O czym chcesz poczytać na blogach?

Uzdrowiska

zbigniew szarzynski.blog

Uzdrowisko

Wczoraj zaliczyliśmy dwa całkiem fajne zjazdy. Przede wszystkim jednak dzień zrobiła nam piękna pogoda (czyt. beautiful weather made our day). Mina towarzysza mówi sama za siebie.

W kwestiach formalnych. Do Wisły jeździ porządny pociąg. Szkoda, że nie do Szczyrku. Dworzec Wisła Uzdrowisko, przy odpowiednim oświetleniu, wygląda “regionalnie”. Nawet bez szyb w oknach i z pustymi butelkami wódki na ziemi.

co widzę, widzę co

    Odpowiedz
  1. 2 gehrf

    Oj za dużo wymagasz, to kogo zatrudnia skm nie jest działką urzędu miasta. Z resztą ci co umieją po angielsku mają lepszą pracę albo już wyjechali

    Odpowiedz
  2. 3 uzdrowiska

    A jednak wszyscy trąbią o wielkim sucesie sieci Play.

    Odpowiedz
  3. 4 sanatoria

    Marka sopotu faktycznie chyba traci. Wszyscy powinni raczej patrzeć jak to robi wrocław albo poznań. Reklama sopotu jako uzdrowiska to stanowczo za mało

    Odpowiedz

SuperFour - moje nowe życie... - Onet.pl Blog

Przez 10 minut. Zjechaliśmy w trójkę na dół i wróciliśmy do hotelu. Umówiliśmy się z Panami W. o 16-tej w Domu Zdrojowym w samym centrum Świeradowa.

 

  

 

Babci brakowało już sił, więc przed kolejnym wypadem z bazy, udaliśmy się na kawę. Około 15:30 podeszliśmy na hotelowy parking do mojej przyczepy… Prawie wszystkie drogi w miasteczku są bardzo wymagające dla wózkowiczów – albo w górę, albo w dół. Do tego większość chodników, pamięta jeszcze czasy, kiedy na wjeździe do uzdrowiska zamiast „Świeradów-Zdrój wita”, było „Willkommen in Bad Flinsberg”. Ale jak to mówią – w naszym fachu, nie ma strach. Właśnie do takich zadań został stworzony SuperFour! Jak łatwo się domyśleć, do Domu Zdrojowego pojechałem w komfortowych warunkach, za sterami mojego wszędołaza. W sumie to nie tak wszędo, bo do kolejki gondolowej by się nie zmieścił… Do celu z hotelu było zaledwie kilkaset metrów, góra kilometr. Jechałem trochę niepewnie, byłem pierwszy raz w Świeradowie i nie wiedziałem czego mogę się spodziewać. Większość dróg, poza głównymi, jest w mieście jednokierunkowych. Chodnik jest właściwie tylko w centrum, ale i tak dla SuperFour’a za.

najlepsze wycieczki krajoznawcze po Polsce. - Onet.pl Blog

Miejsca związane z historią regionu (Kraków, Nowy Wiśnicz, Lipnica Murowana, Oświęcim) i miejsca, w których zobaczymy, jak żyli mieszkańcy tego regionu na przestrzeni wieków, np. skansen w Wygiełzowie. Zobaczymy także prawdziwe podziemne skarby – wspaniałe królestwa białego złota – kopalnie soli w Wieliczce i Bochni, z ich wieloma atrakcjami. Ponadto odwiedzimy miejsca związane z nadzieją, jaką niósł w swym przesłaniu papież Jan Paweł II, urodzony w Wadowicach i wielekroć modlący się w kalwaryjskim sanktuarium.
  

Nad pięknym modrym... Dunajcem
- Wędrówka dolinami Dunajca i Popradu pomiędzy najważniejszymi uzdrowiskami polskich Karpat dostarcza wielu wrażeń. Mały przełom Dunajca między Gorcami a Beskidem Sądeckim, następnie głęboka dolina meandrującego Popradu to jedne z najpiękniejszych miejsc w Beskidach. W tak malowniczej scenerii skryło się wiele interesujących zabytków, atrakcji oraz mniejszych uzdrowisk bogatych w wody mineralne. Naprawdę warto je odwiedzić i zachwycić się ich pięknem.
  
To co najciekawsze
- W 3 dni trudno poznać cały, bardzo ciekawy i zróżnicowany region, ale można zobaczyć najpiękniejsze miejsca i najsłynniejsze zabytki. Odwiedzimy więc obiekty wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Naturalnego UNESCO (od Muzeum.

zwyczajny blog Zwyczajnej..

usunięta
17 marca
Urodzeni w tym dniu to osoby o wielkim sercu i dużej wrażliwości.
Żyją w przyjaźni z całym światem.
Są ugodowi, serdeczni i zdolni do poświeceń.
Żyją na ogół skromnie, ale szczęśliwie.
Nie przeszkadza im brak silnej woli ani nadwrażliwość.
Stosują w życiu taktykę schodzenia silniejszym z drogi, a do słabszych wyciągają pomocną dłoń.

...taki właśnie jest i będę sobie myśleć, że się urodził dla mnie - a co tam! :)

zwyczajna 2007-03-17 10:15:46
skomentuj (3)
Plan do wykonania:
24.04 - 01.05 - Uzdrowisko Ustroń.
Co o nim znalazłam:
"Jest uzdrowiskiem typu podgórskiego (340 - 450 m npm.), ma klimat umiarkowanie bodźcowy, stosunkowo ciepły."
Umiarkowanie bodźcowy - podoba mi się najbardziej :) Stosunkowo ciepły brzmi równie ciekawie :)
Ciekawe czy nic nie popsuje tych planów...i klimat umiarkowanie bodźcowy oraz stosunkowo ciepły odczuję :)
No i czy w międzyczasie potańcuję gdzieś troszkę indziej...
A może będzie jakieś niespodziewane spotkanie? ;)

zwyczajna 2007-03-22 21:01:24
skomentuj (2)

mar-cin.blog

A ja chcę żeby mi się wszystko udało... Edynburg wygląda naprawdę realnie. A ja tego mocno chcę...

skomentuj (2)

Koleykowicz. 2005-05-10 20:13:33

Stan moich kolan, może nie jest katastrofalny, ale do najlepszych nie należy. Dlatego otrzymałem skierowanie lekarskie, na coś, co teoretycznie ma mi pomóc. Zasadniczo kolana mnie pobolewują co jakiś czas, a poza tym, jak chodzę to mi tak śmiesznie trykają.
Jednak proces dostania się na zapisane zabiegi, w kapitalistycznym mieście sanatoryjnym, bynajmniej do łatwych nie należy. Nie wiem, czy będę dokładny i precyzyjny w sposobie, w jaki opiszę zasady funkcjonowania Uzdrowiska Świnoujście, ale spróbuję.
Otóż, najpierw trzeba zgłośić się do pań pielęgniarek w pokoiku nr 9, do rejestracji. Przed drzwiami wiszą dwie karteczki: 'Nie opierać się o ścianę' i 'Nie siadać na parapetach'. Tu trzeba dodać, że Uzdrowisko ma bardzo ładny i nowy budynek i kilkanaście metrów od drzwi pokoiku nr 9 znajduje się ładna, jasna poczekalnia z ratanowymi fotelami i szklanymi stolikami - no Wersal po prostu. Problem w tym, że jak się siedzi w tej poczekalni, to nie widać drzwi do pokoiku nr 9 i jakiś cwaniak może sobie, przy odrobinie szczęścia, bez kolejki wejść i się zarejestrować. W związku w tym, wszyscy stoją w ciasnym korytarzu i, rzecz jasna, opierają się o ściany.

Trzos opolski | Ślask Opolski, zabytki, historia, architektura, sztuka, ekologia

Powoli zaczyna się wyciszać i wycofywać. Filiżanka Ewy Braun? O którą Ewę chodzi? No właśnie, o tą ,która na dźwięk tego imienia i nazwiska kojarzy się w pamięci i łączy się z historycznymi wydarzeniami minionej epoki. Co więc moja filiżanka z zabytkowego kompletu kawowego ma wspólnego z Panią z tragicznych historycznych stronic, o losach której wiedzą prawie wszyscy. Opowiem tę historię – jedną z licznych moich przygód kolekcjonerskich, by ją utrwalić w słowie i podkreślić jak wiele niespodzianek i fascynacji dostarczają rozmaite pasje kolekcjonerskie i przygody ze sztuką. Giełda staroci tamtym razem zorganizowano w Lądku-Zdroju, uzdrowisku urokliwym, pięknym,zapomnianym i zaniedbanym. Śląskie uzdrowiska są bajecznymi perełkami jak z bajek. Wyprawa samochodem w piękną słoneczną letnią sobotę stała się nie tylko wyprawą relaksową, ale przede wszystkim o złote runo, którego poszukuję na każdej giełdzie i co dziwne – znajduję ! Tak było i tamtym razem, a działo się to kilkanaście lat temu. Na jednym ze stoisk rozłożonych na bruku wokół Ratusza uwagę moją zwrócił piękny ręcznie zdobiony serwis kawowy. Podniosłem jedną filiżankę ze spodeczkiem i zacząłem ją oglądać. Zapytałem o cenę i po usłyszeniu odpowiedzi wiedziałem, że jej nie kupię, tym bardziej całego kompletu sześciu filiżanek ze spodeczkami, bo stan mojego portfela nie jest na taką kwotę przygotowany. “Może.