O czym chcesz poczytać na blogach?

Umrzeć

Miłości wystarczy, że jest.

Płacze.
Druga świadomość próbuje odzyskać twoje ciało.
Dziwny umysł, chora psychika,
podzielona na kilka, tak samo niczyja.

Każdy gra swoją talią kart
Wierna Kochanka Śmierci
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Komentarze (3), Dodaj

aishiteru.

piątek, 20.czerwca.2008, 14:11
kimi wa aishiteru.

Chciałabym umrzeć dla ciebie z miłości.
Chciałabym z miłości umrzeć dla ciebie.
Chciałabym dla ciebie umrzeć z miłości.
Chciałabym umrzeć z miłości dla ciebie.
Umrzeć chciałabym z miłości dla ciebie.
Umrzeć z miłości dla ciebie chciałabym.
Umrzeć dla ciebie chciałabym z miłości.
Umrzeć dla ciebie z miłości chciałabym.
Dla ciebie umrzeć z miłości chciałabym.
Dla ciebie chciałabym z miłości umrzeć.
Dla ciebie z miłości umrzeć chciałabym.
Dla ciebie chciałabym umrzeć z miłości.
Z miłości chciałabym umrzeć dla ciebie.
Z miłości, dla ciebie umrzeć.

poczuj rytm mojego serca........... - Onet.pl Blog


01 sierpnia 2010
Pretty recless - "Make me wonna die"
Weź mnie, jestem pobudzona
Nigdy nie byłam święta
Ale wszystko wygląda lepiej
Kiedy zachodzi słońce

Miałam wszystko
Zasady na wieczność
Ale dziś nie potrafiłam już dłużej tego ciągnąć
Twoje oczy twoje oczy
Mogę dojrzeć w twoich oczach w twoich oczach


Ref. Sprawiasz że pragnę umrzeć
Nigdy nie będę dość dobra
Sprawiasz że pragnę umrzeć
Wszystko co kochasz
Spala się doszczętnie w świetle
Za każdym razem gdy patrzę we wnętrze twoich oczu
Sprawiasz że pragnę umrzeć

Skosztuj mnie, wypij moją duszę
Pokaż mi wszystkie rzeczy
Których nie powinnam znać
Kiedy księżyc jest w pełni

Miałam wszystko
Zasady na wieczność
Ale dziś nie potrafiłam już dłużej tego ciągnąć
Twoje oczy twoje oczy
Mogę dojrzeć w twoich oczach w twoich oczach

Ref. Sprawiasz że pragnę umrzeć
Nigdy nie będę dość dobra
Sprawiasz że pragnę umrzeć
Wszystko co kochasz

Wiersze o cierpieniu , miłości , śmierci


i świata oczekuje.
Dzięki Ci Mamusiu!
Braciszku!
Patrz, coś się stało,
jakieś światło się tu dostało,
jakieś narzędzie błyszczące...
Ała! Jakieś kłujące!
Braciszku co oni Ci robią?
Dlaczego dziurę w brzuszku Ci skrobią?
Mamusiu!
Braciszka rozrywają!
Rączki mu wyrywają!
Właśnie wykłuli mu oko
i serduszko rozdarli głęboko.
Jestem krwią braciszka zbryzgana.
Mamusiu moja Kochana!
Już nie ma Nas dwoje - zostałam sama!
Jak Ja się Mamusiu boję!
Pocę się w kolorze krwi.
Mamusiu!
Nie pozwól umrzeć mi!
MAMUSIU!
Ten potwór paluszki mi obcina,
już jest kaleką Twoja dziecina!
Mamusiu!
Co Ja takiego zrobiłam?
Ja tylko życiem się cieszyłam!
Mamusiu!
Ja jestem miłością Boga dla ciebie,
On naprawdę chce mieć nas w niebie?
Jego miłość nigdy sie nie kończy,
nawet po śmierci się sączy.
Ratunku, Mamo!
On urwał mi już kolano!
Tatusiu!
Ja będę Twoim Skarbeczkiem,
będę Twoim Aniołeczkiem,
ale pomóż mi,
niech nie wyrywa mi drugiej rączki!
Mamusiu! Tatusiu!
Ja mogę być głodna,
nie potrzebuję.

POKARZ DUPĘ! POKARZ DUPĘ

PANI:
-nie musi byc piękna (ale żebym nie rzygał na jej widok)
- zbyt mądra też nie musi być (no ale bez przesady)
-musi śmaić się z betonów
-lubic dziwaka zwierzaka
-przydaloby sie zeby dziwak zwierzak mogl sie w niej zakochac
-fajnie by bylo gdyby mieli jakies cechy wspolne (muzyka, tematy do rozmow etc.)

wiec jezlei tlyko jakas pani spelnia powyzsze neizbyt wygorwane wymagania i chaialaby przygarnac zwierza, to prosze sie do mnie zglosic.
uh
aj nid sombadis tacz
rajt hir, rajt nał


skomentuj (7)




2004-06-23 23:57:14 >> Zwierzak postanawia umrzeć

Tak, znowu. Być może was to nudzi i znowu machniecie ręka. Zdarza się. Nie powiem , że mnie to nie boli. Ale co moge zrobić? Nic nie poradze , że was nieobchodze. Ze idziecie sobie nie mowiąc mi ani "narazie" ani "pocałuj mnie w dupe". bo i po co? Macie własne sprawy... ehhh :/
Zwierzak postanawia umrzeć. Bez żalu i patosu. Moze dlatego że moje życie stało sie mdłe jak potrawa bez przypraw.
Che umrzeć na przystanku, w noc taka jak ta. Chę umrzeć w kaluzy krwi, siedząc na ławce, samotnie na przystanku 6 "waly chrobrego"
Che umrzeć z przećpania, na poczdamie, do końca wpatrując sie w ludzi przechodzących.

asiac.blog.pl

Może i w tym także jest ten cały sławny już mój pech, że zawsze, jak już się we mnie któryś... zakocha (o ile niektóre te uczucia można nazwać miłością), to już naprawdę można się tylko załamać - człowiek zaczyna się zastanawiać, czy naprawdę jest z nim aż tak źle.

A osoba, z którą ewentualnie chciałabym być, to już na pewno mnie nie pamięta.

skomentuj (5)


2006-02-13 19:47:13


Przeznaczenie to nadzieja :)


Jeśli muszę i wybrać będę mógł jak odejść
To przecież dobrze, dobrze o tym wiem
Chciałbym umrzeć przy tobie

Jeśli kiedyś wybrać będę mógł jak to zrobić
To przecież dobrze, dobrze o tym wiem
Chciałbym umrzeć z miłości

Nie na krześle, nie we śnie
Nie w spokoju i nie w dzień
Nie chcę łatwo, nie za sto lat
Chciałbym umrzeć z miłości

Nie bez bólu i nie w domu
Nie chcę szybko i nie chcę młodo
Nie szczęśliwie i wśród bliskich
Chciałbym umrzeć z miłości

[ Myslovitz "Chciałbym umrzeć z miłości" - fragment ]



Heh, zbliżają się walentynki (to już jutro!) i tak się zastanawiam, czy w ogóle.

photobloger 2

Jest dziwne, że tak lubię śnić. Jeśli to koszmar to mówię sobie, że to tylko sen, zaś, kiedy to marzenia, wspomnienia to nie chcę się budzić. Ech... idę spać, Misiek już ziewa, na zegarku godzina 3, a głowa daje znać o sobie. Nie mogę brać środków przeciwbólowych więc uciekam lulu. Muszę się wyspać, gdyż jutro czeka mnie kilka godzin szczęścia na Drum Bass City Festival. Wyszaleję się, próbując nie myśleć o niczym, a później... później znów pójdę na spacer, a po nim będę chciał jak najszybciej zasnąć i śnić o tym co już, albo nigdy nie będzie realne... dobranoc...

skomentuj (0)



Chciałbym umrzeć z miłości... 2007-06-19 03:39:07


Ta notka może być po prostu przeczytana, ale polecam jednak wschłuchanie się w ten kawałek i wówczas czytać te piękne słowa... dla niektórych ten tekst to tylko garstka prostych zdań... dla mnie jest to jedna z najpiękniejszych piosenek jakie słyszałem... wiem, że nie wysiliłem się zbytnio kopiując po prostu słowa piosenki, ale skoro blog ma ukazywać moje myśli to... dokładnie o tym teraz myślę. Do tej pory nie mogę pojąć śmierci tego młodego chłopaka z Wrocławia, który poświęcił swoje życie dla dziewczyny. Nie pojmuję tego... dlaczego on zginął... miał dla kogo.