O czym chcesz poczytać na blogach?

Zobacz również

Przejdź do wyników poniżej

Used to

they made me do it...

W komentarzach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

idę sę ja idę placem rapackiego napotykając słup ogłoszeniowy niby. a tymczasem znienacka pani w szarym palcie wodnika szuwarka z czapką rydzykową wyrasta lajk e mlecz na wiosnę i skrupulatnie zdziera twarz dżokera z plakatu obwieszczającego przybycie comy do miasta pierników. a to pijernik!
01:24, mieszus
Link Komentarze (3) »
wtorek, 01 sierpnia 2006
she's #@!#!#.
Does it matter now?
I was swimming in the haze now I crawl on the ground
And everything I never liked about you is kinda seeping into me
Try to laugh about it now but isn't it funny how everything works out
"I guess the joke's on me," she said

I was up above it
Now I'm down in it

I used to be so big and strong!
I used to know my right from wrong!
I used to never be afraid!
I used to be somebody!
I used to have something inside!
Now just this whole that's open wide!
I used to want it all!
I used to be somebody..

I'll cross my heart I'll hope to die
But the needle's.

Perypetie Wednesday

I don't even need your love
But you treat me like a stranger
And that feels so rough
No, you didn't have to stoop so low
Have your friends collect your records
And then change your number
Guess that I don't need that though
Now you're just somebody that I used to know } x 3

Now and then I think.łuj!!

Eleventh Horizon- Marpul

Niesamowita muzyka.


P.s. sorki, że tak kolorowo piszę, ale nieziemsko mi się to podoba :D

JONNY, upuściłeś twarz!

Górki i góreczki!
Dziś o 11:00, przyjechała po mnie ciocia z wujkiem i pojechaliśmy w góry. Wybraliśmi najkrutszy szlak, bo ciocia była z synkiem w wózku, a pod górkę wcale tak łatwo nie było :0 Potem jak zeszliśmy z drogi i szliśmy po moście otoczonym kamieniami, miedzy nimi zauważyłam coś grubego, czarnego i napewno byl to ogon. Pewnie jaszczurka, lub wąż. Niestety całą drogę, trzeba było uważać, żeby nie wejść w trujący bluszcz, który rósł niedaleko muchomorków, od których las i ścieszka arz niebyły widoczne posród czerwonych kapeluszy. No nic, potem wyszliśmy i pojechaliśmy na obiad do drugiej cioci. Tak się objadłam że do domu nie.Zostanie wydane. (Jak dobrze pojdzie) No coz, to by było na tyle. zachęcam do czytania notki Emma Watson za i przeciw, oraz do jej komentowania.

neonlilith 2004-08-20 22:31:33 skomentuj (2)


Jesli kumasz angielski,czytaj poniżej. Jeśli nie, przejdź do notki nizej
Chorus:
This used to be my playground [used to be]
This used to be my childhood dream
This used to be the place I ran to
Whenever I was in need
Of a friend
Why did it have to end
And why do they always say

Don't look back
Keep your head held high
Don't ask them why
Because life is.

be nice or go away... - Onet.pl Blog

Instruktorki i zajęć. Instruktor jak dla mnie jest najważniejszą częścią zajęć. Jak w szkole, nawet gdy się nienawidzi matematyki, gdy się ma świetnego nauczyciela, ta matematyka wchodzi do głowy bez problemu. Więc zaczełam poszukiwania idealnego instruktora.
Pierwsze zajęcia na jakich byłam, instruktorką była Dominika i totalnie zajęcia mi sie nie spodobały... Jakoś nudno, za duzo podskoków itp. Mam bardzo duże piersi wiec każdy podskok i ja mam dość! :-( Drugie zajęcia na których byłam, były z Moniką. Instruktorka ŚWIETNA!!! Potrafiła zagrzać do walki. Jak wspomniałam wcześniej, jej: "przecież dasz radę, masz siłę, twoje ograniczenia są.Katy Perry i jej piosenkę o tym samym tytule.

She is a pyramid
But with him she's just a grain of sand
This love's too strong like mice and men
Squeezing out the life that should be laid in

She was a hurricane-cane-cane-cane
But now she's just a gust of wind
She used to set the sails of a thousand ships
Was a force to be reckoned with

She could be a statue of liberty
She could be a Joan of Arc
But he's scared of the light that's inside of her
So he keeps her in the dark

Oh, she used to be a pearl...Ohh
Yeah, she used to rule the world...Ohh
Can't believe she's become a.

Used to be

Cokolwiek wymyślę, okazuje się szczytem głupoty. - mBlog

Dobrze [lepiej].ze czasem zastanawiam sie czy dobrze wybieram. 

kwestia czasu reszta jest. nim wszystko strace, zrobie jeszcze cos dobrego. 

i juz pomine fakt iz nie mam glupiej smietanki do kawy. gdyz m. robil mi platki , a ze mleka nie bylo to zrobil ze smietanka. [wybaczmy jego malemu 9 - letniemu rozumkowi]. i dziekuje bardzo za podroze po ciemku po wsi. i za krzyki z domu w ktorym nie raczy sie palic nawet glupie swiatlo. 

chce wracac. do mojego pokoju.pod moja szafe. do moich ludzi..

Nadaje sie. 

ksiazke poczytam. bo nie wiem nawet co ze soba zrobic. 

kazdy Twoj usmiech rosnie mi w duszy.  podobno mam serce na dloni. podobno. ja go tam nie widze.

za to moj egoizm mnie przerasta. bo moze i racje masz.

rano beda spadac chmury. 

zgubilam parasol.

there is nothing i could say to you, nothing i could ever do, to make you see what you mean to me.

tak jakos. jak sroka w gowno.;/

kubek?

Sama w domu i popadam w paranoje. bo napewno jacys zloczyncy juz sie tu kreca. ja to wiem. juz doslzo do tego ze co chwila sprawdzam czy zamknelam drzwi, wylaczylam gaz itd. ;] i glosy slysze. stuki . puki. i cala reszte szmerow. pogratulowac n.

2.I can be used as a bad example.pogratulowac n.

3. Martus.! 23:46:01
a ja mam lapopa<jupi>
n.! 23:47:48
no i ?
n.! 23:47:53
a ja mam lodowke;]
Martus.! 23:49:39
jak urodzi mi sie za pare lat dziecko i napisze Ci 'natasza.

| ewcia-squad's blog... |

:>:>:>



ewcia-squad 2005-04-15 18:09:25
skomentuj (8)


heh

You are Marijuana (aka: weed, dope, skunk,
chronic...). You are the most commonly used
drug in the world. You are powerful, stubborn,
moody, have a strong attitude. You are
classified as class (A and B) illegal drugs.


What kind of Drugs are you? and how that reflect your personality?
Motor, ale także piwo!

Zajrzyjcie sobie w archiwum Ewci-Squad ze stycznia. Fajne rzeczy tam pisaliśmy ;D
ewcia-squad 2005-04-11 08:08:35
skomentuj (6)
~~~~~~~~~~Come Back~~~~~~~~~~
Czas zacząć od początku to co zawsze
Mam nadzieje że fristajlowanie bedzie dalsze
W październiku free leciał kazdego dnia
Dziś ludzie mówią że robie z siebie durnia
Ale wtedy było w pyte
Słuchając nową płyte
Zero stresów i problemów zatruwania łepetyny
Teraz zupełnie co innego.

nuda jest nudą jest nudą jest nudą

Thing a pocket-map is!" I remarked.
"That's another thing we've learned from your nation." said Mein Herr, "map-making. But we carried it much further than you. What do you consider the largest map that would be really useful?"
"About a six inches to a mile."
"Only six inches!" exclaimed Mein Herr. We very soon got to six yards to the mile. Then we tried a hundred yards to the mile. And then came the grandest idea of all! We actually made a map of the country, on the scale of a mile to the mile!"
"Have you used it much?" I inquired.
"It has never been spread out, yet," said Mien Herr: "the farmers objected: they said it would cover the whole country, and shut out the sunlight! So we use the country itself, as its own map, and I assure you it does nearly as.

mypeople at ownlog '06

Cab driver from Aqaba - soon




Me and Yael


Link 11.02.2008 :: 23:28 Komentuj (3)


The author of the blog (finally), Yael, Yeva the dog. Picture took Eyal, my love, he used my camera of course. Just look at my eyes which always look like were a little drunk, and my nose which is always red from the sun, so it looks bigger. What to do - not everyone can be photogenic. At least Yeva is beautiful. And Yael is very.

Kierowca patrzy w lusterko na mnie, odrywa ręce od kierownicy i składa dłonie jak do modlitwy, potem znów palcem wskazującym do góry – Allach! Allach! I podwozi nasz taksówkarz w jakieś miejsce w Akabie, ale nie do granicy, mówi, to tutaj. My, że chcemy do granicy. Nie rozumie nas. Dzwoni ze swojej komórki do kogoś, oddaje nam ją, tłumaczymy osobie po drugiej stronie: chcemy do granicy, ona nas nie zrozumiał. A, do granicy, to siedem dinarów! Mówię: 5 dinarów, tyle płaciliśmy.

Tuż przed granicą jest mały punkt kontrolny. Kierowca ścisza pieśni, pokazujemy żołnierzowi nasze paszporty. W porządku, możecie jechać. Płacz, pociąganie nosem, palec do góry i znów otwiera się szyba na automatyczny zamek – i jak nie charchnie. W końcu jesteśmy przy granicy, płacimy te sześć i pół dinara, wysiadamy, bye bye, mówimy na odchodne kierowcy. Święta muzyka doprowadziła do płaczu. I charchania.