O czym chcesz poczytać na blogach?

Upadli

Szept Anioła - Onet.pl Blog

Tego mroku w oczach co wcześniej kiedy mnie zaatakował. Dziwne ale czułam że mówił prawdę.

  • To nie byłem ja. Uwierz mi.

    Irytowało mnie to jak stara się udać niewiniątko. Nie wiedziałam co myśleć z jednej strony mu ufałam ale z drugiej przecież on mnie gonił i napadł. Przecież go widziałam, prawda? Czy może to kolejny sen i zaraz się obudzę? Już sama nie wiedziałam co się dzieje. Mętlik w głowie nie pozwalał mi się skupić.

  • To upadli.. nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ale oni też mają moc. Po prostu przyjęli moja postać żaby cię zwabić. Znasz mnie przecież …

    Patrzył na mnie tym błagalnym wzrokiem. Spojrzałam mu głęboko w oczy i coś mówiło mi ze nie kłamie. Ale skoro tak jest to jaki ku temu mieli by powód.

  • Chcą cie wykorzystać. A raczej twoją moc.

    Zapomniałam że Gabriel może mi czytać w myślach. Te wszystkie rewelacje dalej dla mnie były jak by nie.

  • Blog JustForYou

    Wiec nic nowego się nie wydarzy na blogu ale opowiem wszystko jak wrócę :P

    Komentarzy: 0 Książki (UPADLI & UPADEK) 2011-05-20  Hey hey ;) 
    Niedawno przeczytałam dwie książki które mnie wciągnęły i to bardzo :D
    Pierwsza część to "Upadli" która jest o : 
    parze kochanków.

    Naruto - Onet.pl Blog

    "Hmm...czerwony to kolor miło..."-niedokończyła swoich rozmyślań, gdyż zauważyła śmiejącego się w najlepsze Kibę.

    -Co cię tak bawi??

    -Wiesz, zrobiłaś bardzo zabawną minę...hahaha-złapał się za brzuch ze śmiechu.

    -Chcesz się śmiać to proszę...

    -Hę?

    Dziewczyna nic nie wytłumaczyła tylko rzuciła się na chłopaka, oboje upadli na ziemię,a ona zaczęła go łaskotać. Z tego śmiechu wydawało się Emi, że on przestał oddychać. Na szczęście podejrzenia były blędne. Po chwili zdała sobie sprawę z tego co robi, odsunęła się szybko od Inuzuki i zarumieniła.

    -Hej Emi jesteś cała czerwona nie masz może gorączki?-Powiedział Kiba jeszcze się śmiejąc, następnie położył jej dłoń na czole.

    -Nie, nie, nie...-mamrotała coś pod nosem, stając się jeszcze bardziej czerwona.

    Schowam twarz tam gdze wciąż mieszka cień...

    Czym w sobie
    Każdy odchodzi potrzebuje mnie na chwile
    Bym pocieszył wysłuchał itp.:
    Co mam z tego...............KOPA

    2005-03-01 20:20:28
    skomentuj (9)

    Agonia

    Mam truciznę w sobie
    Która zabija w męczarniach
    Organizm nie zwalcza tego
    Nie ma sił, przeciw ciał
    Potrzeba antidotum
    Nie chcę powoli umierać


    moje...


    2005-03-08 11:48:22
    skomentuj (4)

    Aniołowie

    Bez skrzydeł, bez nadziei, bez miłości.
    To upadli aniołowie nie mogą wzbić się do nieba.
    Nie trzeba płakać, już nie trzeba.
    Teraz muszą chodzić po ziemi, twardo, w butach.
    Podnoszą oczy i nieśmiało wznoszą ręce
    w cichym geście - Proszą.
    Ale skrzydła wyrwane z mięsem już nie odrosną,
    a niebo milczy jak zaklęte.
    Pochylają głowy, sypią popiół, może wtedy ...
    Pył unosi się na pustej drodze, ale tędy nikt nie szedł.
    Jeden wiatr co omiata sobą wszystko
    Robi nadzieję.
    Upadli aniołowie toczą mętnym wzrokiem
    wokół siebie
    Za dużo bólu, za dużo smutku, za dużo śmierci,
    .

    Tylko pozwól nam być razem kiedy już zabierzesz nasze dusze do piekła


    -Myślę, że dużo. Jesteście jak puzzle. Naprawdę do siebie pasujecie. Ona jest szalona i zakręcona i Ty też. Imprezowicze. Ona lubi gitarowe, akustyczne brzmienia i Ty lubisz, poza tym te brzmienia tworzysz. Ona lubi luźnych chłopaków, a Ty taki jesteś. Ty patrzysz na… no takie laleczkowate panny, a ona właśnie taka jest. No i oboje jesteście totalnie, ale to naprawdę oooostro , zajeeeebiście PO-JE-BA-NII! – Skwitowała i zaśmiała się.
    -Hah, ja Ci cholero dam pojebani! – Krzyknął i zaczął ganiać dziewczynę po całym pokoju. Kiedy już ją złapał zaczął ją łaskotać i oboje upadli na podłogę. Tom leżał na puchatym, białym dywanie, a dziewczyna na nim. Zapadła cisza. Chłopak swoim zwyczajem oblizał wargi patrząc na usta Oli.
    -Nie, daj sobie spokój. – Powiedziała i podpierając się na rękach wstała z ziemi. Podała mu rękę. Stanął. – Nie wiem czemu Ci to proponuję, ale…
    Spojrzał na dziewczynę badawczo.
    -Mm? – Zbliżył się.
    -… chcesz, żebym Ci pomogła?
    -W…?
    -No w odzyskaniu Anki, a co Ty myślałeś zboczeńcu?! – Zarechotała i dostała poduszką w gębę. – Weź, bo czkawki dostanę haha!
    -Hehe

    What do you see even in the dark, when the demons come for you? - Onet.pl Blog

    Yuu westchnął.

    -No, dobrze. Idźcie już.

    Gdy wyszli, odezwał się Neko.

    -Nie powinniśmy powiedzieć Takashimie i Kai'owi, ze Emilie jest demonicą?

    -Masz rację. Chodź, idziemy.

    Wyszli, zabierając kurtki, a w domu zostali tylko pani Cold i małżeństwo.

    Panie Cold i Natalie siedziały na kanapie i skakały jak małe dzieci, skandując "Będą wnuki, będą wnuki". Pan Karol tylko pokręcił głową.

    Tymczasem na górze:

    Demony nadal się całując, zaczęły się pozbywać swoich ubrań. Gdy byli już w połowie rozebrani na drodze stanęło im łóżko, na które upadli.

    Takanori oderwał się od niej.

    -Czemu tak na mnie patrzysz?-zapytała brunetka, czerwieniąc się lekko.

    -A bo cię kocham.-odparł, rozbierając ją do końca.

    -Bardzo?

    -Bardzo, a nawet bardziej.

    Dziewczyna wyciągnęła ku niemu ręce. Położył się na niej, ale nie obciążył własnym ciężarem i znów zaczął całować. Rękoma badał jej ciało. Słyszał jak jej oddech przyspieszył.

    Czuł się szczęśliwy.

    -Takanori, Kocham cię.-szepnęła, gdy zostawił jej usta, a przywarł do szyi.

    Wydał z siebie cichy mruk, na co brunetkę przeszły dreszcze.

    Kawa3603′s Weblog

    Niż te jakie znałam do tej pory.

     

    Uśmiecham się do siebie – to dobrze…

     

    Dobrze, że odnalazłam inne, za każdym razem,

    gdy upadłam i wstałam z mokrymi policzkami,

    skrytymi przed wzrokiem tych, którzy zerkali

    na mnie ukradkiem, ale z uwagą…

     

    Widzieli, wtedy, też siebie, gdy kiedyś upadli?