O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Utopia

Crux Filologorum

A trafiają na równych sobie (intelektualnie i finansowo) – zupełnie tego nie rozumiem. Zawsze walczę ze swoimi znajomymi o to aby nie odwiedzać Utopii ale jak wspominałam raz na kilka mcy musiał być kompromis. Niestety nigdzie aż tak słabo się nie bawiłam.
Zamknięcie Utopii wyjdzie wszystkim na dobre – rozgonione utopijne panienki może się w końcu odchamią?!

  • Złe (?) wieści – Utopia się zamyka na kilka miesięcy i już ponoć na nowy rok ma być na nowo niedostępna dla większości społeczeństwa.

  • U nas w stolycy panuje moda na selekcję, bo jesteśmy pawiem narodów i papugą.
    To się nie zmienia od stuleci. Polacy lubią się wozić.

  • Łatwo Pomylić Brak Smaku Z Unikatowym Gustem, Oryginał Z Odbiciem W Lustrze - Onet.pl Blog

      

    Znajdź swoją wyspę szczęśliwą......

    Zderzenie zagospodarowanej przez człowieka Esplenady z mulistą pozostałością odpływu. Uwielbiam patrzeć na dzikie ptactwo mając kilkadziesiąt kroków do sklepów z plastikową tandetą i tanimi pamiątkami. Pozatym uwielbiam Cairns !!!


    harom 2003-09-07 19:18:40
    skomentuj (5)


    Utopia - Aborygeni po raz kolejny.
    Co pewien czas w mojej szkole powracają te same tematy. Studenci zmieniają się dość intensywnie i każda tura powinna dowiedzieć się co nieco o Aborygenach. Za każdym razem mam to szczęście, że dowiaduje się czegoś innego, nowego, interesującego. Mam to szczęście,.Swoją żonę. Obecnie osiadł w Cairns na Kewara Beach. Człowiek o naprawdę szerokich horyzontach, interesujący się nie tylko Australią, ale i światem. Bardzo dobry nauczyciel, znakomity pedagog. Tolerancyjny z poczuciem humoru.

    Ubiegło tygodniowy „Unit” w książce obejmował temat Utopii. Cały tydzień po prostu podobał mi się niemiłosiernie. Na przykładzie uczenia się o Utopii oczywiście pogłębialiśmy swoją znajomość angielskiego o zaawansowane struktury, słownictwo i frazy. Tydzień zaczęliśmy od porównania Utopii zdefiniowanej przez Platona (360 p.n.e.), Tomasza Moora (1516).

    W krzywym imagineskopie

    Które również, jak łacińska persona, łączy w sobie osobę (ja, ego) i jej twarz (to staroświecko brzmiące słowo ładnie też podkreśla, że chodzi o fac-JA-eta, co mnie - antyfeminiście przecież - świetnie pasuje do moich ulubionych patriarchalnych schematów ;-).

    Anonimowość internetowego medium każe niestety igrać z ową - pozbawioną facjaty - personalnością, co niekiedy przenika me jestestwo grozą aż do głębi. Może dlatego wciąż krążę wokół własnej osoby, zamiast wreszcie zająć się tym, co mnie na owym blogu będzie interesowało najbardziej: fantazmatami, imaginacyjami, etymologiami, utopiami, anamorfozami i melancholiami wreszcie.

    Ale są wakacje, są wakacje przecież. A ja i tak, jak stary Piotr Kien, zamiast wygrzewać swe chude i blade łydki na jakowejś Majorce, wdycham kurz i molowe trupki w mojej widmowej bibliotece. Czy zatem nie należy się odrobina egotycznego (bo nie egzotycznego przecież, a marzyłaby mi się ta Majorka lub inne Złote Wybrzeże...) podbechtania staremu, znękanemu profesorowi?

    Sami spójrzcie, jaki smutek i zmęczenie w tej fac-ja-cie...

    21:58,

    {title}

    Chuj.



    komentarze [0]

    utopia. >> wtorek, 12 stycznia 2010 13:20:34



    The burning desire to live and roam free
    It shines in the dark
    And it grows within me
    You're holding my hand but you don't understand
    So where I am going, you won't be in the end


    I'm dreaming in colours of getting the chance
    Dreaming of tryn'a the perfect romance
    In search of the door, to open your mind
    In search of the cure of mankind


    Help us we're drowning
    So close up inside


    Why does it rain, rain, rain down on Utopia?
    Why does it have to kill the ideal of who we are?
    Why does it rain, rain, rain down on Utopia?
    How will the lights die down, telling us who we are?


    I'm searching for answers
    not given for free
    You're hurting inside, is there life within me?
    You're holding my hand but you don't understand
    So you're taking the road all alone in the end


    I'm dreaming in colors, no boundaries are there
    I'm dreaming the dream, and I'll sing to share
    In search of the door, to open your mind
    In search of the cure of mankind


    Help us we're.

    mądrze, wulgarnie i na temat

    Z wolą większości obywateli. Społeczeństwo obywatelskie potrafi działać niezależnie od instytucji państwowych. Niezależność nie musi oznaczać rywalizacji społeczeństwa z władzą, która występuje zazwyczaj w państwach, w których ustrój polityczny jest sprzeczny z wolą większości obywateli.

    Podstawową cechą społeczeństwa obywatelskiego jest świadomość jego członków potrzeb wspólnoty oraz dążenie do ich zaspokajania, czyli zainteresowanie sprawami społeczeństwa (społeczności) oraz poczucie odpowiedzialności za jego dobro.

    Pierwsza myśl: utopia!!! Druga myśl: taka utopia nie do końca... Trzecia myśl: jednak utopia, HURA!!! Tylko tak inaczej nazwana. Bo po co dawać ludziom szczęście i nazywać rzeczy po ludzku, tylko jakieś wymyślone nazwy. Arystoteles powinien się wsytdzić. Ludzie potrafią sobie nieźle radzić, tworzą własne społeczeństwo. Jest git.

    AD.4

    Społeczeństwo otwarte – pojęcie wprowadzone przez francuskiego filozofa Henri Bergsona. W społeczeństwie otwartym polityka rządu podlega ocenie społecznej i zmienia się pod jej wpływem. U podstaw społeczeństwa leżą prawa jednostki i wolność.

    Utopia world

    Zajebisty blog



    dopisane przez: ludowe


    Chryzantemy złociste
    w półlitrówce po czystej
    stoją na fortepianie
    i nie podlewa ich k***a nikt



    2. Zdradzilas k****o mnie
    rzuce się z World Trade Center
    ale nie zabije sie
    bo k***a niema juz tylu pieter


    dopisane przez: anetka


    Chryzantemy złociste
    w półlitrówce po czystej
    stoją na fortepianie
    i nie podlewa ich k***a nikt



    3. Zdradzilas k****o mnie
    utopie sie w kanale
    ale nie zabije sie
    bo k***a pływam doskonale


    dopisane przez: ludowe


    Chryzantemy złociste
    w półlitrówce po czystej
    stoją na fortepianie
    i nie podlewa ich.

    Blog Spiritusa Sanctusa, czyli filozofia prostego pustaczka.

    Że przez nas jako jego twórców cierpieć nie musi> mają tę świadomość potrzeby swojego dobra. one mają nie mieć potrzeby własnego dobra.). Ludzie mogliby się pogrążyć w całkowitym epikureizmie, abnegacji, czy cóż tą ich utopią być by mogło, pomijając zaburzanie TAK WŁAŚNIE wygodnie stworzonego systemu (ci niepotrzebni nonkonformiści powinni być eliminowani). jedyne pozostałe ludźmi obsadzone zawody, to osoby zajmujące się rozwojem technologii (choć w.Osiągnięcia czegokolwiek jeszcze, poza zaspokojeniem określonych, wymaganych potrzeb <tego chyba nie trzeba zbytnio tłumaczyć - wszystko ostatecznie jest potrzebą>). cholera w sumie doszedłem do amalgamu wizji Huxleya w "Brave New World" i Vonneguta w "Player Piano" (tylko, ze ja to widzę pozytywnie, heh...).

    JAK KTO NIE SIĘ GUBI W TEKŚCIE, NIECH PRZECZYTA Z POMINIĘCIEM NAWIASÓW! SAM SIĘ PODCZAS PISANIA GUBIĘ JAK MAM IMPERATYW TAKIEJ DURNEJ.