O czym chcesz poczytać na blogach?

Uppsala

mitoszwecji.blog

Dni było słonecznie i względnie ciepło i przez to na drogach zrobiły się dziury... tyle że nie w asfalcie, tylko w lodzie :) W Szwecji nie ma zwyczaju posypywania dróg solą ani piaskiem. Sypią za to żwirkiem. Plus jest taki, że nie niszczą się buty i nie trzeba ich ciągle myć z soli. Jednak ten żwirek zalega potem na drogach i jadąc samochodem ciągle słychać te kamyczki. Przy prędkości 50km/h wydaje się, że to już za szybko. Teraz już wiem, czemu wszyscy przestrzegają ograniczeń prędkości. Na drogach zimą jest po prostu lód, a wiosną kałuże i nie ma się ochoty jechać szybciej.
Teraz o orientacji w terenie. Teoretycznie Uppsala jest niewielkim miasteczkiem i łatwo wszędzie trafić. Googlemaps ma nawet specjalną opcję "google street view" i można sobie zobaczyć dokładnie jak wyglądają budynki przy ulicach, gdzie jest sklep, którego się szuka itd. Tylko, że zdjęcia były robione latem i w scenerii zimowej to troszkę inaczej wygląda, a to już wystarczy, żebym ja się zgubiła. I tak już idzie mi coraz lepiej, ale nie wychodzę z domu bez mapy ;) Niestety, muszę też stwierdzić, że Google czasem kłamie. W czwartek mieliśmy oglądać jedno mieszkanie. Wpisaliśmy adres w wyszukiwarce i bez problemu pokazał się duży budynek. Na miejscu okazało się.

Jeśli jest gdzieś niebo kocie...

Nie narzekam).Z glosników leci jakas muzyka. Tak to cisza. Kuzynka robi projekt na swoim kompie (łamane przez gadanie na ircu). Jej chlopak pracuje intesywnie na swoim stanowisku, podobnie tez siedzi na ircu. Ja siedze, łaze po necie i gadam na gg bo irc mi nie chce dzialac :D Wesoło co? Trafilam do wielkiego, komputerowego raju, gdzie mozna siedziec przy kompie ile sie chce i gdzie brakuje tylko Linuxa. Szykuje sie wiele atrakcji, narazie ich nie moge ogarnac. Ale jedno jest pewne: zaden wujek nie bedzie mnie zmuszal do poznawania okolicznych chlopkakow :D
2004-08-10 00:13:39 skomentuj (12)




Tygrys wedrowniczek. Wczoraj Sztokholm, dzis Uppsala again.

No tak. Zawsze tak jest ze ostatnie dnie w jakims miejscu sa strasznie ale to strasznie fajne. I musialam wyjechac spowrotem do Uppsali, ze by wujowi i cioci nie bylo smutno. Do Sztokholmu jeszcze wroce, juz to zapowiedzialam, z reszta. Wujka postraszylam w dwoch jezykach, zeby sobie w Uppsali ze mnie nie zartowal, bo pogorszy sobie reputacje w moich oczach, w najgorszym wypadku sie zezle. No coz. Narazie cisza. Zobaczymy jak jutro.

Powysylalam kartki. Mam nadzieje ze pomieszcza sie w skrzynkach (patrze niewinnie w sufit) :D Heh nie mam weny co dalej pisac, a pisanie o dupie marynie nie bedzie ciekawe ani dla mnie ani dla was....

Proza życia

oddana do użytku w 1950 siedziba władz miejskich Oslo. W auli ratusza odbywa się corocznie uroczystość wręczenia Pokojowej Nagrody Nobla
foto: ja

 

 

7. Koniecznie trzeba przeżyć jedną z białych nocy (Ratusz -patrz na zegar)
foto: ja

 

8. No i zapoznać się z miejscowymi trolami
foto: ja

 

i tak błąkam się po stolicy jasną nocą aż do 02:00
następnie kilkanaście godzin w autokarze w drodze do Stokholmu (Szwecja)...a po drodze...

28.06.2005 godz. 10:00 Uppsala (Szwecja) 

Uppsala - miasto, w Szwecji, położone we wschodniej części kraju, około 70 km na północ od Sztokholmu. Jest czwartym co do wielkości miastem Szwecji i centrum administracyjnym regionu Uppsala (Uppsala län) 

Katedra w Uppsali zbudowana w stylu gotyckim jest, ze swoimi wieżami sięgającymi 119 metrów, jedną z największych tego typu budowli w Europie północnej. Jest ona miejscem koronacji i spoczynku królów szwedzkich. W tej świątyni pochowana jest m. in. królowa Szwecji Katarzyna Jagiellonka, żona króla Szwecji Jana III Wazy.
foto: ja

 W Uppsali.

Wakacje w Skandynawii

540,5 tys. (dane z 2005r.). Hotele w Szwecji. Występuje w tej okolicy wytwórczość stoczniowy, mechaniczny, środków transportu, tkaninowy. Miasto słynie ze Światowego Uniwersytetu Morskiego. Obecne muzeum umiejscowione jest w środku zamku Malmöhus (spośród XV, XVI w środku.), słynie spośród gotyckiego kościoła z XIV w środku. plus ratusza z XVI w.; masa zabytkowych domów. Miasta Szwecji.
Pierwsza podpowiedź o tej miejscowości pochodzi z 1116 r., prawa miejskie nabyło w środku 1353 roku. W 1394 miasto zostało zdobyte oraz splądrowane przez korsarzy. Wśród XIV tudzież XVI w. Malmö było jednym spośród najważniejszych zamiast handlowych w tej części Morza Bałtyckiego, aż do 1658 r. należało do Danii.

Od czasu 2000 ma drogowe również kolejowe spaw spośród Kopenhagą wskroś most ponad Sundem. Dwanaście miesięcy z kolei Malmö zostało połączone spośród Kopenhagą, wewnątrz jeden zbiór portowy liczący naokoło 2,4 miliona mieszkańców, zwany Oresund. Historia Szwecji. Gród leży na trasie Europejskiego Szlaku Gotyku Ceglanego.

Uppsala

Uppsala – gród, w Szwecji, położone we wschodniej części kraju, dookoła 70 km na godzina dwunasta odkąd Sztokholmu. Jest czwartym co do wielkości miastem Szwecji plus środek administracyjnym regionu Uppsala. Uppsala jest byłą stolicą Szwecji.

Szwecja Wczasy - Onet.pl Blog

Na wschód od Wetter, to jedno z najwspanialszych w Europie ptasich siedlisk. Podobnie jak Kvismaren, w XIX w. zostało ono w znacznym stopniu osuszone i obecnie średnia głębokość nie przekracza jednego metra.
Gnieździ się tam około 250 gatunków ptaków, zimą dominują ogromne stada gęsi. Najsłynniejszym nizinnym jeziorem Szwecji jest jednak Hornborgasjon, zamieszkiwane przez 120 gatunków ptaków bagiennych. Rokrocznie w kwietniu tysiące żurawi na krótko przysiada na polach ziemniaczanych ciągnących się na południe od jeziora, w drodze na północne bagniska.
wczass (20:27)
Skomentuj mnie

23 kwietnia 2008
Uppsala
Pierwsze wrażenia turysty przybywającego pociągiem ze Sztokholmu doUppsali, odległej zaledwie o godzinę jazdy, są bardzo zachęcające.

Z za dworca wyłania się czerwonawy zamek, a w tle góruje katedra. Uppsala tonie tylko szwedzki Oksford - stare uniwersyteckie miasto - to przedewszystkim.

Zapiski zza morza

Stałyśmy w naszym pierwszym szwedzkim korku! Nie trwało to jednak długo, bo po kilku minutach Pan Kierowca, mówiąc coś po szwedzku, otworzył drzwi autobusu. Więc wysiadłyśmy. Potem kolejny autobus i kolejny korek... i wieeelki tłum ludzi na przystanku naszej ukochanej 5 w centrum. A na innych przystankach tłum autobusów ;) po kilka takich samych... ale żadnej 5 niestety (żadnej w naszym kierunku przynajmniej). Aż w końcu podjechała! A właściwie podjechały trzy! Dwie z napisem Savja (nasza dzielnica), a jedna z napisem "Ekstrabus". Nie miałyśmy pewności czy Ekstrabuss nie jest przypadkiem nazwą jeszcze nam nie znanej dzielnicy Uppsali, ale w końcu do tego właśnie autobusu wsiadłyśmy, powitane przez Pana Kierowcę radosnym okrzykiem: "Winter!!". No i już myślałyśmy, że to koniec przygody i byłyśmy nawet pod wrażeniem tego jak fajnie szwedzkie autobusy reagują na paraliż na drodze, zmieniając trasy i stając się ekstrabusami. Ale dopiero miałyśmy się dowiedzieć dlaczego nasz ekstrabus był taki ekstra ;)

Kiedy już prawie dojeżdżałyśmy do Savji (kawałek przed sklepem ICA – dla tych którzy mieli okazję być tu w zeszłym tygodniu), zobaczyłyśmy, że jedna z tych 5, do których nie wsiadłyśmy w centrum, stoi.