O czym chcesz poczytać na blogach?

Usain bolt

sowaprzemadrzala

To miało być wydarzenie. Usain Bolt miał wygrać złoto w biegu na 100 metrów na Mistrzostwach świata w Daegu. Głupi błąd i wszystko runęło: falstart.

Uwielbiam tego faceta. Zachwycił mnie trzy lata temu w Pekinie. Śmiało można powiedzieć, że jest wirtuozem. Bieg w jego wykonaniu to nie zawody, nie wyścig, nawet nie sport – to spektakl. [...]

W filmie życia czyli zapiski 40-sto latka

02 marca 2012
Kochanie wsadzisz mi?

Od jakiegoś czasu żona, gdy ma dobry humor, woła do mnie z kuchni tymi słowami. Każdy normalny mąż, a tym bardziej nie-mąż wystartowałby jak Usain Bolt z bloków startowych w finale olimpijskim na 100m i w ciągu 0,678  s były już u celu. Natomiast ja z cięzkim westchnieniem, w ślimaczym tempie podnoszę tyłek i wlokę się do kuchni ze znudzoną miną. O co tutaj chodzi? Czy to moje libido uległo całkowitej dezintegracji? Niee, to nie libido, to ekspres do kawy cierpi na taką usterkę że tylko wprawna męska ręka.

zgredkowanie na ekranie

To swym czujnym okiem przez wizjer) próba dewastacji hydrantu. Tego było zawiele. Nałożyłem na tyłek spodnie, otworzyłem z hukiem drzwi i łapiąc jednego z wyrostków za ramię niemal krzyknąłem: "Co wy tu robicie?!". Hehe, takiego strachu w oczach, i to całej szóstki, nie widziałem dawno :)
"Już was tu nie ma, Spieprzajcie!". Oj, nie wiem czy Usain Bolt dałby radę prześcignąć tych uciekających gnojków.
Ktoś powie, że za ostro, że nic nie zrobili. A hydrant? Najpierw hydrant, potem lustra w windzie a zanim się człowiek obejrzy cały budynek będzie do remontu. A za wszystko zapłacą lokatorzy, jak zwykle. To ja mówię nie, ja nie będę nadstawiał drugiego hydrantu do zepsucia. Mahatma Gandhi czy pastor.

Przemysław Babiarz - bloog.pl

Na pierwszy, drugi i trzeci dzień mistrzostw? Cholera, nie zwróciłem uwagi – mówię. Pierwszy dzień – Australijczyk Steve Hooker ( mistrz olimpijski i mistrz świata w skoku o tyczce) – odpadł w eliminacjach.

Drugi dzień – Usain Bolt – zrobił falstart w finale „setki”. Trzeci dzień – Kubańczyk Dayron Robles (mistrz i rekordzista świata na 110 m przez płotki) – zdyskwalifikowany za przeszkodzenie w finale Chińczykowi Xiangowi. Hm..- ja na to- dziwny zbieg okoliczności.