O czym chcesz poczytać na blogach?

Uszka

Trzeba sie smiać wariata grac wesołym byc i z zycia drwić !!!! - Onet.pl Blog

Zrób własne niepowtarzalne kolczyki !!
Kolczyki dodadzą wdzięku każdym uszom. Wiesz jak powinny wyglądać Twoje wymarzone, pasujące do ulubionej kreacji? No tak, ale jak to poskładać do kupy?

Mam nadzieję, że ten artykuł pomoże Ci w ich wykonaniu.

Najczęściej z koralików tworzy się kolczyki wiszące.

Wykonanie ich nie jest trudne, wymaga jedynie dobrania odpowiednich koralików (w przypadku kolczyków bardzo istotna jest ich waga) i zagięcia uszka (lub dwóch) na metalowym druciku. Zamiast sztywnego drucika można użyć linki stalowej lub drutu powlekanego nylonem lecz wtedy przygotowuje się go do nawlekania koralików w nieco inny sposób.

Przed przystąpieniem do nawlekania paciorków na sztywny drucik trzeba odciąć odpowiednią długość (zostawiając niecały centymetr na uszka) i jeden z jego końców zagiąć (tworząc jak najmniejsze zagięcie) aby koraliki nie spadły z drucika. Na tak przygotowany drucik nawlekamy przygotowane wcześniej koraliki. Gdy osiągniemy już pożądaną długość „zwisu”, zaginamy uszko i.

Kittty Love - (Harry Potter Yaoi. HP/TMR) - Onet.pl Blog

Będę musiał znaleźć jakieś książki o byciu rodzicem!, pomyślał.

Uniósł wzrok, słysząc jak drzwi do gabinetu powoli się otwierają. Wprogu stanął jego zaspany kochanek. Voldemort uśmiechnął się i wstał.

- Witaj, śpiąca królewno.

- Cześć - zamruczał chłopak, przecierając oczka i wszedł do pokoju.

Tom przytulił go do siebie czule. Harry zadowolony przywarł do niegomocno. Przez chwilę łasił się, po czym uniósł głowę. Rozjaśnił się,kiedy mężczyzna pocałował go w czubek głowy, idealnie miedzy oba uszka.

- Co z tobą? - Przekrzywił głowę na bok.

- Nic. Po prostu w końcu to do mnie dotarło. - Zadowolony podniósł go jak małe dziecko. - Zostanę ojcem!

Harry zachichotał i wtulił się w jego ramiona. Cały czas patrzył mu w oczy, nie było w nich ani jednej szkarłatnej plamki.

- Więc... jednak się cieszysz?

- Cieszę? Nie... ja oszalałem z radości! - Okręcił się z nim dookoła. -Jeszcze tyle jest do zrobienia, a nie wiem od czego zacząć!

Harry znów zachichotał. Tom miał taki niepewny głos.

- No... nie będziemy się z niczym.

Myślodsiewnia rocznika '82 - Onet.pl Blog

By było wtedy uzgadniać. Po jednym dziecku na każdą parę? Człowiek zapomina że mimo swojej inteligencji i uczuć wyższych jest istotą stworzoną przez naturę. Słowa dr Marcina Ryszkiewicza są brutalne ale zarazem dość prawdziwe: „[...] człowiek, tak jak i każdy inny żywy organizm, nie został stworzony do tego, by być szczęśliwy. Powstał w zupełnie innym celu. By przeżyć [...]”

          Patrząc na to wszystko oczami filozofów można stwierdzić że choroba daje nam siłę do tego by walczyć, do działania. Otwiera nam także oczy na to by docenić to, co mamy. Trudno jest mi się wypowiedzieć czy to źle że każdy z nas chce mieć zdrowe dzieci. Zdrowie tak- ale nie za wszelką cenę. W końcu Matka Natura doprowadziła nas do tego punktu i nas stworzyła więc chyba wie co robi?

A Wy jakie macie zdanie na ten temat? Zdrowie za cenę genetycznych układanek?

myślodsiewnia
szepnij do uszka

Bo tak! - Onet.pl Blog

Czasu sie cos działo i wciąż mówiłam że nic z tego nie będzie i on trochę to olał... A potem zażartował:
- No tak, w sumie to nie pierwszy raz, gdy będziesz miała dwóch facetów jednego dnia.
Nie wytrzymałam. Wybuchnęłam strasznym płaczem. A on pełen niezrozumienia zaczął mnie przytulać i szeptać, że dopiero teraz rozumie, że dopiero teraz widzi, że mi na Uszku zależy.
Bzdura. Płakałam, bo chciałam zostać u niego. Tylko z nim spać tego dnia i następnego, i każdego innego nadchodzącego. Ale nie mogę. Bo to mnie niszczy.
Poszłam później do Uszka ze strasznym poczuciem winy. tak, seksiliśmy się. Straszne było porównanie seksu z nimi dwoma. M jest doświadczony, doskonale mnie zna. Uszek, mimo że miał wiele kobiet,  tylko z jedną sypiał więcej niż parę razy. Chłopieć jest młody i niedoświadczony i wiele go muszę nauczyć. Czy chcę? Tak. Nie wiem, czemu, bo zawsze mnie to irytowało. Ale tak.
A dziś - na uczelni cudo. Uszek przyszedł pod sale gdzie czekałam na zaliczenie, przyniósł mi, tak jak lubie, jogurt na śniadanie. Był słodki i kochany, dawał mi buziaki, przytulał, wspierał. Chłopak, mimo że ma dwa.

And Good Evening to you, Miss Hellsing.


Serv (23:36)
Hipotetycznie próbował :D
Yah (23:37)
Dalej mu się nie otwiera ten katalog?
Serv (23:38)
Za to jest uraczony cudną kolekcją "Samurai Champloo" :D
Serv (23:38)
Katalog zaczął współpracować :D
Yah (23:38)
Moje maleństwo kochane, słodkie.
Yah (23:39)
Powiedz Voldowi, żeby nam mówił o wszystkim, co hipotetycznie zamierza sobie kupić z SC, żebyśmy wiedzieli, co mu sprezentować w listopadzie.
Serv (23:39)
To do katalogu, tak? :P
Yah (23:39)
Mhm.
Yah (23:39)
*myzia za uszkiem*
Yah (23:41)
*przytula katalog i robi mu masaż*

Vold (23:40)
Czy Yah hipotetycznie woli kupować wszystkie tomy in inglisz czy czekać na hipotetyczne polskie wydania do końca?
Serv (23:41)
Yah hipotetycznie nazywa katalog swoim maleństwem, kochanym, słodkim, i go myzia, i masz hipotetycznie (albo i nie) mówić nam o wszystkim, co zamierzasz kupić z SC, żebyśmy wiedzieli co Ci kupić w listopadzie :P
Serv (23:41)
Myzia za hipotetycznym uszkiem :P
Vold (23:42)
Gdzie do jasnej hipotezy katalog ma uszko!?
Serv (23:43)
.

Harry Potter i Kocie Łapki - Onet.pl Blog

Malec poczuł jak mu mięknie serce.

- C- co do przeprosin to przyjmuję…, - Harry zająknął się i przeklął z tego powodu w głębi duszy - Ale to drugie…, postaw się w mojej sytuacji Van…, ja nawet nie wiem czy wolę facetów a poza tym ta moja nowa postać. Wciąż jestem skołowany tym wszystkim. Wiesz…, teraz odbieram świat zupełnie inaczej niż wcześniej i trudno mi się do tego dostosować. To zupełnie tak jak gdyby ktoś wrzucił mnie na głęboką wodę. A do tego jeszcze śmierciożercy, Voldemort i…, Pride…

Kocie uszka opadły mu wzdłuż głowy, odzwierciedlając nastrój bruneta, spowodowany gnębiącymi go obawami.

- Domyślam się przez co musisz przechodzić Harry i jestem zły że tak wiele dzieje się wokół twojej osoby a ja jestem bezradny wobec spotykanych ciebie krzywd. To naprawdę irytujące. Ale jestem pewien jednego. Chcę cię ochraniać, chcę cię mieć przy sobie i czuć twoją bliskość. Wiedzieć że jesteś bezpieczny. Cały i zdrowy. Harry…, ja nie widzę poza tobą świata.

To ostatnie wyznanie sprawiło że rumieńce kociaka pogłębiły się.