba umić"...
ale wydaje mi się że to nie jest szatański napój..jak mówią niektórzy..jak wpajają nam dorośli..

A WY co sądzicie? tylko szczerze :P

A tak w ogóle to co u mnie?
DOBRZE. jutro zbieram na WOŚP więc módlcie się za mnie, żeby mnie nie pobili :P, ogólnie niedługo ferie i wolne od szkoły...już się doczekac nie mogę.
Wczoraj byłam z klasą we Wieńcu Zdroju w uzdrowisku i było śmiesznie...dopiero teraz widzę, że z moja klasa może być fajnie, szkoda że dopiero teraz to widzę, dopiero po 2 i pół roku...
ehh.

pees: Breaking Benjamin-Away ;)

by trellis | 2005-01-08 14:04:25 | skomentuj! (21)


* * *
Ah ten styczeń...
mam cały zaplanowany..
sama nie wiem czy to źle czy dobrze.
Lubię planowac sobie życie..znaczy, nie to że planuje każdy dzien od świtu do nocy, poprostu lubię wiedzieć co gdzie i jak.
Oczywiście lubię też spontanicze pomysły jak np. wyjazd do Radziejowa :P /hehe, 2 razy XD/.

A moje plany na styczeń?
*22- urodziny Olivii i Marty..
mam nadzieje,.

Myśli kobiety dojrzałej.

Nasza, dokładniej siostry KM, powiększyła się o maleńkiego, zdrowiuteńkiego chłopczyka, siostra kolegi małżonka została prababcią! Ale maluch ma młodą i elegancką prababcię!
Imieniny miał nasz wnuk, Urwis, gimnazjalista. Byliśmy go uściskać! Słodko się uśmiechał i robił wielkie oczy, cieszył się z kasy, którą dostał w prezencie.
Mój najstarszy kuzyn skończył osiemdziesiąt siedem lat! To ciągle elegancki i przystojny mężczyzna, zapewniam ,że ani trochę nie przypomina staruszka! Może dlatego, że mieszka w stolicy?
Siostra KM, a bliska mi osoba duchem, wyjeżdżała do sanatorium w Inowrocławiu, trzeba było się spotkać, by omówić stroje potrzebne w tamtejszym uzdrowisku! Akurat ja się na tym znam! Nigdy nie byłam w sanatorium! Ale doradzałam biegle!
Dział drugi, przyjaciele.
Pożegnałam lato spędzając trzy dni u przyjaciół i z przyjaciółmi! Pobyt w ich domu nad jeziorem był tak kolorowy, że starczyć mi musi na cały rok! Wokół ich domu tyle kwiatów, a u schyłku lata wszystko mieniło się, barwiło, zachwycało!
Zaprosiłam gości, przyjaciół do nas, by razem z nimi wkroczyć w jesień. Pogawędziliśmy, pożartowaliśmy przy kolacji.
Przyjaciel KM miał urodziny i wyprawił huczną kolację! Stwierdził, że okrągłe pięćdziesiąt osiem lat trzeba wyjątkowo uczcić! To nic, że we wtorek, że w środku tygodnia!.